Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

jak 

 

w złym śnie 

 

wiatr porywa wszystko 

w swym prostactwie 

zaślepieniu

 

nie 

 

nie dostrzega 

życia 

którego nie jest panem 

 

odrodzi się w słońcu 

jeszcze silniejsze 

 

czas 

to nie sen 

który mija bezpowrotnie

 

11 2023 andrew

ulica nie śpi, przygląda się , drzemie

Edytowane przez andrew (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Taki jest wiatr i wiele organizmów to wykorzystuje, żeby się rozmnażać. Wiedziałeś o tym, prawda?

Wiatr, huragan to po prostu wiatr. Nie jest to przecież istota inteligentna a pop prostu żywioł. Tak jest i już.

Oj! Jak na razie ten czas przemija bezpowrotnie. Nie ma żadnej możliwości na to, żeby to zmienić. Taki ten czas.

Pozdrawiam.

Opublikowano

@Tectosmith

Jak zwykle w większości masz rację. Ostatnie potraktowałeś dosłownie, czas zostawia ślady, do dziś nie można odkupić terenów naszej stoczni w Szczecinie i.... prawie całej Polski, browary duże w rękach, cementownie... 

Pozdrawiam serdecznie 

Opublikowano

@andrew Dobrze, ale to co przytaczasz nie ma nic wspólnego z czasem w tym znaczeniu. I są to jak najbardziej wydarzenia odwracalne. Nie da się już jednak zmienić tego co zostało sprzedane.

Masz rację, często traktuję tekst dosłownie i przedstawiam płynące z tego wnioski. To chyba nie tak źle?

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lidia Maria Concertina Wykwintne. To się czyta i czyta...
    • @Alicja_Wysocka... @Robert Witold Gorzkowski... :)   ... zagwostka i... trening dla szarych...?.. :)  możliwe, ale tylko powierzchownie. To kolejna zabawa słowami. Nasz język bogaty, tyle niuansów i pułapeczek, stąd to, co wyżej. W tego typu treściach, sensik czasem nieco umyka, ale.. starałam się o niego, naprawdę... :)          Pomimo.. zawahania, bardzo dziękuję za wpisy.   @andrew... myśli plączą się w naszych głowach, podrzucą jakiś 'pomysłek' i... znienacka kiełkują słowa.... :) @viola arvensis... super słowo.. rewelacyjka.. :) tak.. i sprzeczności.         Miło mi, że zaszliście tutaj ze słowem.    
    • @Simon Tracy... ta wodna, głębinowa toń plus cała oprawa, podoba mi się. Do tego taaaka piosenka..:) Hej hej. 
    • @Nata_Kruk Znakomite. Moje poprzedniczki już wiele powiedziały. Podziwiam, jak bawisz się językowym tworzywem, i nie jest to tylko takie efekciarskie ugniatanie ciastoliny - czuć tutaj mimo wszystko, polot, dbałość o humor, o jakąś treść - choć nonsensowną, to jednak poszczególne urywki są jak wyzwalacze dla różnych refleksji w głowie. Ot, taki jeden pierwszy z brzegu przykład.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Świetny oksymoron, pojemny, i jest dla mnie osobiście - mocnym emocjonalnym triggerem. Życie to ciągłe oscylowanie między sprzecznościami, ale właśnie w tym ciągłym obijaniu się o siebie kontrastów i skrajności jest jego sens. Może dlatego, że ja zawsze żyję intensywnie i na krawędzi.   Bez nieustannej podejmowania prób, by znaleźć stan równowagi, niczego byśmy nie zdziałali, ale tak naprawdę wcale nas nie kręci homeostaza, tylko testowanie, jak daleko jesteśmy w stanie przegiąć wajchę i się nie zatracić.   Może tu też chodzić o odwagę - zarówno surowość, jak i żarliwość, wymagają jej, a w zależności od tego, na jakim etapie drogi się znajdujemy - musimy wybrać albo jedno, albo drugie.
    • @Simon Tracy... myślę, że oddał duszę temu Dagonowi, skoro tak. To mogłoby być dla mnie opowiadanie, mniej wiersz, naprawdę. Masz miejsca, w których brakuje przecinków, a część zastosowałeś, jak trzeba. Układ wersów... pominę, mnie się nieco inaczej układają zdania, ale ok. przyjmuję to, co podałeś. Na takie dłuuuugie pozycje potrzeba czasu i świeżej głowy do czytania. Ciekawam, czy Autor wie, ile tam tego złota i kamyczków..:)   Póki co zostawię serdeczne pozdrowienie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...