Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

     Biały kruk symbolizuje,

Rzadkość niespotykaną w całym świecie,

Niedościgły wzór niesłychaności,

Materialny symbol niespotykaności,

 

Białe kruki symbolizują księgi unikatowe,

Arcyrzadkie egzemplarze kolekcjonerskie,

Zaś w przyrodzie białego kruka dojrzenie,

Nierzadko cudem bywa nazywane,

 

Lecz posłuchajcie co prawi poezja,

Wieść to bowiem będzie niezwykła,

Lecz na pytanie czy prawdziwa,

Odpowiedź nie jest już oczywista…

 

U świata zarania,

U początków przyrody istnienia,

Wszystkie kruki wyłącznie białe były,

Czarnego upierzenia w ogóle nie znały,

 

Przed tysiącleciami,

Przed pierwszymi ludzkimi osadami,

Białe kruki były tak powszechne,

Jak latem dmuchawce na wielkiej łące…

 

Lecz paskudne, czarne czarownice,

Na miotłach swych nocami latające,

Białym krukom zawistnie zazdrościły,

Upierzenia ich szlachetnej bieli,

 

Nawet nocne strachy w ciemnych lasach straszące,

Białych kruków bały się srodze,

Gdy białego kruka w ciemnym lesie postrzegły,

Pomiędzy gałęziami natychmiast czmychały,

 

I nawet paskudne błotne ropuchy,

W śnieżnobiałe kruki wlepiały swe oczy,

I niewidzialne nocne zmory,

Około stad kruczych nocami się uwijały…

 

I rzucały swe klątwy czarownice zawistne,

Na krucze stada z oddali się bielące,

Całymi tylko knuły nocami,

Jak pięknego ich upierzenia ptaki pozbawić,

 

Niemniej nocne upiory,

Na widok białych kruków przeraźliwie wyły,

Z pustych oczodołów w ich kierunku iskry sypały,

Iskrami biel ich zamierzały spopielić,

 

I szkaradne leśne gnomy,

Na piękne ptaki, nocne czyniły zasadzki,

Pod osłoną nocy przemyślnie się skradały,

Śpiące ptaki przykrótkimi rękami pochwytywały…

 

I pobrudziły brudami tego świata,

Mądre ptaki swe białe pióra,

Śnieżna biel piór kruczych,

Padła ofiarą zawiści sił nieczystych,

 

Plugawy bród całego świata,

Do śnieżnobiałych piór bezwstydnie przylegał,

Tak jak często na ludzkiej psychice,

Odbijają się słowa plugawe,

 

Tak jak człowiek wrażliwy,

Od zła nie ustrzeże swej psychiki,

Tak te mądre kruki,

Upierzenia swego nie potrafiły ustrzec bieli…

 

Posępne czarne kruki,

Symbolizują ludzi skrzywdzonych,

Którzy kiedyś ludźmi  prawymi a zacnymi byli,

Lecz trwale zostali skrzywdzeni,

 

Lecz nadal możemy znaleźć kruka białego,

Który symbolizuje człowieka prawego,

Którego świata nie imają się brudy,

Lecz wytrwale strzeże bieli swej duszy!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Kamil Olszówka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@iwonaroma Najserdeczniej Dziękuję... Polecam także szczególnej uwadze mój długi wiersz zatytułowany ,,Niesłyszalna kołysanka i sny z dzieciństwa"

Również jest w bardzo baśniowym i balladowym klimacie...

@jazzkółka Najserdeczniej Dziękuję...  Motyw kruków pojawia się także w moim długim wierszu zatytułowanym ,,Pobojowisko pod Grunwaldem A.D. 1410".

 

Z kolei motyw orła pojawia się w moim wierszu ,,Spoglądali na orły Piastowie".

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • a potem zgasło światło w ciszy świecy siedzieliśmy w jedynym jasnym oknie   w końcu nastała ciemność westchnęła i zasnęła   żółty pies ujada z powagą po drugiej stronie księżyca jest kilka ciekawskich osób   wiosna drukuje się w 3D replay zielony pies szczeka ale z honorem  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ale klimat podobny:). 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...