Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nic wam nie powiem moi panowie
I drogie panie też , naturalnie.
Nic wam nie powiem, jedno co zrobię,
To już nikomu więcej nic nie powiem.

Nie powiem wam wszystkim jaki ze mnie człowiek,
Że życie tak kocham jak... jak kogo
nie powiem.
Nie powiem , że wiosna już idzie po świecie,
A z nią też marzenia i chęci na życie.
Nie powiem jak z wiosną tęsknię za przyrodą,
Za zapachem ziemi, za łąką, za wodą.
Nie powiem jak słońce na wiosnę mnie mami
Swym ciepłem i blaskiem....
Nie bądźcie ciekawi.

Nie powiem wam o czym tak myślę namiętnie,
Gdy wiosna rozkwita i pachnie ponętnie.
Gdy ptaki nad głową już lecą i krzyczą,
Że wiosnę prowadzą, nie jest tajemnicą.
Nie powiem wam tego, wszyscy o tym wiedzą
Nawet szarak mały siedzący pod miedzą.

Gdy Kwiecista Pani przyjdzie już na dobre,
Gdy krew się rozgrzeje w żyłach na potęgę,
I ujścia na zewnątrz szukają uczucia,
Gdy krzykiem euforii śpiewa moja dusza,
Wiem to doskonale, co ja wtedy zrobię,
Wiem, ale niestety tego wam
nie powiem.

Na spacer zaproszę mą połowę drugą ,
Pójdziemy na łąkę kwiecistą za strugą,
Słońce nas oślepi i zawróci w głowie.
Na dywanie z kwiatów usiądziemy sobie....

Myślicie.....że wiecie co ja wtedy zrobię.

Może to jest prawda, a może ....
wiosenne pstro w głowie,
Lecz tego ja przecież ,
nigdy wam nie powiem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W pierwiastku czasu począłem się ja zabłąkany w przestrzeniach matczynego łona obijałem się cały czas szukając grama uczucia. Abstrakcyjne wydawać się mogą błazny uliczne, lecz sam chodziłem w kufajce po morzu łez, które wylali na mnie inni, szpetni i bez powodzenia. W tym Mickiewiczowym pejzażu bitw pod Monte Casino, i innych pomyłek rodem spod ręki przedszkolaka machałem  dłonią tym, którzy pomoc uznali za niezbędną i puszczałem oko tym, które widniały na plakatach dzikich świerszczy w polu niewyżytych. Brakowało mi fundamentu, grzbietu, na którym decyzje padałyby jak muchy na upale biorąc sobie za plecy nieco finansowego karku.  W tym czasie, pierwiastki dostały atomów, a kosmiczny brzęk różnych stołów, szklanek, okien, domów, mebli, drukarek i innego osprzętu skaranego ludzką ręką niedomagań skrzywionej bani. Tak poszły sobie złe duchy i minęły dni bezpłodne, a teraz siedzę tu i szukam tego właśnie..  pierwiastka czasu.
    • Neony krztuszą się prądem, plują błękitem w kałuże. Po zmroku cienie gubią alibi, a każda brama to niedomknięte akta. Wychodzisz. Twarz w witrynach to zamazany dowód rzeczowy. W przejściach stygną papierosy jak ostatnie zeznania świadków. To miasto nie połyka ludzi. Przeżuwa ich powoli. Puste bilbordy - zaćmione źrenice - handlują znieczuleniem. Wracasz. Za oknami nie gaśnie bezsenność. Nikt nie patrzy.  
    • @Gra-Budzi-ka   Jej pan - też wychowany w Pile, Rzekł: „Luno, poczekaj przez chwilę! Zaraz worek otworzę, Do twej miski nałożę, I skończą się arie niemiłe!”
    • @Starzec   Czyli wychodzi na to, że małżeństwo to pewnik, a Tindera wymyślono wyłącznie dla oczekiwań? Zaczyna to mieć sens.:)))
    • Co dzień warto cieszyć życie być jego tłem kłaniać się mu zawsze być sobą nie bać się wiatrów i mgły   Co dzień warto żyć dumnie nie dokuczać losowi pozwolić by to on był sensem nocy i dnia   Co dzień warto iść śmiało nawet gdy kręta droga a niebo pochmurne gdy smutek z nas drwi   Co dzień warto głębiej zaglądać życiu w oczy czuć jego moc czule dziękować za to że jest
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...