Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Do Ciebie


Rekomendowane odpowiedzi

Włosy jak len,
proste i złote,
lśnią ilekroć na Ciebie spojrzę.

 

Twarz miękka, łagodna.
Uśmiech perłowy,
w jedwab ust ozdobiony.

 

Oczy wciąż błyszczą błękitne,
zawsze radością i ciekawością,
czasem czymś, czego nie pojmuję,
lecz chcę to zrozumieć.

 

Gdy na Ciebie patrzę, 
i wszystko to widzę,
żyć się zachciewa,
a twarz dotąd pustą,
odwiedza gość dawno niewidziany - uśmiech.

 

I czasem, gdy nie śpię,
gdy znów jestem sam,
a wola mnie wszelka opuszcza,
krzyczę, zrywam się, walczę,
bo muszę Ci to powiedzieć.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...