Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

słońce się kładzie na błękit
prześwitują różnokolorowe kamienie
żarzą się ziarenka piasku pod dotykiem
wydepilowanej muszelki

zwisa wisiorek z przeklętą w bursztynie
hiszpańską muszką
na skraju wydmy z buldożerem
wieczne odpoczywanie racz dać jej panie
janie z parawanu obleczonego w tulipany

wśród szumu fal pręży się kosz do zachodu
(wieje zapachem łososia)
z dzisiaj niedojedzoną kiełbaską
papierkiem po bułce z masłem
i zaróżowioną od słońca reklamówką














































































































































z niemowlakiem

Opublikowano

@violetta jesssu wiola, jedne matki pieką swoje dziecko w piekarniku, wczoraj pisała o tym iwona, a te mniej kreatywne mamusie wsadzają swoje dziecko do reklamówki, jak świeżo zakupione kozaczki i wyrzucają na śmietnik, czy to z miłości nie wiem, nic mi o takiej nie wiadomo

Opublikowano

@hania kluseczka no cóż, a ty wiesz? Znam dziewczynę, nie lubiła mnie, a ja jej się bałam:) zrobiła podobnie, dziecko przeżyło, ona po latach bardzo chciała mieć dziecko i zrobiła sobie z pijaczkiem, jest tylko z tym dzieckiem bardzo szczęśliwa i sprytna. Poprzednie miała z Turkiem, ale  ten Turek nie chciał się zajmować dzieckiem i zrobiła mu na złość. No i dalej taka historia jest.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Magdalena Dwa najpiękniejsze filmy o kowbojach:    
    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...