Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Łzy szczęścia płyną po policzku
I nie chcę słuchac o rozstaniu
Kiedy przyjdzie świt
Widzę Ciebie w pierwszym otwarciu oczu,
Stoisz obok I uśmiechasz się,
Tak pieknie i naturalnie
Jak może śmiać się kobieta
Która Kocha i chce być Kochana
Kocham Cię

Opublikowano

przyszla Wiosna z usmiechem szerokim
i przyszlas Ty z uczuciem glebokim
nikt nie wiedzial dokladnie o tym
ze serca Nasze , slonce zamieni w pyl zloty

nie wiem dlaczego pisze te rymy
( moze nie rymy lecz bazgraniny )
ale gdy mowisz, ze lubisz wiersze,
ja staram sie pisac te slowa pierwsze

slowa milosci i uwielbienia
dla Ciebie calej sa do spelnienia.
a spelnic bym chcial wszystko dla Ciebie
nie zostawiajac wiele dla siebie

chce cie calowac, piescic, tarmosic
i w swych ramionach w gore unosic
az pod niebiosa, az w szczyt zenicie
bys mogla przezyc milosc na szczycie

Opublikowano

oj tak... lepiej nie pisac pod wpływem nagłego przypływu uczuć... bo wtedy wszystko wydaje sie tak proste i oczywiste (co widac na załączonym wierszu).

Podoba mi się natomiast stwierdzenie -"po prostu się zakochałem" :D

Pozdrawiam, wpędzana w wiosenno-letnią depresję, Ania

Opublikowano

o milosci wogole nie powinno sie pisac - jest zbyt banalna i nie ma co napisac - oczywiscie mowa o pisaniu pod wplywem uczucia; gdy juz sie urwie - mozna poszukac ciekawszego podejscia; aczkolwiek zawsze uwazalem ze najprostrza forma jest jak najmocniej adekwatna do wierszy o kochaniu etc.

sam wiersz raczej zwykly - gdy wziac pod uwage fakt, ze pod wplywem uczucia - milosci; chyba kazdy tak juz napisal - gdy kochal :]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...