Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I II

przed nami wiele świat

mil rozejrzał się
czy wokół
szukasz? setkami spojrzeń
wiem, że nie
zasłony zgubiły zesłał na palce
swoje okna niedowład opuszek

strach przed wzrokiem
tłumi żądze



I II

wiele milczysz rozejrzał się
wiem wokół
że nie zasłony zgubiły setkami spojrzeń
swoje okna
zesłał żądze



I II

milczysz żądze zgubiły wiele
wiem
że rozejrzał się wokół

Opublikowano

wiersz został zamieszczony w dziale dla początkujących, nie mniej wciąż nad nim siedzę, dlatego będę wdzięczny za jakiekolwiek uwagi.
Z góry dziękuję
Fei

Opublikowano

Julio napisałem kiedyś tekst w podobnym stylu (nie do końca, nie mniej tematycznie i poprzez swoją "chimeryczność" bliski temu wierszowi)

Parabola

Niezła z nas para,
Do książki w sam raz

Takiej o szukaniu szczęścia
I różnych przygodach

***

Niezła z nas
para-
do-
książki
w Sam raz

Takiej o sukaniu
szczęścia
i różnych przy-
godach

Nie-
zła z nas
para-

bolało


Ps. Nie spodziewałem się, że "Chimera" będzie tak ciężka w interpretacji, nie mniej- może to i dobrze:P

Pozdrawiam serdecznie
Fei

Opublikowano

WOW!! To jest świetne!
Dzięki:D
mam nadzieję, że nie będziesz miała za złe, jeśli skorzystam z propozycji:)
Pozdrawiam
Fei (zmienię jak otrzymam pozwolenie :P )

Opublikowano

Chociaż... tak sobie myślę, że odbiorca może mieć problem z czytaniem w kolejności najpierw I, potem II... Hmmm... może napiszę kiedyś wiersz właśnie z takim układem tekstu. Widzę w tym wielki potencjał.
pozdr.
Fei

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...