hania kluseczka Opublikowano 12 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 (edytowane) a może kochany w tym roku na urlop polecimy na bahamy ty będziesz krzyczał podniecony chodź chodź albo chociaż przeskocz ze mną te wzburzone fale (nie zważając na włosy) a ja będę wyjątkowo nierozdrażniona łasić się do twoich jąder wezbranych szaleństwem komarów i szeptać prosto w twoje usta kocham cię ach kocham cię a może mój miły spędzimy te wakacje na mazurach zanurzając język w konturach błękitu naszych ciał przyklejonych siebie jeśli uśpimy psa Edytowane 12 Lipca 2024 przez hania kluseczka (wyświetl historię edycji) 3
hania kluseczka Opublikowano 12 Lipca 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 @violetta to nie o tobie 1
violetta Opublikowano 12 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 @hania kluseczka jutro nad morze, w sierpniu na Mazury, a jesienią w góry, a zimą na wyspy:)
hania kluseczka Opublikowano 12 Lipca 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 @violetta kto? ty??? nie rozśmieszaj mnie ja już powiedziałam wszystko na twój temat, np. tutaj Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i twoich kłamstw, więcej mi się nie chce 1
violetta Opublikowano 12 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 @hania kluseczka życz mi szczęścia, pomyślności w eksplorowaniu morza i poznania kogoś fajnego, będę się integrować;)
hania kluseczka Opublikowano 12 Lipca 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 @violettaty nic innego nie robisz, tylko się integrujesz, podlizujesz i zgadzasz a szczęścia znaleźć nie możesz, moje życzenia nic tu nie wskórają 1
violetta Opublikowano 12 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 @hania kluseczka teletubiś idzie spać, bo o 4 wstaje:)
corival Opublikowano 12 Lipca 2024 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2024 @hania kluseczka Psa, albo i kota. Chyba podobne reakcje... puenta mnie rozbroiła. Pozdrawiam :)
hania kluseczka Opublikowano 13 Lipca 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2024 @corival mam psa i kota, kot zostaje pod opieką, póki co, a na wakacje zawsze jedzie pies:) @Dagmara Gądek mi chodziło o prozaiczną sytuację, wiele ludzi bierze zwierzę bo myśli, że to maskotka i pozbywa się tego zwierzęcia, jak zaczyna przeszkadzać, np. w wyjeździe na wakacje, tylko ciężko mi było ująć w awersacji (przez jej techniczne wymogi i ograniczoną liczbę słów które można w niej użyć) dosłownie, czyli: jak już przywiążemy psa do drzewa w powyższym tekście (chyba) chodziło mi przede wszystkim o to, aby pokazać, czasem tragiczną sytuację zwierząt, na którą sobie nie zasłużyły, ani się o siebie nie prosiły :) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale tutaj to wyjątkowo trafnie zinterpretowałaś, aż chapeau bas i oklaski na stojąco, jakby sama sobie tego nie uświadamiałam, co ja tutaj napisałam :P ale z mojej perspektywy, góra tekstu to pewnie i była "błaganiem" o przebudzenie,jak napisałaś, które nie nastąpiło więc trzeba było oddać, wszystkie zdobyte bazy :P bardzo ci dziękuję, za ten obszerny komentarz:) 2
hania kluseczka Opublikowano 14 Lipca 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2024 (edytowane) @Dagmara Gądek w erekcjato wolno używać personifikacji, ale w granicach rozsądku, czyli znajdując cechy wspólne, między człowiekiem, a czymś opisywanym (typu: krzesło jest smukłe i człowiek może być też), a jeszcze nie widziałam podnieconego psa, który krzyczał:), poza tym zwierzęta traktuję trochę, albo bardziej niż bardzo, jak świętość (pomimo tego, że je zjadam) i nigdy nie zbezcześciłabym zwierzęcia, w tak ohydny sposób, z ludźmi już nie mam takiego problemu :) bardzo miło jest pisać dla tak uważnych czytelników jak ty, życzę miłego wieczoru, ja kibicuję hiszpanii :) Edytowane 14 Lipca 2024 przez hania kluseczka (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się