Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Długo nad tym myślałem 

Od zawsze pragnąłem rozwinąć skrzydła 

Wstrzymywałem się, bałem 

Chyba nadszedł ten dzień 

Kiedy nabrałem odwagi, zmotywowałem 

Pora zrobić coś w swoim życiu 

 

Więc dlatego proszę cię 

Nie martw się o mnie

Dam sobie radę 

Zapewniam cię, moja droga 

Że wszystko będzie dobrze 

 

Nowych rzeczy spróbować chcę 

Zobaczyć, zwiedzić, odkryć 

Taką zawsze miałem naturę 

Nigdy o tym nie mówiłem 

Dlatego przepraszam, że teraz 

O tym się dowiedziałaś 

 

Więc dlatego proszę cię 

Nie gniewaj się na mnie 

Wiem, że długo z tym zwlekałem 

Będę myśleć o tobie codziennie

A po wszystkim do domu znowu wrócę 

 

Dźwięki natury chcę usłyszeć 

W najdalszych zakątkach planety 

Poznać definicję przygody 

To czego tak pragnąłem 

Mieć wszystko w zasięgu ręki 

I nigdy tego nie puścić 

 

Więc dlatego proszę cię 

Nie martw się o mnie

Dam sobie radę 

Zapewniam cię, moja droga 

Że wszystko będzie dobrze 

 

Cudowne miałem dzieciństwo

Dzięki tobie, takie właśnie było 

Nauczyłaś mnie tak wiele

Wiem teraz tak dużo 

Lecz dzisiaj chciałbym poznać 

Bardziej ten cały świat 

 

Więc dlatego proszę cię 

Nie martw się o mnie

Dam sobie radę 

Zapewniam cię, moja droga mamo

Że wszystko będzie dobrze...

 

Chciałbym poznać waszą opinię nt tego wiersza, czy tytuł pasuje, czy tekst jest spójnie napisany etc

Opublikowano

tak mi się skojarzyło:

 

opinii merytorycznej odnośnie wiersza nie zaprezentuję - nie jestem krytykiem literackim

wiersz poruszył czuły punkt

jeden z najtrudniejszych okresów w życiu każdej matki to moment opuszczenia domu przez jej dzieci

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost pewnie, jestem w kimś innym zakochana:)
    • @KOBIETA no... tak myślę ni o motylach ni o husarii taki ping pong ołowiem
    • @bazyl_prost   Uważasz może, że my nie mamy o czym rozmawiać? ;) 
    • nie mam czasu na miłość z tobą violetto , nie obraź się , wiem że przedwiośnie to niecierpliwy stan ale struny nie zbuduję
    • @Berenika97   Bereniko. rozłożyłaś mój wiersz na warstwy ontologiczne, psychologiczne i metafizyczne. To co zrobilaś  jest nie tylko „ładne”, to jest myślące !!! dziękuję Ci za tę niezwykle przenikliwą i wielowarstwową lekturę . czytając Twój komentarz, miałem wrażenie, że moj wiersz został rozpisany na dodatkowy wymiar . jakbyś zobaczyła w nim trajektorie, których ja sam nie nazywałem wprost. rzeczywiście,  interesowało mnie napięcie między absolutem bliskosci a kruchością materii. to, czy świat rzeczy jest w stanie uniesć spotkanie, które przekracza jego miary. nie wiem, czy nazwałbym tę relację wrogiem fizyczności  ale z pewnością jest ona próbą jej granic. może nie tyle świat nie wytrzymuje tej bliskosci, ile człowiek    nie wytrzymuje jej konsekwencji. bardzo poruszyło mnie Twoje zdanie o 'estetyzacji cierpienia” to super trafne ostrzeżenie. myślę sobie , że wiersz balansuje właśnie na tej granicy  gdzieś między zachwytem nad możliwoscią a świadomoscią jej destrukcyjnego ciężaru. jeśli coś jest tu ostrzeżeniem, to może nie przed milością, lecz przed idealizacją, która zamienia żywe relacje w niedosiężne absoluty . dziękuję za tę interpretację bo ona naprawdę coś dopowiada  i  jednoczesnie zostawia przestrzeń. wiesz dobrze Nika jak bardzo brakowalo mi Twoich analiz. czasami czytajac je dawniej widziałem w nich fundament do  mojego tekstu który bez Twojej analizy chybotal się na poetyckich falach, aż Ty dawałaś mu stabilizację. dziękuję Nika. piękna moc dla Ciebie:)       @bazyl_prost   dla jednych jest żywsze a dla innych bardziej umarłe niż facet leżący w trumnie.   i nie ma tutaj wspólnych mianowników.   bywa tak, jak to pięknie powiedział znany filozof, że uśmiech życia........." ta czaszka już nigdy się nie uśmiechnie".   to tyle.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...