Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przypięty mgnieniem emanacji
skrzydlatych fluidów
na zaczep
kalejdoskop bezczasu

po dziurki ocknień
wielkości świeżego bochenka
kratki na kartce
do wypełnienia
na później

słowa do ucha
słuchawka i radio
cisza

tylko jeden uśmiech....

Opublikowano

stać Cię na lepsze tytuły niż gra z serii: Panie kochany, przecie to już było.
to chyba jakas epidemia - nawiasofilia- brrr
a i "bezczas" nie gada do mnie...Kojarzy mi się z pewnym wierszem Pana Coolt'a.
jakas w ogóle cała pierwsza strofa przekombinowana.
Pozdrawiam

Opublikowano

zgadzam się z przedmówcą:
bywało lepiej
zdecydowanie

w tym akurat czuć przekombinowanie
i pewien rodzaj egzaltacji lingwistycznej (???)
nie wiem, czy to dobre określenie
tak czuję

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


o wypraszam sobie!
nietoperze siem czepiajom
jam Kocica!

pozdrawiam

ps. do roboty!

mruczy aaaaaaaaaaaaa rzuca się jak żaba na sznurku :))) Kocica jedna :)) pazurami się uczepi i mówi, że nietoperz to fajny ptak :) hhehehe
miaaauuuu
heh!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mitylene   Wystarczy chcieć usłyszeć. Dobranoc :)
    • @Proszalny myślę, że niejedna milcząca muszla mogłaby opowiedzieć wiele ciekawych historii:)
    • @Mitylene   Opowiadanie, jak większość moich tekstów, opiera się interpretacji. Jest próbą opisania mgły nad wybrzeżem. O metaforach mówiłem w komentarzu do Bereniki. Pozwól, że zacytuję:   "Przyjmijmy, że latarnia jest metaforą człowieka, latarnik jego duszą. Człowiek umiera, gdy gaśnie w nim światło. Latarnik to wiedział, a jednak nie potrafił się przemóc, by rozniecać je każdego dnia na nowo".   Pisząc, próbowałem rozniecić w sobie światło, które zaledwie się tliło, a chciałem płonąć. Dziękuję, że odwiedziłaś skaliste wybrzeże. Jesteś tu bardzo miłym gościem. Mam coś dla Ciebie - milczącą muszlę :)  
    • @Poet Ka   "Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich".    Kazanie na górze wg ewangelii św Mateusza.
    • @Proszalny niebywale interesująca proza. Podoba mi się to przenikanie światów, realnego, z przeszłym i wplecienie do tego jeszcze motywu snu. Wszystko jest tutaj jakby zapętlone, zagmatwane, ale wspólnym mianownikiem jest tutaj relacja dwojga ludzi skazanych na siebie w surowym, odludnym otoczeniu skał...Na pewno zaciewawia ta historia i rodzi sporo pytań, takich np jak: Czy to był sen, czy może motyw reinkarnacji itd. To co mnie urzekło to metafory, które nadają tej peozie smaku:) @Proszalny czytając Twój tekst wróciłam pamięcią do mojej wyprawy do pewnej latarnii. W załączeniu przesyłam zdjęcia mojego autorstwa, może się spodobają:) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...