Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niezależnie od wiary 

wszyscy jesteśmy pielgrzymami 

na naszej pięknej ziemi 

idziemy drogą jaką wybierzemy 

zgodnie z naszą wolną wolą 

 

katolicy dążą do nieba 

droga ta wiedzie przez 

Kościół Święty 

będąc na pielgrzymce 

po raz kolejny zobaczyłem 

doświadczyłem gdzie jest 

siła i jedność kościoła 

 

nie w murach których 

piękne budowle często 

podziwiamy 

katolikom służą do 

spotkania z Jezusem Żywym 

 

siła i moc kościoła 

tkwi w ludziach którzy 

dają świadectwo swojej 

wiary w sposób szczególny 

na pielgrzymkach 

 

przeżyciem jest spotkanie 

ludzi na co dzień dalekich 

od siebie zjednoczonych 

w Jezusie Chrystusie 

na takim spotkaniu 

 

zaśpiewanie

,, Hosanna na wysokości, 

Błogosławieni którzy idą 

w imię Pańskie,, 

w tak dużej grupie 

 

wywołuje dreszcze 

radości i miłości do Boga 

czuje się tą jedność wielkość 

duszą i sercem 

 

zapewniam że większość 

tego nie poczuje na parafii 

 

zachęcam do spotkania 

z Jezusem na pielgrzymkach 

 

2022 andrew 

4 dzień pielgrzymki, jadę czwarty raz, 

jest nas 160 ok. osób, dużo młodzieży, 

więcej niż byłem poprzednio. 




 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Janekq Jestem, aby rozumieć.  Gdy nie rozumię także jestem... , a może nie.   Pozdrawiam 
    • Link do piosenki:     Zmierzch – słońce zgasło jak wargi Suche, głodne, dalekie Dziś patrzę i bez skargi Nadzieje w ból rzucam wszelkie   Młode wargi w smutek splecione I cierpienie – bo bez wody Bez pocałunku żadnego – one Te warg i pragnień ich korowody   Tak niewiele – co się wtedy stało? Teraz otchłań pustki i dech suszy Czy to dobrze? Czy tak być musiało? Odpowiedź chyba w środku duszy   Pamiętam oczy, głos Twój Lecz zapominam to istotne I słucham jak oddech mój Wsysa powietrze jak ja samotne   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg   Niedolą zagubiony swoją Śpiew z ust, w świat, na wiatry Rzucam, a słowa dwoją się i troją I co z tego? To nie Ty   I w żałobie ten śpiew jak rozpacz Jak ból, który jest, a nikt nie widzi Choć raz na usta moje popatrz Może coś się zmieni – odwidzi   I powstanę z śmierci, z mroku Ten jeden raz – spójrz tylko I w oczy spójrz, i w błysk co mam w oku Koniec, kres, miłość – chyba wszystko   Tamte chwile, cień tamtych dni Co się stało i było wtedy? Teraz roję i więcej mi się śni Nawet marzę – niekiedy   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg                    
    • @Poet Ka ... wczoraj dziś jutro  żyje  gdy jest i gdy minie    widzieć kolory  rodzący się listek  na szarej gałęzi  zobaczyć  człowieka obok  to dar    biegniemy jak ślepcy  patrząc daleko  zbyt daleko    niepotrzebnie    życie jest w nas  w uśmiechu  podaniu dłoni  w biedronce  szykującej się do lotu ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @.KOBIETA. ... lada chwila spadnie deszcz zroszone usta będą lśnić   w duszy  wzejdzie słońce  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
    • Parę słów  Na pożegnanie    Czy to ty? Czy to ja?   Czy prawda  Ubrana w słowa    Która nigdy  Nie zaświeci    Żadnym blaskiem    Ani w dzień Ani w nocy 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...