Stary_Kredens Opublikowano 30 Czerwca 2023 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2023 (edytowane) Zawiążę wstążkę Na moim przegubie Złe duchy odpędzę Może pecha zgubię Gdy nie pomagają stosowne modlitwy To tonący czasem Chwyta się i brzytwy Że los niełaskawy Często moja wina Lecz czemuż tak Gdzie winy tej leży Przyczyna Kto sercem rozumem Kto kroki kierował Do wyborów skłaniał W usta wkładał słowa To być może ten Przewrotny zły duch Dybuk co mnie zdybał Na rozstaju dróg Wielka tajemnica Czemu wszystko tracę Choć się bardzo staram To za wszystko płacę Często bardzo słono Ze sporą nawiązką Choć inni się rodzą Z niebieską podwiązką Tutaj muszę przerwać Bo już kumple w celi Każą gasić światło Jak zwykle przegięli Edytowane 30 Czerwca 2023 przez Stary_Kredens (wyświetl historię edycji) 5
duszka Opublikowano 1 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2023 @Stary_Kredens Czasem "tajemnica" to dobra odpowiedź... I niekoniecznie ostateczna, bo pozwala nam się odkrywać: rąbek po rąbku. Tylko rozum (jego niepokój) trochę powstrzymać :) Pozdrawiam
Stary_Kredens Opublikowano 1 Lipca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2023 @duszka tak ale czas, ten nasz wielki i jedyny wróg, może uciec bezpowrotnie Kredens pozdrawia 1
poezja.tanczy Opublikowano 1 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2023 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czyli płacisz za własną stratę ... Wiersz ciekawy Nie straciłem czasu na czytanie
Antoine W Opublikowano 8 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2023 @Stary_Kredens ja bym trzecią zwrotkę przemyślał, by zachować regularność (tzn. cztery wersy)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się