Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no Waldemarze to mnie zaskoczyłeś tymi rymami

jeszcze tylko rytm  w jednym wersie ale chyba przypadkowa pomyłka

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

biedny się zadumał

i ucichł wśród krzaków

był zniego cwaniaczek

ot nie bylejaki

 

nieświadome pary 

tulić się zaczęły

czułości wylały

cysterny ze cztery

 

a wiatr sam jak palec

bo nie ma wiatrowej

z zazdrości połamał

parkowe ozdoby

 

morał w tej powiasce

wśród wersów zagościł

lepiej nie podglądać

aby nie zazdrościć

:)

 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - ano kiedyś ich dużo było inne czasy których szkoda -

                                                                                                       Pozdr.

Witaj - to stary wiersz  - kiedyś pisałem rymowane - dzięki że zajrzałeś - 

                                                                                                                        Pozdr.

Witam - jak to wiatr raz miły a raz upierdliwy - dzięki za czytanie - 

                                                                                                   Pozdr.serdecznie.

Witam - dziękuje za ten pozytyw - 

                                                                  Pozdr.

                                                                   

@Andrzej P. Zajączkowski - @Asia Rukmini - dziękuje serdecznie - 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove   Zachwycił mnie ten wiersz. Niesamowita jest ta klamra kompozycyjna z kawą - od tej zbyt słodkiej, pełnej młodzieńczych mrzonek, po tę gorzką, która smakuje prawdą. Metafora "niepokalanego z naszej winy świata" -  niesamowita. Piękny, dojrzały tekst o tym, co mogło być, a co nigdy się nie wydarzyło.
    • @.KOBIETA.Twoja wyobraźnia psoci nie mniej niż Ty sama, puszku. Jesteście siebie warte, psotki :-)   Dziękuję. Zacząłem "oddychać" w marcu`26. Powstało 60 wierszyków (pozostałe będą się ukazywały tutaj). W kwietniu powstało kilkanaście piosenek. Żyję od marca dla tworzenia, niech się dzieje. Widać że obudził się jakiś potencjał, czyli "wywaliło mi bezpieczniki", co już  mi się zdarzało w życiu dwa razy. Zawsze twierdziłem, ze jestem zbyt poukładany na "artystę", ale tym razem pozwolę sobie na więcej. Piosenki będą cały czas, wiersze (po części na piosenki) także. Ale w planie mam również filmy - na początek seriale animowane z jajem i pieprzykiem. Jak się wypalę - zgasnę - z tego co wiem, jako "wróż" za 33 lata, w czerwcu. Pzdr.   
    • Na kamiennych schodach czarny kot oparty wąsem o Koloseum rozłożone niczym dziurawa muszla pod rzymskim niebem skropione rdzą czasu uśpione. Zmarszczki murów leniwie tworzą obraz przemijania odbity w kocim spojrzeniu jak w bezmiarze wieczności
    • @Jacek_Suchowicz   W takim razie zapraszam do mojego rodzinnego miasta - Lidzbarka Warmińskiego - to na pewno Warmia. Miasto było  główną siedzibą biskupów warmińskich oraz stolicą księstwa warmińskiego. No i ma  gotycki zamek  i pałac letni Ignacego Krasickiego. :)   
    • @Berenika97 dziękuję
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...