Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • majowy poranek słońce leniwie wstawało odganiając zimne powietrze   nikt o niczym nie wiedział niczego nie podejrzewał wyszłam jak zawsze   Ty zapewne też nie budząc wątpliwości że to będzie najpiękniejszy wieczór   drewniane domki w gęstym lesie mój las był dla Ciebie łąką zbawienia   delikatne igiełki muskały zmęczone usta a skowronki ćwierkały   niczego nie świadome a może właśnie one wszystko wiedziały   widziały nasz spacer po opuszczonym moście nad Wisłą kiedy zachód słońca sięgał zenitu   pożółkłe kłosy niedbale tańczyły  podobnie po tym  jak zamknąłeś drewniane okiennice   biały wilk przywitał księżyc cały blady od wzruszeń ucichł na długo przed nami   tylko świerki znają prawdę rasowe skowronki i ten feralny księżyc   który zainicjował majową noc pieczęcią wilka stojącego na kamieniu z głową ku górze niczym samiec alfa o Twoim imieniu   Klaudia Gasztold 
    • Turystka jeździła po Tunisie na gazeli, hienie, też na lisie, a w Nigerze na panterze. (Nie ‘na’, lecz ‘w’ - pomyliło mi się)
    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        wiadomo jak jest wierszyk to zaraz będzie Jacek przyniesie jakiś kwiatek nie może być inaczej   a wódka nie jest moja wszak mają własną wolę nie mogę im zabronić to przecież nie przedszkole   a słodycz po przepiciu nie zlikwiduje kaca jeszcze się rozchorują i będą po niej zwracać    :)    
    • @andrew piękny wiersz, pełen radosnego ciepła:)
    • @Alicja_Wysocka   jak możesz tak zniechęcić wszystkie dwadzieścia cztery by smutki lufką wódki poić - co za maniery   pierwej daj im słodyczy trochę tortu lub ciasta spróbują i poczują apetyt będzie wzrastał   przybędzie waga troszeczkę i będą te wigorki wariować i żartować ze smutków są humorki :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...