beny7777 Opublikowano 2 Października 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2023 Czasem najlepiej byłoby zniknąć Jak to zrobić gdy świat się burzy? Nie chce dać złapać chwili oddechu Pośród tej masy, która mu służy Każde odstępstwa nazwie dziwactwem Kłamliwie chwali wachlarz odcieni W mrocznym pokoju oślepiając blaskiem Nie licz na to, że ktoś cie doceni Choć przeszkadza ciągły wiatr w oczy A ja jestem jednym ze świata sług To jeśli jednak czujesz się inny Zapraszam cię do mnie, nakryłem stół Bo jeśli światem rządzą standardy To jestem tym, który będzie krwawić Szybkiemu cięciu ostrza truizmu Ciężko się będzie nam przeciwstawić 5
Rafael Marius Opublikowano 2 Października 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano rządzą. Korporacje dążą do stworzenia globalnego, homogenicznego konsumenta, aby zwiększyć skalę produkcji i wyeliminować konkurencję. Niestety młodzi to kupują bezkrytycznie. Takie dajmy na anglicyzmy modne w języku młodzieży na całym świecie, te same. Owszem czuję się inny, z każdym rokiem coraz bardziej i mam do tego uzasadnione powody. 2
Wędrowiec.1984 Opublikowano 2 Października 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2023 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rządziły światem odkąd mamy cywilizację. Pytanie tylko, czy są to standardy jakich oczekujemy? Mnie tam się nie podoba rozkrzyczany, ekstrawertyczny świat i "buntuję się" przeciwko niemu, chociażby w wielu swoich wierszach. Standardem jest człowiek neurotypowy, czyli taki, który postrzega świat normalnie. Co jest normą? Ano np. to, że w zwyczajnej rozmowie będzie wiadomo, przynajmniej w większości przypadków, jak zareaguje Twój rozmówca, na przedstawione mu kwestie. Opowiesz kawał, tamten się uśmiechnie. Powiesz coś smutnego, tamten zacznie współczuć. Gorzej jest, kiedy nie potrafi się odczytywać emocji drugiej strony. Mnie często, zwłaszcza kobiety, w rozmowie w pracy pytają: "Panie Grzesiu, czemu pan jest taki smutny?" No, ale przecież nie jestem. Po prostu nie widzę sensu uśmiechania się, kiedy w rozmowie nie pada żadna śmieszna kwestia. Wiecie, jakie to jest męczące? Człowiek nie może być sobą, tylko wdrukowuje sobie schematy, bo inaczej będą go uważać za dziwaka. Przykładowy schemat - No tak, wchodzę, trzeba się uśmiechnąć. Dobra, może jestem dziwny. Kiedyś, na randce zacząłem opowiadać dziewczynie o historii Związku Sowieckiego. Zapytała, dlaczego jestem taki sztywny. Rzecz jasna można się domyśleć jak skończyło się owo spotkanie. :-) Edytowane 2 Października 2023 przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji) 2
Marek.zak1 Opublikowano 2 Października 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2023 Inność może boleć, ale też wyróżniać. Tutaj dystans do siebie samego i poczucie humoru bardzo pomagają. Polecam. 1
beny7777 Opublikowano 3 Października 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2023 @Rafael Marius Sam niestety wylądowałem w korporacji. Chociaż moja wizja szczęścia całkowicie od tego odbiega. Na szczęście jestem dopiero na początku swojej życiowej wędrówki i mam swoje cele do ,których dążę i gwarantuje, że nie jest to szare zabijające od środka życie korporacyjnej masy @Wędrowiec.1984 Całkowicie się zgadzam. Niestety odgórnie narzucone standardy normalności zawsze będą nam deptać po piętach. Też czuję się "inny" w towarzystwie większości ludzi, gdyż czasami ciężko mi odnaleźć wspólny język ze znajomymi, których tematy to praca, alkohol i polityka. Z drugiej strony tą inność traktuję jak swego rodzaju błogosławieństwo, którego nigdy nie chciałbym się wyrzec. Pozdrawiam @Marek.zak1 Inność też często oznacza samotność. Chociaż w dzisiejszym świecie nie jest ona taka zła... 1
Rafael Marius Opublikowano 3 Października 2023 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest problem wielu introwertyków. Ja też tak robię jak Ty. To znaczy nie uśmiecham się dla samego uśmiechania. Potrzebny jest powód. Ale mnie jeszcze nikt tak nie zapytał. Gdyby... na pewno bym pamiętał, bo byłoby to dziwne dla mnie. Ja też lubię historię. Ale dziwne skojarzenia ta panienka miała. Czemu jej się sztywność powiązała z historią ZSRR. 1
Wędrowiec.1984 Opublikowano 3 Października 2023 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Naprawdę nie wiem. Przecież historia ZSRR jest bardzo ciekawa. Dokładnie. Uśmiechanie się bez powodu jest zwyczajnie bez sensu. Kiedyś jeszcze jako tako się tym przejmowałem, a dzisiaj po prostu mówię ludziom, że nie jestem smutny. Tak samo, spotykam się z niesamowicie wielkim zdziwieniem, kiedy mówię, że nie lubię podróżować. No, nie lubię. Co mam zrobić? No i dziwią się głównie kobiety, nie wiedzieć czemu. Z biegiem czasu, również nauczyłem się to lubić. Po prostu taki jestem. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się