Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zjadły Cię farby, gdy w czerń wpadły, byś stąpał dnem, przeżuty przez życie, strawiony, wypluty w kanale.


Gdy czarno-biały firmament, oczy uczy jak zło znaleźć, podążając za stadem bierz warte tym razem starannie.


Definicja dobrych zdarzeń spływa w czeluść marzeń.

Gdzieś stojąc w kolejce uwierz, że odzyskasz tętno.


Oddech naszych aniołów chłodem tworzy stos sopel.

Kładzie na potem dotyk tak gładki jak welur, tak piękny jak kolor pasteli.


Miejsce przed nami, treść trzewii dzierżawi na widok spełnień, złotych chwil i uczuć wyprzedanych już.


Spalony krzew i wiersz wyszeptany, promieniem chcą razić, gdy jaźń zmienia formę w nieoczywistość istnienia.


Struktura wytworów na ubój wystawia preludium.
Nic nie gra znów.


Deformacja miasta kolorem wciąż nie skalana jak skała szara lub czarna jako cierpień wariant.


Na deser wiader stos, pełen bolesnych wspomnień
karmi sobą nas, sam stojąc w cieniu światła.

Opublikowano

nie wiem albo nie mogę sobie przypomnieć co do wspomnień może mieć wiader stos

człowiek ułomny się robi i co dzień coraz bardziej nieokrzesany jak trzpiot przy trzepaku

 

i zanim twoich fanów życie przygarbi tych nowych łaski możesz nigdy nie zaskarbić

a życie się toczy jak taczka to w niej się jedzie to warstwa na warstwie się poukłada

 

i rozleniwiasz się w piórka stroisz a przy okazji powoli rozkładasz bo rąk tylko para

a karma na karku się już odkłada szczęściem sprawiedliwie dla wszystkich taka sama

 

Pewnie obśmiejesz, ale co tam, co się pobawiłem, to moje ;)

A Twoje pisanie mi się podoba. Z kubłami oczywiście żartowałem, wiem, że każdy gromadzi swoje.

Jakaś muzyczka do tego jest? Chętnie bym posłuchał.

Pozdrawiam

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew On zauważy każdego deszczem  słońcem  i mrozem da co potrzebne kolego a nawet czasami podpowie   pomoże fartem przypadkiem szczęściem przygodą  i losem i dobra twojego pragnie więc chwal Go  czynem i słowem :))
    • @Marek.zak1 nie zrezygnowałabym z anioła:)
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wierszopata   łopatą wyrzuca z siebie nagromadzone słowa.   Warstwa po warstwie usuwa je z siebie. Żeby nie powiedzieć — pozbywa się swoich neologizmów, odkładanych przez lata.   Podrzuca je mądrze drzewom. Te potem szumią lasem,   że te wszystkie słowa jakby bledną, że muszą więdnąć, odchodzić i opadać.   Wierszokrata   Łamie kości, rymem rzuca prosto w gości.   Kracze zgodnie, puszcza słowa na przechodnie.   Jak neuropaci, płaci blichtrem.   Rzadko szybko, często za nic.   Jak furiata. Pisze dużo, zwięźle splata.   Jest jakby inny, lecz tak samo obcy.   W świecie, który dopiero się wykuwa.   Pisarzoholik   Wywodzi się z holistycznej wizji pisania.   Z nieuniknionego dążenia do całonocnego pisania właściwego.   Świat przez całą noc jest pochłaniany w ogromnych ilościach.   W postaci obserwacji, obrazów, rozmów i słów,   przyjętych w różnych dawkach.   Po to, by o świcie został przetworzony na użytek swój i wszystkich spragnionych.   Rymokrata   Usychały z suchot klony w parku i skrzeczały czarne wrony we folwarku.   Że świat się kurczy i zawęża. Połykany jest on dziś jak wąż przez głowę węża.   O ziemio spopielona, kraczmy jak i one. O świecie nieskończony, ty masz przecie cztery strony.   Metaforysta   Matematyczno- rytmiczny Rymokrata.   Do niepogody ducha dodałbym gorącego uczucia.   Z ośnieżonych szczytów zimowego lata.   Zastosował wszystkie wzory na ułamek świata,   gdzie święte jęzory palą w grdykę jak metaxa.   Narodził się z popiołu spopielony Feniks i próbuje latać.  
    • Witam - twoje miniaturki zawsze mają moc - lubię je czytać - są zmysłowe -                                                                                                                                        Pzdr.zadowoleniem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...