Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pietrek - jest w tobie łagodność, i podobny klimat myślenia... zapewne gdzieś, kiedyś spotkały sie nasze eteryczne energie i były zapatrzone w to samo.... mój strumień świadomości dyktował mi słowa... / a może to zbędna egzaltacja ? hihihi/
serdecznie dziękuję

Opublikowano

hahahaha!! Lefski
haiku które czytam, o haiku o którym czytam wnosi w moje życie coś niepowtarzalnego, ciszę, spokój... jestem pełna pokory dla osób krore pisza to w sposob dla mnie niepowtarzalny i wręcz idealny.
oj zapewne nie raz oberwie mi się - hihihi

Opublikowano

Zmartwię niektórych, zaskoczę może, ale :
... nie podobają mi się jedynie (!) :"moje" (fe, egostka!)
i zmieniłabym "cichutko" , choć rozumiem intencje.
Nadinterpretujesz, tak Ci ktoś zarzuci. A, że cichutko to się odbywa, to fakt, cichutko .... dla nas, może głuchych na pewne poziomy dźwięków. (delfinów też nie słyszymy)
Wolisz czas kwiecia, to rozumiem. Podstawowa składnia bardzo dobra (!)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mitylene   Opowiadanie, jak większość moich tekstów, opiera się interpretacji. Jest próbą opisania mgły nad wybrzeżem. O metaforach mówiłem w komentarzu do Bereniki. Pozwól, że zacytuję:   "Przyjmijmy, że latarnia jest metaforą człowieka, latarnik jego duszą. Człowiek umiera, gdy gaśnie w nim światło. Latarnik to wiedział, a jednak nie potrafił się przemóc, by rozniecać je każdego dnia na nowo".   Pisząc, próbowałem rozniecić w sobie światło, które zaledwie się tliło, a chciałem płonąć. Dziękuję, że odwiedziłaś skaliste wybrzeże. Jesteś tu bardzo miłym gościem. Mam coś dla Ciebie - milczącą muszlę :)  
    • @Poet Ka   "Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich".    Kazanie na górze wg ewangelii św Mateusza.
    • @Proszalny niebywale interesująca proza. Podoba mi się to przenikanie światów, realnego, z przeszłym i wplecienie do tego jeszcze motywu snu. Wszystko jest tutaj jakby zapętlone, zagmatwane, ale wspólnym mianownikiem jest tutaj relacja dwojga ludzi skazanych na siebie w surowym, odludnym otoczeniu skał...Na pewno zaciewawia ta historia i rodzi sporo pytań, takich np jak: Czy to był sen, czy może motyw reinkarnacji itd. To co mnie urzekło to metafory, które nadają tej peozie smaku:) @Proszalny czytając Twój tekst wróciłam pamięcią do mojej wyprawy do pewnej latarnii. W załączeniu przesyłam zdjęcia mojego autorstwa, może się spodobają:) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @LessLove   Każdy człowiek jest wyjątkowy, niektórzy świecą jaśniej.
    • @Proszalny gdy brak lilii rosnących w polu, cierpi na tym bliska relacja człowieka z człowiekiem. Pejzaż zewnętrzny zazwyczaj formuje wnętrze. Nie zawsze, ale...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...