Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Sylvia Opublikowano 16 Lipca 2023 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2023 w otuleniu wyburzałych traw idę boso choć stopy krwawiące na stosie słońc… pod drzewem brak cienia – anioł zapomniał o niebiańskim parasolu wracając do domu można wyrzeźbić stracha na wróble – wśród złocistych kolb dojrzałych krwią horyzont ciemnieje… i tylko trawy falują gubiąc ślad nowego dnia Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 10
poezja.tanczy Opublikowano 16 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2023 Żyć z naturą Połączenie Nie jest bzdurą
duszka Opublikowano 17 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem zachwycona tą zwrotką. Formą, wypowiedzią i działaniem przypomnia mi haiku. Odbieram to jako obraz martwego (spalonego, uschłego lub wykorzeninego) drzewa) - bo nie posiadającego korony, która daje cień... "Anioł" tez sugeruje przejście w "inny świat" , połączenie z nim. Pozdrawiam :) 1
corival Opublikowano 17 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2023 @Sennek Bardzo upalnie się zrobiło, gdy czytałam... burza wisi na horyzoncie Twoich słów, ale trawy żyją, mimo, że drzewo chyba już się jakoś poddało. Może wicher je wykorzenił... Pozdrawiam :)
Sylvia Opublikowano 18 Lipca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2023 @poezja.tanczy Załączone zdjęcie było inspiracją, pozdrawiam Marcinie. @duszka Spalone drzewo i krew na kolbach może być odniesieniem do wojny, choć nie musi :) dziękuję za koment. @corival Miało być gorąco :) dziękuję i pozdrawiam. 3
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się