Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Życie toczy się za 

zamkniętymi drzwiami, 

zapukałem lecz 

nikt nie otwiera. 

 

Stoję u drzwi zza których 

dobiegają głosy,

do drzwi nikt nie podchodzi. 

 

Napisałem do Ciebie 

parę słów lecz

Ty nie odpowiadasz. 

 

W innym świecie jesteś 

poznajesz nowych ludzi.

Oni są prawie doskonali

i nie popełniają błędów.

 

Mężczyzna godny pogardy 

znający smak alkoholu, 

zamknięto przed nim drzwi.

 

Nie pasuje do idealnego świata 

i nie wyciągnął do niego ręki. 

 

Kto został w tyle

niech więc tam będzie.

Nie trzeba mu pomagać.

 

Pijany wśród idealnych

za jakimś zakrętem 

zobaczył drzwi,

zamknięto je przed nim,

niech zostanie sam. 

Opublikowano

@Adam Zębala Mam sąsiada alkoholika. Hmm chyba cała ulica wie o jego przeszłości i ...jest jednym z najbardziej szanowanych. Przetrwał, nie pije od kilku lat. Ja też go bardzo cenię, bo upadł, podniósł się i dał przykład innym ,że można.Wartości czasem upadają, ale nie giną.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1      Twój tekst wywołał prawdziwą burzę emocji. Ale pewnie nie o to chodziło, aby skręcić w mroczne ścieżki. Wyjaśniłeś przecież o jaką sytuację chodzi.   Pozwól, że ja z romantycznej beczki.  Nieśmiały w relacjach damsko-męskich uczeń, zakochany i zagubiony - prosi Mistrza o radę. To bardzo osobista sprawa, dziewczyna pewnie też darzy ucznia pewnym stopniem sympatii. Wyobraziłam sobie, co by było, gdyby uczeń - Tomek:), nie posłuchał rady Mistrza.   Teatrzyk "Rezolutna Gęś" przedstawia sztukę  "Randka - pocałować czy się bać?"   Pod drzewem w parku Ania: No i co? Coś chciałeś mi powiedzieć? Tomek: Ja... to znaczy... (poprawia okulary) Tak, ale... Ania: (nachyla się bliżej, uśmiechnięta) Słucham? Tomek: Bo widzisz, czytałem, że... (spuszcza wzrok) ...że powinno się pytać o zgodę. I to jest ważne, żeby... Ania: Tomek! Tomek: ...żeby druga osoba czuła się komfortowo i... Ania: Tomek! Tomek: (podnosi wzrok) Tak? Ania: (śmieje się cicho) To jest mega słodkie, ale jeśli nie zapytasz mnie w ciągu następnych trzech sekund, sama cię pocałuję. Tomek: (zarumieniony) Czyli... mogę? Ania: Boże, TAK! (łapie go za rękę) Tak, możesz. Bardzo możesz. Proszę, w końcu to zrób! Tomek: (niepewnie pochyla się) To... teraz? Ania: Czas START! (staje na palcach i całuje go pierwsza) Tomek: (po chwili, z głupim uśmiechem) To... to było... Ania: Wiedziałam, że będziesz liczył sekundy w głowie. (śmieje się)   ps. Ania nie pytała Tomka o zgodę.    Oczywiście to dotyczy zakochanych par! A one sobie same najlepiej poradzą z tym "problemem" :)
    • @Berenika97 Super! :) Szachowe małżeństwo - rewelacja. W Polsce to chyba przykładem są Wojtaszkowie. 
    • @hollow man Bardzo dziękuję!  To nic ciekawego, mam układ z moim małżonkiem, że jak przegram rozgrywkę w szachy, to napiszę wiersz w którym będzie jakiś element lub zjawisko z fizyki.  Ale będę jeszcze renegocjować :)) 
    • @Berenika97 Napisałaś, że ten wiersz powstał przez szachy... Naświetlisz ten kontekst?
    • @huzarc Połączyłeś erotykę z językiem transakcji.  Chłód ostatniego wersu jak zamknięcie konta – doskonałe.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...