Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dobrze nam razem było
Słodko mijały dni
Słodka była ta miłość
Którą ty dałaś mi

Dzisiaj wspominam czule
Każdy gest słowa też
Jak relikwie dziś tulę
Zdjęcie i włosy twe

Choć minęło już wiele
Smutnych dni nocy też
Ja wciąż dla ciebie żyję
Ja wciąż tak kocham cię

Cóż ci złego zrobiłem
Czym obraziłem cię
Chyba tylko miłością
Za wielką na serce twe

Jeśli tak chcesz to wybacz
Że chciałem dla ciebie żyć
Już nie będę cię trzymał
Nie pomogą tu łzy

Nic już nam nie pomoże

Nie ukocha cię tak nikt
Ale niech tam daj Boże
W szczęściu płyną twe dni

Dla mnie nie ma ratunku
Zgasł we mnie już życia żar
Ach najdroższy mój smutku
Przesłoń mi cały świat
 

Edytowane przez Falkone (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

przepraszam, ale po przeczytaniu naszły takie myśli

 

oj kocur spyrkę stracił

wylewa żałość tu

tęskni miałczy sobaczy

życie odeszło mu

 

na jak długo utracił

jeden tylko wie czort

skamlanie musi znieść

cierpliwie program Word 

 

lecz w krótce mu się trafi

kolejna jakaś miss

zapomni wśród akacji

gdy szybko płyną dni

:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Spójrz może na to inaczej

Podziękuj za taki szach

Zbytecznie w smutku majaczysz

Niech walczy ten drugi gach

 

Zechciej odpocząć sobie

Ta partia nie była Twoja

Nie był to związek na wieczność

Ani spokoju ostoja

 

Pozdrawiam Adam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @JuzDawnoUmarlem tego właśnie dziś potrzebowałem, dzięki! :)
    • @Berenika97 to jako epilog malutki jeszcze dwie kwestie: 1. Ta glina przywiodła mi, nie wiem czy zamierzone ciekawe biblijne skojarzenia: - Biada temu, kto spiera się ze swoim twórcą, dzbanowi spomiędzy dzbanów glinianych!3 Czyż powie glina temu, co ją kształtuje: «Co robisz?» albowiem jego dzieło powie mu: «Niezdara!» [Iz45,9] - «Czy nie mogę postąpić z wami, domu Izraela, jak ten garncarz? - wyrocznia Pana. Oto bowiem jak glina w ręku garncarza, tak jesteście wy, domu Izraela, w moim ręku. [Jr18,6] - Czyż garncarz nie ma mocy nad gliną i nie może z tej samej zaprawy zrobić jednego naczynia ozdobnego, drugiego zaś na użytek niezaszczytny? [Rz9,21] myślę, że one sporo dodają do rozważań PL ;) i już ostatnia rzecz 2. Walka o wolę to jak mamienie umysłu, oszukiwanie go, że nie może, albo, że musi... jak upijanie, uwodzenie... obie strony to stosują, choć każda z inną motywacją ;)   Dzięki za ciekawe rozważania i wiersz!   Znikam już
    • @hollow man    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      W niespełnionej barwie, tęsknoty..pozdrawiam hollow man!       
    • @Charismafilos   Niezwykle mądrze to ująłeś. Wolna wola jako ta ostatnia twierdza, której nikt nie może zdobyć siłą - to bardzo mocne, egzystencjalne podejście. Mój wiersz bada właśnie ten moment skrajnego zmęczenia i bezsilności, kiedy człowiek ma poczucie, że ten wektor gdzieś mu się wymyka, a on sam staje się jak ta "glina zapominająca dłoni". Twój komentarz jest jednak pięknym przypomnieniem, że ta siła w nas drzemie zawsze, nawet w ukryciu. Taki wniosek daje bardzo potrzebne światło na koniec. Ogromnie dziękuję za tę niezwykłą, intelektualną podróż pod moim tekstem!  :) @Kapirinia @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Tak właśnie los obszedł się z nią okrutnie. Pozostała pamięć o tym, czego dokonała.   Serdecznie pozdrawiam. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...