wstydliwa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Powoli płaszcz nocy okrywa miasto. Bezpieczni w swych klatkach poszukują rozrywki. Mamona- Zarabia na ulicy na życie, toczy się wśród swoich klientów pytając -kto da więcej? i patrzy bez uczuć na obraz ludzkiej nędzy i cieszy sie myśląc : "to wszystko dla mnie" a ludzie głupi bawią się nie myśląc o zemście jaką wymyśliła dla nich matrona ulicy- Madame Mamona...
sterowiec Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz słabizna, ale przytoczony fragment mnie po prostu zwalił z nóg, pieknie to ujelas, no naprawde, naprawde wspaniale pozdrawiam
wstydliwa Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 hmmm...dziękuje sterwocu za komenatarz...przykro mi,że nie udało mi się wierszem trafić w twój gust,ale przynajmniej podobał sie pewnej komisji,ale pssst...:))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się