Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

suną łożyska sferyczne 

płytki ślizgowe 

pragnienia ciał znicowały nas

w nierzeczywisty świat 

 

wciągasz 

czas przyjemnie ciepłych dni 

zmienił się w jednostajne czczenie 

wzwodzonej dłoni 

 

bez skuteczności wieszcz i łask

dotarłam do granic cierpienia 

rozpleciona łechtaczka

nie pozwala chodzić

spać 

język ma cały twój kształt 

 

zażyłam cię chyba

 

na śmierć 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jestem spokojna bo jeżdżę codziennie na rowerze nawet od 6 do 30 km. Krew jest dotleniona i przegania z głowy wszystko co niewygode...

Kończą się wakacje, jak co roku o tej porze...  We wrześniu zawsze są infekcje, katary i bóle a w listopadzie już wszyscy czekają na święta. Lepiej żyć tu i teraz, bo słońca w tym roku nie brakuje

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

@violetta Ale wymyśliłaś

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

,  z tym czasem oczywiście. Wstaję bardzo wcześnie rano i robię 15 km. Ze snu wycinam ten czas, bo niby skąd mam go wziąć... a rowery mam dwa, są stare ale dają radę. Może pokażę Ci kiedyś mojego Treka Superfly'a lub Meridę to piękne rowery...

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Somalija ja akurat kręcę się w nocy i wstaje, niedługo będę wstawała do wnuczki. Za tydzień przeprowadza się do mnie jej mama i będę babcią opiekunką, na początek kupię kocyki, matę, jakieś zwierzątka w górze i mam pomysły, super, że się kiedyś zajmowałam dziećmi, będę super nianią:) będę trzy razy pracowała w domu i będę lukała na dziecko i na komputer:) mam mnóstwo wydatków i mnóstwo potrzeba będzie na to kasy:) chce , żeby wnuczka się wychowywała w bożym duchu:) w sumie nie mogę się doczekać:) jej mama wszystko przygotowała i pokoik, wspaniała, ale tam nie będzie mieszkała, bo daleko od Warszawy, a tutaj jednak jest praca. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Aleksander Hoorn dzięki, a tak:   Zieleń w niebieskości   Wysoko W kołysce z patyczków Rodzi się życie Taniec na klawiaturze Puchem drży   czy coś innego miałeś na myśli?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - święte słowa - miło Alicjo że byłaś  -                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - może i nie działa  - ale dziecko inaczej myśli - zawsze tak było -             serdecznie ci dziękuję za przeczytanie i komentarz -                                                                                               Pzdr.wiosennie. Witam - ucieszył mnie twój komentarz ozdobiony pięknem - dziękuję -                                                                                        Pzdr.miłym porankiem. @Poet Ka - @Posem - @wiedźma - serdecznie dziękuję - 
    • @MityleneW tekście klisza goni kliszę. I nie jest to dobra wiadomość dla wiersza, gdyż stworzony z tych przewidywalnych klocków obraz intymności ma wartość jedynie sentymentalną. Skądinąd pod utworem znalazło się bardzo ładne zdjęcie. Jest w nim materiał na niebanalną metaforykę, jeśli udałoby się połączyć fotograficzną reprezentację z przekazem lirycznym.    Jeden obraz mnie zatrzymał.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiatr i szept - uruchamiają zazwyczaj mój czujnik grafomanii, ale tutaj go świadomie wyłączyłem, gdyż zazwyczaj 'szept' odsyła do znaczeń dużo łagodniejszych niż 'smaganie' - skoro napisałaś inaczej, znaczy - coś się dzieje. W tej metaforze szept ma moc, siłę uderzenia, wysoką temperaturę, którą przekazuje dalej, poprzez ruch powietrza oraz czysty przepływ energii. Zasadniczo tu znalazł się prawdziwy środek ciężkości tekstu, który najlepiej koreluje z treścią przekazaną za pomocą ilustrującego utwór obrazu.   AH
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - zgadza się  - wystarczą proste słowa - dziękuję za czytanie -v                                                                                             Pzdr.serdecznie. @aff - @Berenika97 - @Poet Ka - uśmiechem wam dziękuję -  Witam - miło mi że tak twierdzisz - dziękuję -                                                                                     Pzdr.pogodnie. Witaj - dziękuję za ten piękny obraz -                                                                     Pzdr.zadowoleniem.
    • @APM Moim zdaniem ten utwór niepotrzebnie uderza w emocjonalny dzwonek. Czysta obserwacja natury sama w sobie dostarcza wysokogatunkowego paliwa, nie trzeba już podsycać wrażeń odbiorcy. Wiatr, cisza to słowa - pułapki; lepiej omijać z daleka, a zwłaszcza nie zestawiać ich razem, aby do wiersza nie zakradła się banalność. Nadużywane generalnie, przestają być poetycko nośne.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest mocna kanwa. Resztą poddaj surowemu audytowi.   AH
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...