Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szczęśliwą jest Anglia! Byłoby mi miło

Nie widząc innych niż jej rodzime zielenie;

Nie czując innych bryz niż ta, której tchnienie

Romantyką się w jej lasach napełniło:

A jednak czasem pewną tęsknotę czuję

Za niebem Italii i parcie na skronie

By wśród Alp wysokich zasiąść jak na tronie

I na wpół zapomnieć, czym się świat zajmuje.

Szczęśliwą jest Anglia! Słodką cór jej uroda;

Dość mi ich naturalnym wdziękiem się raczyć,

Dość gdy najbielsze ramiona wyciągają:

A jednak częstokroć płonę by zobaczyć

Gracje głębszych spojrzeń i słuchać jak śpiewają,

I unosić się z nimi na ciepłych wodach.

 

I John (1817):

Happy is England! I could be content

To see no other verdure than its own;

To feel no other breezes than are blown

Through its tall woods with high romances blent:

Yet do I sometimes feel a languishment

For skies Italian, and an inward groan

To sit upon an Alp as on a throne,

And half forget what world or worldling meant.

Happy is England, sweet her artless daughters;

Enough their simple loveliness for me,

Enough their whitest arms in silence clinging:

Yet do I often warmly burn to see

Beauties of deeper glance, and hear their singing,

And float with them about the summer waters.

 

Od tłumacza: Ostatnio przychodzą stamtąd smutne wieści. Panta rhei.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...