Ten utwór został doceniony przez użytkowników. M_arianne Opublikowano 28 Czerwca 2023 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2023 (edytowane) A... zdarzyło się raz na spacerze kiedy słońce pełną mocą grzało; cień rzucany był bardzo miernie, nawet szybko iść się nie chciało. Wyszła z łąki w przejrzystej szacie; - może wyszła, może wypłynęła - rój motyli zagarniając zgrabnie, w ciągłym tańcu drogą przemknęła. W głąb ogrodu wtargnęła po chwili, kwiaty i rośliny w wir wprawiając. Nie zważała; byli przy tym, czy nie byli, więc ją chwilą zwiewną podziwiano. Edytowane 29 Czerwca 2023 przez M_arianna_ (wyświetl historię edycji) 8
poezja.tanczy Opublikowano 28 Czerwca 2023 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2023 Ładne, dobrze się czyta Plu++siki
corival Opublikowano 29 Czerwca 2023 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2023 @M_arianna_ Lekki, zwiewny wiersz. Taki ciut ulotny, jak i owa chwila. Dał pożywkę wyobraźni i bardzo mi się spodobał. Pozdrawiam :) 1
Rafael Marius Opublikowano 29 Czerwca 2023 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2023 @M_arianna_ Może to o pannie Wiośnie. 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 2 Lipca 2023 Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2023 Rześkim chłodkiem owiał zefir więc otwieram ciężkie oczy, a nad trawą w samej rzeczy, zwiewna śliczność się unosi. ... 1
M_arianne Opublikowano 2 Lipca 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lipca 2023 (edytowane) @Jacek_Suchowicz p o ł u d n i c a, ale tym razem dobrze skupiona, jak... Edytowane 2 Lipca 2023 przez M_arianna_ (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się