Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
następny fachura
co się donosi lekkomyślnym
jako mistrzowski owoc żywota
na swoim gruncie

był ponadto
lub ponad to

nie rzucił wiąchy
przez telefon
zgniłych pelargonii
nie napisał
nie przesłał morsem
usprawiedliwienia

kolejny specjalista za dychę
wziął moją krwawicę
ciężko wypracowaną
w pożerającym ludzi
koncernie

miał zrobić robotę rano
a nawet palcem
łaskawie nie kiwnął





































































w mojej cipce
Opublikowano

@hania kluseczka I nie ma się czego bać. Określam tylko i wyłącznie moje zdanie. Po prostu nie tego oczekuję od poezji. Oczywiście każdy ma swoje gusta i upodobania. A sieć jest tak bardzo przepełniona erotyką i pornografią, że szkoda na to tracić czasu.

Pytanie o to czy jestem gejem jest bardzo nie na miejscu.

Opublikowano (edytowane)

@Tectosmith nie myślałam, że wyrażasz tu zadanie swojego reksia albo swoich niebieskich majtek

 

a gdzie tu jest pornografia, erotyka, możesz mi pokazać?

tekst jest o kolejnym specjaliście od remontów, który miał być, zrobić na tip top, a wyszło, jak zwykle

gdzie tu jest pornografia? poproszę o konkrety

 

pytanie o to czy jesteś gejem jest jak najbardziej na miejscu, jesteś pierwszym wyznawcą tuska i lgbt, więc nie rozumiem dlaczego cipka aż tak ciebie wystraszyła i dlaczego podlega pod pornografię i coś niestosownego, to narząd kobiecy, dostarczający kobietom rozkoszy i wzbudzający miłość, co w nim niestosownego?

ja nie uważam że chuj to pornografia, może być nawet inspiracją dla michała anioła, i wyrzeźbienia jego idealnej końcówki

Edytowane przez hania kluseczka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@hania kluseczka No słuchaj, ja nie muszę pisać ani o cipkach, ani o chujach. Rozumiem, że miałaś taką potrzebę, ale zrozum także, że nie wszystkim to się będzie podobać (mnie).

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"w mojej cipce", że palec oczywiście.

Ostatni wers temu zaprzecza.

A jeśli jestem to czyni mnie gorszym człowiekiem według Ciebie?

Tak, masz rację, jestem i wcale nie mam zamiaru tego zmieniać.

Nie wystraszyła a po prostu zniesmaczyła. Po prostu. Tak trudno zaakceptować fakt, że komuś się może to nie spodobać?

Napisz porządny erotyk to z całą pewnością polubię.

No to już Twoja sprawa.

Opublikowano

@Tectosmith

przemyślałam sobie erotykę i pornografię o której wspominałeś i generalnie się nie zgadzam,
erekcjato to taki utwór, który ma się składać z dwóch obrazów, jeden jest na górze, a drugi, inny powstaje po odkryciu awersacji, czyli zakończenia erekcjato.
tutaj na górze, są pokazane problemy z remontem i osobą która miała je wykonywać, a na dole prawdziwe intencje peelki,
czyli że, chodziło jej o odnowę, ale raczej biologiczną ;)
 
napisałam to erekcjato dawno temu, a niedawno przeczytałam (nawet nie pamiętałam, że takie napisałam:P) i szczerze mówiąc, mnie osobiście ono rozśmieszyło, nie dorabiałabym mu filozofii, bo nie jest o niczym szczególnym, tylko z serii trudne sprawy;) mam takich jeszcze kilka (dziesiąt) to sobie powklejam:P
oczywiście, nie mam nic na przeciwko, że tobie się nie podoba, to nie pomidorowa, aby smakowała każdemu :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiem czym jest erekcjato. Wyraziłem swoje zdanie a ty wcale nie musiałaś z tego robić gównoburzy.

Ciebie to śmieszy a mnie zniesmacza. Jak sama widzisz twoje erekcjato nie cieszy się popularnością więc coś jest tam nie tak.

Jeśli idzie o tą wklejkę to mój komentarz miał być złośliwy, ale nie jest oderwany od rzeczywistości. Okazuje się, że przytłaczająca większość wyznawców Pisu to właśnie emeryci. Stąd moje pytanie. Fakt taki, że ludzie w pewnym wieku są odporni na jakiekolwiek zmiany zwłaszcza własnego światopoglądu. Nic na to nie poradzę.

Skąd stwierdzenie, że @Somalija jest zakłamana czy też dyskryminuje osoby starsze? Nie wykazała tego w swojej wypowiedzi. Rozumiesz czym jest oszczerstwo? Bo tym właśnie są twoje zarzuty.

Eutanazja nie jest po to, żeby eliminować osoby starsze a po to, żeby dać osobom w bardzo trudnym położeniu godnie odejść z tego świata. Gdybym sam znalazł się w pewnej sytuacji to chciałbym eutanazji. Twój komentarz dobitnie świadczy o tym, że nie masz pojęcia czemu cokolwiek służy. Eutanazji może dokonać jedynie zainteresowana osoba a nie jej rodzina czy też znajomi! Dokształć się proszę!

Ani moje wypowiedzi, ani Somaliji nie były prostackie. Kolejna nieprawda.

To już twoja sprawa. Poziom twoich wypowiedzi nie świadczy o mnie.

No właśnie tak jest, że ta twoja kultura ma pewne niedociągnięcia.

Nie zauważyłem, żeby Somalija spamowała, była zakompleksiona i niedowartościowana ani żeby mną manipulowała. Tak się składa, że to osoby poddające się manipulacji zarzucają to innym. A jeśli idzie o niedowartościowanie to zdecydowanie jest domeną twojej osoby, o czym świadczą twoje wpisy.

 

Życzę miłego dnia i odrobiny ogłady.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bezsenna noc  Kamieni      Kryształowy owoc Czerwieni      Staw iskier  Zamieni słowo  W kryształowy owoc      W bezmiarze pełni Mieni mi się w czerwieni  Wola słowa, która krząta się  W stawie iskier, przemieniona  W bezdenny proch ludzkiego języka   
    • nie mam ochoty na zimę nie mam ochoty na blisko nie obchodzi mnie imię nie obchodzi nazwisko nie mam chęci na dystans ani chęci na lato chcę krzyczeć MERRY CHRISTMAS w gwiazdkowej pidżamie psikus, a to!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Szum drzew śpiewa nad jeziorem Falami rozpaczy i żalu Przemawia woda jęzorem O balu, o balu   Nad jeziorem zamek z kamienia Księżniczka we śnie zaklęta Tak piękne miała marzenia Jednak przeklęta, przeklęta   Żywa, choć nieżywa już No cóż, no cóż   Śni bal, królewicza pięknego Na tysiąc gości wesele Więcej nie śni niczego Tak niewiele, niewiele   Lecz wyśniła nie życie A sen w pustce zupełnej I puste wyśniła wycie Jednak pełnej, tak pełnej   I tylko rozpacz i żal A śnił się bal, śnił bal   Niesyta, niespełniona, nieprzytomna Leży na łożu z kamienia Snów swych niepotomna Bez znaczenia, bez znaczenia   W gorączce życia i śmierci Co tchnieniem odrętwiałym W sumienie śpiącej wierci Snem tak trwałym, tak trwałym   Znów śni się baśń Któż waś, któż waś   I śni się rycerz w zbroi I śni się zamek złoty I w śnie się miłość roi Ktoś ty, ktoś ty   I śni się bal i wesele W śnie pogrążona rozpaczy Tak mało, a tak wiele Cóż znaczy, cóż znaczy   Kim ów rycerz był Co śnił się, co się śnił   A rycerz w śnie natchniony Księżniczkę piękną spotyka I widzi dwie korony Lecz sen umyka, umyka   Gdzie umknął sen niewinny Cóż znaczą białe ognie Co palić się nie powinny A palą zgodnie, tak zgodnie   I w sercu żar Bo śnił się bal, śnił bal   W zbroi do boju rusza Lasy przemierza i gaje Wichrem gnana dusza Nie ustaje, nie ustaje   Odległe tereny podbija I snu nie znajduje pięknego Mieczem ostrym wywija Cóż z tego, cóż z tego   A przed sobą dal I żal, i żal   W rozpaczy w sen zapada W sercu boleść i pustka Powieka ciężka opada Oko łza muska, łza muska   I śni zamek i skarbiec wielki I śni się służba i wojna Jednak znikł ślad wszelki Księżniczki co strojna, co strojna   W sen strojna i w żal Bo śnił się bal, śnił bal   W sen strojna księżniczka płacze Skórę gorzka łza rani I tylko ból i rozpacze I ludzie zebrani, zebrani   I pogrzeb, i snu kres wszelki I pustka głucha gdzieś znikła I znikł rycerz wielki Do którego przywykła, przywykła   Mimo starań i prób Głęboki grób, ah, grób   Rycerz do zamku zmierza A tam księżniczka zaklęta Na horyzoncie wieża I ona przeklęta, przeklęta   Na progu wejścia staje A tam treny śpiewają Księżniczki nie poznaje I grają, i grają   Treny śpiewane we łzach Oj, ach, oj, ach   I baśń co się śniła Tej jednej jedynej nocy Rojeniem ledwie była W niemocy, w niemocy   I legł rycerz bez natchnienia Gdy brakowało kroku Legł pod wieżą z kamienia O zmroku, o zmroku   I sen, i mrok Gdy był o krok, o krok
    • @Charismafilos Dziękuję bardzo! 
    • Są ludzie, którym szczęście mignie tylko na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie tym smutniejsze i okrutniejsze. Stanisław Dygat   nocami wciąż przychodzą chwile gdy myśli zawiązują moje ciało na ciasny supeł bez oddechu   za dnia zakasuję rękawy i biorę się do pracy nie mogę przecież zawieść   odśnieżam mosty maluję karuzele jasnymi barwami stawiam na stole dwie gorące kawy by próbować się cieszyć   by było jak dawniej jak zawsze   lecz od świata oddziela mnie dziś nieprzemakalna przesłona nie czuję smaków zapachów nie słyszę dźwięków kolory i kształty są zamazane rozmyte   nocami ubywa mnie niczym śniegu lub ognia zależy co wybierzesz jestem daleko o wiele wierszy nienapisanych jeszcze a może już nigdy   nie wiem czego się chwycić spadając w dół górskiej rzeki spadając spadając   spadając   kiedyś może zechcesz rozplątać te wszystkie supły i będzie jak dawniej na zawsze    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...