Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

A gdyby tak

pamięć poetycka przerosła w nas

góry znaczeń bez znaczenia

wówczas

byłaby jakaś szansa

większa niż jeden na milion

iżby

uzmysłowilibyśmy zmysły

a zasłonki okien luster i drzwi

miałyby przynajmniej

różowy lub różany kolor

byty nasze by oznaczały piękno

ustępując przed nim każdego pierwszeństwa

 

 

Warszawa – Stegny, 31.08.2023r.

 

 

Milan Kundera – Nieznośna lekkość bytu

Wydaje się, że w mózgu istnieje całkiem szczególny obszar,

który można by nazwać pamięcią poetycką i który rejestruje to,

co urzekło, wzruszyło, co dało piękno naszemu życiu.”

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Świat byłby piękny, ale mniej wygodny.

Tak kiedyś ludzie myśleli, gdy jedzenie wisiało na każdym kroku.

Mieszkali tylko w krajach, gdzie wegetacja trwała przez cały rok.

Jenak nie było ciepłej wody w kranie i innych "zdobyczy" postępu.

Opublikowano

@Bozena1957 Słuchaj ja po prostu staram się czytać tutejszych autorów, kiedyś to robiłem wnikliwie i codziennie i niemalże każdy dział, teraz troszkę się zbiesiłem w tym zakresie, ale uwierz mi czytam. To jest zresztą jakiś chyba 6 Twój wiersz, jaki przeczytałem. O murach zresztą coś wiem :)) I faktycznie dziś wybywam, ale niekoniecznie w aż tak ogromny świat, ale jednak gdzieś dziś za godzinę zmierzam :) A jeśli chodzi o mitologię to bliżej mi do Minotaura ;))) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nata

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , Przez sugestie również zaczęłam czytać półpasiec Dziękuję za odwiedzinki!   wierszyki, Kiedyś były ciekawe zwyczaje. Jestem ciekawa, czy gdzieś w Polsce półpościec jest wciąż żywy... Dziękuję za odwiedzinki!   @Wiechu J. K. @Poet Ka Dziękuję Wam!    
    • @ProszalnyZnakomity. Po pierwsze - urzekł mnie humor - kapitalne porównanie żony do Mistrza Zen - czyli uczynienie z niej takiej domowej, codziennej wyroczni dla peela, który żartobliwie przyznaje, że postrzega ją jako skarbnicę mądrości i przewodnika duchowego, podczas gdy on sam bywa często taki nieogarnięty.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Oddanie emocjonalne ulega metamorfozie i przemienia się w oddanie wysiłkowi fizycznemu, w zapalczywą harówkę - i dla peela to ma większy sens, niż jego dotychczasowa pogoń za nie wiadomo jakimi iluzjami życiowych celów.     To jest absolutnie wspaniałe! Opowiada historię o odnajdowaniu siebie - nie w natchnieniu patetycznych uniesień, nie w mistycznym besserwiserstwie, ale w tym, co proste, zwyczajne i wymagające naszego potu, krwi i łez.   Myślę też, że ta praca w ogrodzie jest również ważna z punktu widzenia relacji peela z kobietą, którą kocha. Bardzo możliwe, że chciał być dla niej nie wiadomo kim, starał się dorównać jakiemuś złudzeniu niedoścignionego ideału. Dlatego szukał mistrzowskich wskazówek. Tymczasem najpełniej i najmocniej owa więź realizuje się w wymiarze ludzkim, rudymentarnym. Gdy z balonika wyobrażeń o sobie samym i o własnej egzystencjalnej drodze schodzi patos, a zostaje działanie - można poczuć niezwykły stan spełnienia. I jako jednostka, i w związku. Pojawia się współobecność, opisana jako oddychanie w tym samym tempie. Po pracy - pewnie ten oddech jest szybszy, lepiej dotlenia, o wiele skuteczniej unosi.
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wierszyki Są takie miejsca, gdzie życie zawsze toczy się na granicy. i nie tylko tej na mapie, bo ona jest symbolem wszystkich innych. Zawsze istnieje jakieś rozdarcie, jakieś pomiędzy.
    • @Adam Zębala znakomity tytuł i mądry wykład o przenikaniu - od mgły do mgły, od nieistnienia do nie-istnienia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...