Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pamiętam naszą ostatnią rozmowe, 

żałuje ze nie odezwałam się wtedy słowem,

było mi smutno w sumie codzień, 

humor pogarszał każdy zły na świat przechodzień, 

i pamietam ten dzień w którym na zawsze zniknęłaś, 

gdy dostałam wiadomość ze już cię nie ma,

nie wierzyłam to brzmiało jak ściema,

starałam się na to przygotować,

ale na śmierć nie da się być gotowym,

osunęłam się wtedy na schody,

winiłam świat za nie bycie różowym,

jak wierzyć w dobro,

jeżeli ginie jego ogrom,

przyszłaś we śnie,

może zostawić ostatnia wiadomość, 

a może to tylko moja świadomość ?

nagle wszystko się rozsypało 

i niebo nigdy nie będzie wyglądać tak samo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C.   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)) 
    • @Sylwester_Lasota   Świetnie się słucha! Czy pierwszy i ostatni głos męski to Twój?   Gdy z mężem błąkaliśmy się po lasach, nigdy nas nie spotkały aż takie przygody, (nawet we śnie! ) ale rzeczywiście dotarliśmy do kurhanów pruskich, Bałtowie zostawili na obszarze dzisiejszej Warmii i Mazur sporo takich śladów - archeolodzy natomiast zostawiają tylko obstawę kamienną kurhanu. :)
    • @Sylwester_Lasota   Bardzo fajny tekst!   Kontrast między poważnym, niemal romantycznym otwarciem (puszcza jako świątynia, kurhany przodków) a tym, co następuje - seria coraz bardziej absurdalnych katastrof, jak w komediowym filmie. Podobają mi się powtórzenia - "żegnajcie przodki i wasze kurhany" z coraz - czuć, że rośnie desperacja bohatera. Śródleśny Dziad to fajny smaczek. Zakończenie daje lekkość całej historii, ale ostatnia linijka o pięknych miejscach w lesie znów zmienia ton na poważniejszy, co jest miłym zaskoczeniem. Długi, ale dobrze się czyta. :)    
    • Sam widok oczu byłby dla mnie natchnieniem by znaleźć sens w życiu między naszym spojrzeniem   sama woń perfum dałaby mi nadzieję że bez żadnych słów spotkalibyśmy się w zapachu   samo przytulenie byłoby darem od losu dwojga ciał przeznaczeniem pięknym czarem dotyku   same dźwięki głosu byłyby balsamem w świecie hałasu moim marzeniem   sam spacer za rękę byłby dla mnie Wniebowzięciem a pocałunek cudem na więcej zachłanny nie jestem
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  To naprawdę duże słowa. Zależy mi właśnie na tym, żeby tradycja nie była cytatem doczepionym na siłę, tylko czymś, co naturalnie przenika współczesny język - cieszę się, że to widać. Bardzo dziękuję za tak uważne czytanie. Serdecznie pozdrawiam. :) @Wal   Bardzo dziękuję!    Dziękuję - "nieuniknione" to chyba najtrafniejsze słowo, jakie mogłam usłyszeć o tym wierszu. Cieszę się, że to widać. Serdecznie pozdrawiam. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...