Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Szalom*

 

I czuję to: obrzydzenie - pogardę,

piekielną złość na twoją przewrotność

i czuję to: obrzydzenie - pogardę,

 

trzeba, tobie, trzeba: obciąć - język,

trzeba, tobie, trzeba: obetnąć - palce,

trzeba, tobie, trzeba: obciąć - język,

 

i czuję to: obrzydzenie - pogardę,

piekielną złość na twoją przewrotność

i czuję to: obrzydzenie - pogardę...

 

*więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor:

 

Łukasz Jasiński (styczeń 2020)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Andrzej_Wojnowski

 

To zależy od punktu widzenia - siedzenia, otóż to: kto sieje nienawiść - ten wzbudza nienawiść, często pod pozorem sugestywnej aluzji kryje się chęć wykorzystania drugiej osoby, a kiedy osoba poddana sugestywnej presji przejrzała na wylot pierwszą osobę i mówi dosadnie - trafiając w sedno: jesteś brudny, wieje od siebie na kilometr czosnkiem i cebulą, pejsy masz pełne robactwa i nie masz kultury osobistej i higienicznej dla otoczenia w miejscu publicznym (to samo dotyczy panów w czarnych sukienkach i świadków jehowych), to: ta - pierwsza osoba zaczyna jęczeć, iż chciała coś delikatnego powiedzieć za pośrednictwem aluzji - nie urażając drugiej osoby, ta druga dodaje - oddaje: to jest właśnie dwulicowość - niewiarygodna hipokryzja i relatywizm moralnym (etyczny) i wtedy powstaje wojna na kanwie prawa: pierwsza osoba zaczyna przywoływać różne artykuły prawne, druga: Konstytucję Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej i dodaje jeszcze na koniec z ogromnym sarkazmem - wyszukaną ironią: na pierwsze czynniki proszę rozbierać mózg własnych dzieci, dokładnie: moja twórcza inteligencja nie potrzebuje jakichkolwiek zgliszcz umysłowych - prania mózgu, przypominam: jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i posiadam doskonały zmysł obserwacyjny, krytyczny i merytoryczny.

 

Dodam jeszcze coś bardzo wesołego:

 

"Napisane jest w talmudzie:

tylko żydzi to są ludzie,

cała reszta zaś w naturze -

to bydlęta w ludzkiej skórze,

no, a talmud to rzecz święta,

więc: słuchajcie mnie, zwierzęta!"

 

Autor Nieznany

 

Źródło: Internet 

 

Tak przy okazji: żydzi, chrześcijanie i muzułmanie to dla mnie parafianie, natomiast: ci - którzy nie należą do Narodowej Loży Pod Wezwaniem Jakuba Krzysztofa Ignacego Jasińskigo Herbu Rawicz - to: profanie, proste i logiczne, Jędrusiu?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Andrzej_Wojnowski

 

Za muzykę serdecznie dziękuję, jednak: po alkoholu nie słucham piosenek (nie odbieram drgań za pośrednictwem dłoni - jestem osobą niesłyszącą), jak jestem trzeźwy: jestem aktywny Cieleśnie i Umysłowo i Duchowo (CUD - trzy pierwsze litery), coś panu powiem - niejaka pani Wiola...

 

- Podoba mi się ta grafika...

 

Na Datezone jakiś chłopak...

 

- Podoba mi się ten stolik z orzełkiem...

 

Teraz, mój drogi Jędrusiu, proszę przeczytać kierunek filozoficzny od mojego nazwiska, który już dawno, dawno i dawno temu stworzyłem, potem: wskazać - byt życiowy tych ludzi...

 

Jasinizm - nowatorska idea filozoficzna zakładająca, że najwyższym czynnikiem panującym w ogromnym epicentrum wszechświata jest po prostu Bóg (może być również zwany: Absolutem i Refleksją i Wizją i Kosmosem i Abstrakcją i Naturą i Sensem i Miłością i Paluszkiem i Najwyższym), który dał ludzkości swobodną wolę w dążeniu ku doskonałości cielesnej i umysłowej i duchowej (człowieczeństwa) poprzez byt na wyjątkowo okrutnym padole ziemskim.

 

Ze względu na ułomności psychiczne i wewnętrzne i fizyczne cudu - ciała i umysłu i duszy - ludzkość można podzielić na trzy fazy bytowania.

 

Faza bytu duchowego: jednostki wybitne pod względem moralnym aspirujące do miana przywódców religijnych, również: prorocy i wizjonerzy i posłańcy, cechy: moc boska - zjawiska nadprzyrodzone.

 

Faza bytu ideowego: jednostki wybitne pod względem intelektualnym aspirujące do miana przywódców politycznych, również: ludzie wolnych i ścisłych zawodów - elita danego narodu, cechy: myślenie teoretyczne - twórcze i praktyczne - badawcze.

 

Faza bytu materialnego: jednostki walczące o przetrwanie wszelkimi metodami, cel: zapewnienie wygodnego życia rodzinie i przyjaciołom i znajomym, cechy: ateizm i konsumpcjonizm i nepotyzm.

 

Jasinizm: od mojego nazwiska, mianowicie: Łukasza Wiesława Jana Jasińskiego herbu Topór, moim przodkiem jest niejaki Jakub Krzysztof Ignacy Jasiński herbu Rawicz - generał, poeta, jakobin i mason, oczywiście: odgałęzienie - bezpośrednie, natomiast: ja - jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym, także: logikiem - pedantem.

 

Łukasz Jasiński (2012)

 

Jeśli chodzi o brak komentarzy i jakichkolwiek polubień - zmowę milczenie - wisi mi to - kto wisi na latarni, a kto się o nią opiera, zresztą: sprawdził pan - kto tutaj rządzi? Niech pan sprawdzi nazwiska współczesnych poetów - są dostępne, to samo dotyczy wierszokletów (chorujących na grafomanizm) - wrzucają jakiś gniotów i cały dzień siedzą przed komputerem - czekając na komentarze i polubienia, jeśli nie otrzymują, to: robią tak zwaną wazelinę... Jak się teraz czujesz, Jędrusiu?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

"Osoba Żyda jest czymś całkowicie różnym od innych narodów świata, dusza nieżydowska pochodzi ze sfer szatańskich, podczas - gdy dusza Żyda ma pochodzenie święte."

 

Rabin Menachem Mendel Schneerson

 

Komentarz odautorski: oto czysty przykład żydowskiego rasizmu, który jednocześnie posiada charakter mowy nienawiści - to nic innego jak antypolonizm, antysłowianizm, antypoganizm i antysemityzm - wyżej wymienioną ultraortodoksyjną sektę monoteistyczną - Chabab Lubawicz - zwalcza, a jakby inaczej: ultraortodoksyjny katolik - Grzegorz Braun.

 

Łukasz Wiesław Jan Jasiński herbu Topór 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Nota

 

dyplomatyczna do Ambasadora Izraela w Polsce:

 

          Polska powinna pozostać neutralna w konflikcie w Strefie Gazy - uważa tak - blisko trzy czwarte respondentów sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej", a najmniejsze poparcie Polacy dają Izraelczykom - jest to efekt ataku na wolontariuszy World Central Kitchen.

 

Źródło: Rzeczpospolita 

 

          Żydzi nie mają żadnego prawa wypowiadać się na temat Polski - są w Polsce Persona Non Grata, otóż to:

 

- nie są zdolni do merytorycznej polemiki,

- zakłamują historię,

- non stop obrażają Polskę,

- mają urojenia w sprawie tak zwanego antysemityzmu - Mossad zrobił im wodę z mózgu,

- nie są żadnym pępkiem świata,

- nie mają prawa przywłaszczać sobie tragedii holokaustu, nomen omen: holokaust po raz pierwszy został użyty - wobec - ludobójstwa na Ormianach przez Turków,

- osobiste wspomnienia nie są żadnym źródłem historycznym,

- tylko w Polsce groziła kara śmierci za ratowanie Żydów podczas Drugiej Wojny Światowej,

- za uratowanie i utrzymanie jednego Żyda podczas Drugiej Wojny Światowej odpowiadało około trzydziestu Polaków,

- Polacy to największa liczba wśród Sprawiedliwych Narodów Świata,

- Żydzi są odpowiedzialni za prześladowanie i mordowanie Polaków w polskich mundurach wojskowych po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej,

- Żydzi są odpowiedzialni za konflikt wewnątrz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - słynna wojna Żydów i Chamów,

- Żydzi nie mają prawa stosować zbiorowej odpowiedzialności - przerzucać własne winy na ludzi niewinnych,

- powinni okazywać szacunek, pokorę i empatię - Polakom, a nie: mieć - postawy roszczeniowe,

- powinni najpierw sprawdzać fakty historyczne - podczas Drugiej Wojny Światowej - cała Europa Zachodnia (deportacje do niemieckich obozów śmierci) i Wschodnia (pogromy) - prześladowała Żydów, prócz - Polski,

- powinni natychmiast wydać zgodę na ekshumację w Jedwabnem,

 

kończąc: ludzie, którzy mają czyste sumienie - mają silny instynkt przetrwania i reagują oburzeniem na kłamstwa i nic dziwnego - toksyczne emocje są po stronie Żydów i Izraelczyków - jest to najbardziej szowinistyczny i rasistowski naród na świecie, patrz: gwiazda Dawida jako symbol religijny na fladze sakralno-świeckiego Izraela.

 

Łukasz Wiesław Jan Jasiński herbu Topór - Pułkownik Tajnego Ruchu Oporu 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

                                 Tożsamość*

 

          Źli - bo inaczej niż my - chcą kształtować swą żydowską tożsamość. Źli - bo pewnie myślą o nas tak, jak my o nich. W Ameryce jest tyle sposobów bycia złymi żydami - ile jest sposobów bycia dobrymi - i dzięki temu - amerykańscy żydzi wytworzyli najbardziej - i może zróżnicowaną, a na pewno: najbardziej udaną społeczność żydowską w historii świata. Sprawnie przeprowadzając czytelnika przez meandry amerykańsko-żydowskich sukcesów, niepowodzeń i sporów - Emily Tamkin - pokazuje - jak amerykańska demokracja** umożliwiła żydowski rozkwit i jak rozkwit ten przyczynił się do jej sukcesu.

 

Konstanty Gebert

 

*zrobiłem drobną edycję - treść bez zmian 

 

**bystry obserwator zauważy: amerykańska demokracja już upada 

 

Łukasz Jasiński 

 

          Nie, nie zmienię zdania - judaizm, chrześcijaństwo i islam - to wsteczne kultury plemienne - destrukcyjne, przykładem jest ciągłe poszukiwanie własnej tożsamości - bez problemu zmieniają formalne dane osobowe jak sowieccy żydzi w polskich mundurach - mordercy z Urzędu Bezpieczeństwa, wstępując do jakiegoś katolickiego zakonu - też trzeba przyjąć nową tożsamość - imię, dalej: Karol Wojtyła też musiał to zrobić i został Świętym Janem Pawłem Drugim i to samo dotyczy islamskich zakonów mistycznych - tam też trzeba zmieniać tożsamość za pośrednictwem przyjęcia nowego imienia.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

                            Deborah Feldman*

 

          Nowy Jork, Brooklyn - chasydzka dziewczyna uwięziona w jednym z najbardziej otwartych miast świata. Nastolatka bez książek, kina, teatru, koncertów i spotkań z rówieśnikami.

 

          Poddana opresyjnej tradycji i religii ortodoksyjnej społeczności. Trudno sobie wyobrazić świat nastoletniej Deborah Feldman, zmuszonej do małżeństwa, ogolonej na łyso w dniu ślubu i poddanej przyśpieszonej lekcji dojrzewania seksualnego. Trudno uwierzyć, że w dwudziestym pierwszym wieku dziewczyna mieszkająca w Nowym Jorku nie może posługiwać się językiem angielskim, bo to język zepsucia i zła - jest więziona w domu.

 

          Deborah Feldman wpuszcza nas do hermetycznego świata, którego grzechy są starannie ukrywane i wypierane. Autorka w przejmujący sposób relacjonuje jak wyglądało jej życie - pełne nakazów i zakazów. Życie, które opierało się na milczącym przyzwoleniu - na cierpienie, zniewolenie i przemoc - przypłaca je ciężką nerwicą.

 

         Deborah Feldman ucieka. Po urodzeniu dziecka wie, że jeśli chce uchronić swojego syna przed podobnym losem, musi porzucić męża, rodzinę i wspólnotę - rozpoczyna nowe życie.

 

Źródło: PoradniaK

 

*zrobiłem drobną edycję - treść bez zmian 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

                                Oświecenie*

 

         Nawet w najbardziej zalążkowej postaci chasydyzm stanowił formację religijną osadzoną przede wszystkim na wierze w cuda - na przekonaniu o cudowności istnienia i jako ruch eksploatujący irracjonalne zasoby duszy ludzkiej - był nie do przyjęcia przez żydów oświeconych i kulturalnych, którzy w modlitwie obywali się bez cudowności i mistycznych - uniesień, także: odwrotnie - chasydzi odrzucali cywilizację współczesną z jej przerośniętymi ambicjami, racjonalizmem, dążeniem do szczęścia i komfortu, nie umieli wyobrazić sobie życia bez tęsknoty za mesjaszem - żadna pokusa nie oddziaływała na nich dość silnie, aby pchnąć ich w kierunku apostazji...

 

Źródło: CulturePL

 

*zrobiłem drobną edycję - treść bez zmian 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

"A poprawnie piszemy: żyd, katolik i sunnita - wobec jednostek personalnych, które należą do sekt monoteistycznych - judaizmu, chrześcijaństwa i islamu, natomiast: Izraelita, Niemiec i Irakijczyk - to członkowie danej narodowości posiadające własne państwo takie jak Izrael, Niemcy i Irak."

 

Filozof Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • sytuacja najgorsza

      znów piszę słowa 

      niech zechcą się rymować 

      niech wpadnie metafora i porównanie by poezja popłynęła a nie tylko szczekanie jak pies na pianie 

      wścieklizną się pojawie w twoim śnie 

      będę bał się wody która oczyścić potrafi ciało i krew a przede wszystkim serce i duszę 

      będę pompował w krwi obiegu gęsta ciemną maź

      nie krew bo ubogą w cały tlen 

      duszę się w twoim śnie 

      i płuca nie napełniają się w zyciodajną materię czyli (powtórzenie cholera ale inaczej sie nir da) z powietrza (jeszcze nie terwz uciekłem tym słowem ale zaraz padnie co w niedawnym wersie i oto jest juz tuz po nawiasie) tlen

      tlen 

      tlen 

      tlen 

      tlen (razy pięć widzisz to rymuje się ze sobą to samo słowo czy off)

      potrzebuję oddechu a jedyne co mam to dym z papierosów którym wśród czterech ścian oddycham i oddychałbym wszędzie tym nikotynowym szczęściem 

      na plaży i w lesie ale tam nie niesie mnie krok

      do monopolowego to jo

      ale nie dalej

      tylko gdy drobne uzbieram wyżebrać się uda na flachę 

      w kieliszek polane ale to niewystarczająca ilość 

      leję tani twardy alklhol w szklankę i wlewam w ryło 

      wuda do ryja

      vvdvdoryjv 

      czarnego skrzydła motyla

      zgubiony w pseudonimach 

      niesiony na skrzydłach 

      znikam

      by zasnąć w sen wieczny jako bezimmirnny

      i to moja nagroda 

      nie do wiary jaki jestem zjebany

      i przeklinać mogą niby inteligentni mówią słowa przysłowia ale prawdziwie mądrzy potrafią nie rzucić kurwą w stronę chama ggdy odpierdala bo w sercu mają miłość Pana i idą w jego słowa by na raj w życiu po sądzie ostatnim zapracować 

      a ja

      odchody piekła 

      robactwo co go diabeł się wyrzeka

      utopiony w rynsztoku z fekalii demonów i grzeszników z kotłów 

      po prostu 

      po kieliszku w szklance się żale 

      szczekanie a na pysku kaganiec

      zeby niepełne w szczęce i dziurawe

      nie obawę a odwagę wykarzesz gdy w twoim śnie będę nawiedzał cię 

      i eutanazję jak się należy z nabitej srebrem strzelby wymierzysz między oczy i nic nikogo tu nie zaskoczy 

      wyzionę tedy ducha i uleci w pył rozbita przez grzechy dusza i opuści atmosferę jak nikt mnie nie chce bo zrobiłem co mogłem by trafić w serce i zdradzić zaufanie i kolejną szansę zamienić na te ostatnie wzruszanie ramionami na nie

       

      czyli tak

      ja to pies 

      ja to pies chory na wściekliznę 

      za późno na ratunek należy ubić podłe złe zwierzę zagrożeniem jestem 

      oto nke pytam dziś pod koniec dziwnego tekstu kim jestem 

      bo wiem że dzięki nim (Oni) udało mi się dojść do błędu 

      obłędu w jakim tkwiłem

      sprawdź sobje wielbłada jako metafore w arabskich tekstach 

      ja nie jestem Nim

      demon z piekła mnie opętał 

      można powiedzieć 

      ale to nie inne byty kierowały mną a winnego mam siebie 

       

      to nie żale 

      to nie ku chwale

      to ku przestrodze dla ciebie żebyś widział dalej 

      niż ja widziałem 

      mimo okulara szkiełka tylko czubek własnego nosa dostrzegam 

      mimo uszu pełnych miodu nje słyszę szeptow innych niz krzyki ego które mi wmawia że jestem okej

      o jej

      olala 

      paczeko (fonetycznie z portugalskiego tłumaczy się na wysoko ale w niematerialnym sensie tylko wyniesion jakos tak nie wiem jak ci to wytlumaczyc sputaj w Hiszpanii) 

      ego 

      nie niosę światła myślę o sobie 

      ja jestem światłem 

      mów mi słońce 

      mówię o największej gwiezdzie którą znam też na b jak imię i ksywa które nadała mi rodzicielska decyzja i ksywka którą sobie sam potem wymyślam 

      b b b b b

      lubię choć nie wolno mi lubić nic tylko do siebie czuć wstręt i hejt jak nienawiść 

      czemu nie potrafię się zabić 

      skoczyć i skończyć 

      wybrać gałąź i owinąć szyję w pętle i runać niczym nazisci i skończyć jak Hussein tylko w pewności zostawić że napewno winny 

      zabiję cię 

      a to ja zasługuje na śmierć 

      przystaw mi broń do głowy i kurwa mać strzel

      niemetaforyczne jak liryczne zabójstwo tylko elektryczne krzesło ku ulgom 

       

      hau hau buda i łańcuch i kagancu na pysku a nie mi tu bazyliszku 

       

      oto ściana słów które nic nje znacząc cóż skąd miód i mleko i ze srebra zastawa na stole komus kto nie doceni nigdy bo jest matolem

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie wiem co źle robię Ale ciągle myślę o sposobie Jak pokochać siebie Jak czuć się jak w niebie   Chciałabym być prosta jak kartka papieru Cienka idealna pełna manieru   Na kartce piszą da się ją przeczytać A ja jestem zamkniętą jak zszywacz   Chciałabym być otwarta i nic nie ukrywać A tak naprawdę muszę zgrywać Że jestem idealna i szczęśliwa jak pies Zawsze gdy ktoś mnie widzi nie wie co mi jest   Nie wie co czuję co się ze mną dzieje Ale co w tym dziwnego jak tylko się śmieje?   Kartka jest prosta czysta jak niebo gdy tylko ktoś na niej długopisem napisze  Brudzi się tylko od niego…
    • @Mitylene tak owszem, zawsze  takie majestatyczne:) dziękuję ci:) pozdrawiam serdecznie:)
    • @brt chce wypić to co ty poproszę namiary kompoty browary dzięki stary
    • @violetta zapach tulonych płatków przywołuje pamięć z dzieciństwa malując w tej miniaturze ciepłe wspomnienie. Podoba mi się metafora " kipiących bzów"- uwypukla bujność tych kwiatów i ich czarodziejski zapach...
    • No to tak  Co zauważam w tym tekście to ostatnie wers za wersem za wersem trzy razy. Super to ale może zedytuj do pięciu bo to cyfra bez skazy gdy ma się dwie piątki w urodzenia dniach daty to się czuje więź. Super wiersz o monecie i reszcie której nawet nie wyda ekspedienkta bo nie jest podmiot liryczny wart centa choć poleciał na wersach. Złamany grosz to coś jak ruletka którą wygrał ale kasyno no nie było stać go na wypłatę bo swoją wdowią monetą o której nawet nie wiedział postawił poewnie piątkę i spadła kulka na kole na tą cyfę a jak czytamy w słowach księgi Wdowi grosz do bardziej wartościowych należy niż bogacza żetonów stosik, gdzie to nadmiaru kawałek fortuny, I tak cebulka wydobyta z dna pod dnem, rzucona na planszy na znaczek z cyfrą jak pięć udała się przepowiedzieć gdzie wyląduje kula na kole ale ale ale  ale ale ale nieświadomość daru gracza nieświadomość gry nie daje im kasyno wygranej zresztą nie stać ich nawet bo ta resztka dobra w nim głęboko pod zgnilizną duszy generalnie (głuopio rymować generalnie słowem ale jakoś tak wychidzi że w wielu miejscach gdzie nic nie można na szybko sklkelić w rym genrealnie słowo daje ten stan ulgi gdzie sklejasz wers rymem tak tu jerst kumasz mnie czy nie pewnie jedno i drugie to tako mądre jak i głupie to tak samo stoi twardo na nogach ale wie jak to jest upaść i twarda podłoga na własne życzenie leży pod twoim cielem (wymyślone słowo przywilej który grafomanowi się takoż samo należy jak i poetom czyli lp w skrócie kmwtw tak tu jest ma rymować się generalnie wielokrotnie najlepiej bo to wyjebanie fajne usłyszane w przestrzeni wersy mówią mi kiedyś a dziś wiem że jak i religia chrześcijańska jak i licencja poetica powinny być mi przywileje odebrane i na nic amen i na nic rymowanie w tekstu ścianie to już nie fajne gdy dziecko we mnie martwe jak sam je zabiłem monster artowaniem na nieświadomości oczywiście jak to ja oto ja kurwa mać (a przekleństwa karmią szatana ale i jemu należy się strawa bo to dziecko Boże i Stwórca marzy może że i Lucyferowi ostatecznie należy się raj (no koniec wojen niech ta pierwsza przykład da i pogodzi się zbuntowany anioł z SYnem Bożym drugim razem narodzonym wśród ludzi i zbijając piątki skończą terror wrogów ze światów niematerialnie istniejących) (zapomniane główne wątki i co zrobić gdy się leci w te klawisze i nie ma czasu wracać do wcześniej co się pisze i się chce tylko stawiać kolejne litery w słowa sylabami ustawione które się spacjami oddzieli bez interpunkcji bez kropek i przecinków bez kitu tu tylko nawiasy z takich znaków dziewczyno chłopaku ratuj to głowa po mocnych trunkach kończy się flaszka za cudzy pieniądz którą w gardło ze szklanki się wrzuca no kurde (choć rymowałoby się kurwa ale te przekleństwa to taka sprawa jednak niezajebista bo raz że karmią szatana który wciąż chce dla nas piekła jak i drażnią ucho i nieprzyjemna nastroju rozmowy wibracja wpada do mózga przez ucha kanały ślimaki (nieporadzisz na te nawiasy już nawet nie chce wracać do głównej myśli do pierwszych fraz do frazy która ten wyrzyg zaczęła tak tu jest tak się dzieje i to nieraz i się niezmienia oto ja tylko do przodu bez pomyślenia jak gaz do dechy gdybym wsiadł do samochodu za kierownice i pewnie pierwszy zakręt powinien być dla mnie oszukać przeznaczenie cudzym cierpieniem i wciąż niedocenienie dobra wokoło tylko ból i cierpienie, zaufanie do człowieka stracone i wzgarda i hańba (pierwsza myśll mi się przypomina znienacka nagła iskra że to komentarz wiersza o monetach pisałem i wkładzie nieświadomym z cebulki kmwtw generalnie piszę generalnie nielubiąc generalnie ale często gęsto to słowo czyli generalnie rymuje się gdy nie wpada nic lepszego do głowy i można z ulgą rymem z generalnie słowa rymowankę złożyć)  O walucie wiersz spowodował że powstaje ściana z tekstu która bezsensem okazuje się i niepotrzebnie wysłana w komentarzu powinna nie była się zacząć by nie mogła się skończyć ale oto ja w tym czasu się dla pokazu i wyżycia wśród szumu trunku którego spożycia w nadmiarze znalazłem szansę i jakoś tak myśli mam niecodziennie dostępne gdy zaciemnienie na umyśle należne z zamknięciem pyska idące w parze którego pożądanie czuje wśród współpasażerów byłych już przedziału pociągu który wiezie mnie nie na miejsce i nie na odpowiedni przystanek o nieodpowiednim czasie zapowiadane co do minuty dotarcie po krzywych torach po szynach które były złe jak moja osoba. A co do wiersza to super że poezja Ci przyszła wena i wiersz się udał bo w rymach wersach i zwrotkach jest forma podziwiam przy tym dniu a to sobota pa
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...