Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W hołdzie G. Bruno.

Zobacz to wnuki moje. Ten tu to jest mój mąż.
Tamten co z boku stoi (nie ten… no ten… już wiesz).

Te dwie piękne dziewczynki
                        to córki mojej Krysi
pamiętasz Krysię moją?
Co? Jak skończyła... no cóż
Wnuczki są wyjątkowe (Aż się myśleć  boję…)
Są takie uzdolnione!
Świat zabierze mi je
Ania jest taka wrażliwa
Pewnie lekarzem będzie
Od dziecka zamiast grzechotek
                        woli przyrządy swe
Dobrze że jej kupiłam bo teraz i ja wiem

Ta starsza ma chłopaka (bardzo nie lubię go)
Rodzina jakaś nie taka…
No i on to nie to

To wszystko już w zasadzie.

Pewnie dziś padać będzie.
Ty jeszcze tu zostaniesz
Chyba nie spieszysz się?

Krysia mówiła
            że sama po świecie się tułasz

Zostanę dłużej
            na chwile
                        chociaż chwilę
Dużo czasu mam…

I wspomnę rzymskie wakacje (w jakże podobny czas)
Campo di Fiori wśród kwiatów żyło muzyką swą
I choć a presto krzyczeli… to wtedy był mój dom…
Tłum w gwarze i upale w zapachu owoców i wina prawie
rozdeptał Bruno
który od wieków tam stoi
            monumentalny i wielki

ale na zawsze sam.

Może już jednak pójdę
choć karuzela
trwa
Kościół jak Bruno stoją
To ciągle jest ich czas

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
    • To bazgranie może nawet ideologicznie całkiem ładne ba, słuszne co najmniej coś niełatwo jest wprowadzić w życie ma coś – trzeba przyznać - nieco za długie vacatio legis   Przyjemna wiosna budzi we mnie pragmatyka choć wolałbym w sobie i u ciebie agnostyka coś nie styka coś nie styka co ma się domknąć wcale się nie domyka i umyka i umyka i umyka   Warszawa – Stegny, 21.03.2026r.
    • @vioara stelelor ... niewinna biel  akacji zakwitnie z wiosną  w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuję  makijażu   szukania jutro  lubie dziś  przestaje być snem ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • @APM Jak najbardziej!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...