Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak gołoborza szare – wystrzępione gęsto

Lub rzeźby abstrakcyjne – z mroku wyłonione,

Na kształt krzewów wichurą  letnią powalonych

Albo tarcz połamanych – na świadectwo klęski.

 

Jak fale wypiętrzone na kamiennym morzu -

Bez celu i kierunku, krawędzi i formy,

Jak pęk pierzastych liści wielkości potwornej

Albo czarciej fantazji – odsłonięte złoże,

 

Sterczą dachy wybuchów ciosami skruszone,

Surowym dziejów prawem – o  stalowej pięści

W gorących barw mozaice – odwetu ciężarem

 

W mnogość zmienione   zbędną – ostrokształtnych części.

Nad tym jak ogród kości – zniszczenia bezmiarem

Grzmią dzwony ocalałe, wiatrem poruszone…

Opublikowano

@Stary_Kredens to jest krajobraz trudny do opisania, mogący przypominać jednemu fale - a innemu gołoborza. W sumie chodzi o wyzbycie się wszelkiej  rozpoznawalnej formy - a forma nie przypominająca niczego może każdemu kojarzyć się z czymś innym.

P.S. to nie jest saga - saga to inny gatunek. Jest to zbiór wierszy, poruszających podsobną tematykę - ale jednocześnie różne aspekty i punkty widzenia. Mamy np. punkt widzenia żołnierza (Nad tym miejscem),  wpływ wojny na naturę (Drzewo złamane), pożar / wybuchy (Czerwień), zniszczenie wytworów człowieka (Filiżanka) itd. W książce podzieliłam to inaczej: Pomiędzy mrokiem a błyskiem - nalot i pożar; Drzewo złamane - krajobraz po oraz Pąk przebaczenia - kwestia przebaczenia, prawidła historii.  Pozdrawiam.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...