Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

myśl przednia

 

a gdy się głębiej tak zastanowić

to tak naprawdę nic nie umiera

żyje w umysłach by przyszłość tworzyć

i wszystkie czasy ze sobą zwiera

 

jest jak Mobiusa - wstęga bez końca

przez tysiąclecia ciągnie swój wątek

przekornie spytam patrząc w blask słońca

jakiej przyszłości damy początek

:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Piękna interpretacja.., sprawia mi radość :) Dziękuję.

Własnie :) Gdy doświadczam, że śmierć  nie uśmierca do końca, bo zostawia we mnie żywy ślad danej osoby, to wtedy łagodnieje mój smutek i pojawia się wewnętrzny pokój. Pozdrawiam Cię również :)

Warto - żeby przezyć (utrwalić ) to, co było, jeszcze pełniej i dogłębniej, a może nawet prawdziwiej... Pozdrawiam Cie lipcowo :)

Na pewno. Ale myslę, że i te trudne są często tego warte. Dziękuję i pozdrawiam :)

Zaczynam coraz bardziej w to wierzyć. :) Dziekuję!

Wyobraźnia może tylko nas nieco zbliżyć do tej wielkiej tajemnicy... Dziękuję :)

Opublikowano

@Dared O tym "wymuszaniu" tez ostatnio rozmyślałam - że w wierszach często (odważnie) formułujemy już to, do czego jeszcze zmierzamy lub co przewidujemy... Ale wydaje mi się, że ma to sens :) Pozdrawiam.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To nie tylko brzmi jak dar czy zdolność, ale też jak odpowiedzialność i zobowiązanie wobec przyszłości... Przemawia do mnie :) Dziękuję!

@Asia Rukmini@iwonaroma@lena2_@Sylwester_Lasota Dziękuję Wam i pozdrawiam! :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   i na ekranie telefonu  - czytam sobie wprost z balkonu :) Najbardziej ujął mnie ten w serduszkowym swetrze. :)     
    • @Posem @APM @Natuskaa @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @andrew... w rzeczy samej, tak jest... :) Dzięki za te słowa.   @Poet Ka... cieszę się, że znalazłaś tu realizm i.. 'liryzm'.. ;) Dzięki.   @lena2_... za.. prawdziwy do bólu.. dziękuję. Serdeczności i Tobie... :)   @Łukasz Jurczyk... "lekcja pokory wobec własnych, kategorycznych sądów."... trafnie określone... :) Dziękuję.     @Stracony... racja, rzeczywistość straszy i to jest smutne, ale... mój stan ma się całkiem dobrze... :) Brat został 'wrzucony' dla wzmocnienia akcentu puenty. Tak, jest pewien trend do normalności, tej zwykłej ludzkiej. Niech to trwa, oby... Dziękuję za wejście.   @Alicja_Wysocka... życie, pewne sytuacje bywają zbyt 'twarde', wręcz okrutne, a my... cieszymy się względnym spokojem i gdy zło obok, przemknie być może myśl.. ufff dobrze, że tam, a nie tu... i oby nigdy nikt nie musiał stanąć oko w oko z dylematem, jak w końcowych wersach.  Dziękuję, że byłaś... :)  
    • Gdy ciężko ci się żyje, ciężko oddycha, ciężko nie spełnia funkcji i ciężko przeżywa marzysz mój miły najbardziej o lekkości. Śnią ci się zawodniczki i zawodnicy li tylko wagi piórkowej. Ta właśnie kategoria w tobie wzrasta. I chcesz, owszem chcesz, zwyciężać, ale tylko piórem. Pragniesz by twoje pióro nie było upiorem i nie zalatywało upiornie i w tym tkwi twój upór i w tym twój opór. Klniesz pod nosem, owszem klniesz, ale tylko w słowach cytuję: „ja piórkuję”.     Warszawa – Stegny, 10.06.2026r.    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jaka panienka? Nie wiem czy jakaś panienka rozumie. Mnie w to nie mieszaj. Idź swoją drogą i nie zbaczaj.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...