Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wrzenie krwi - 

do serca impuls podąża 

ja wciąż chłodna 

w ramionach i dłoniach 

oczy szkłem zranione 

w powietrzu - 

słów bolesnych gęstwina 

 

wrzenie krwi...

śpiew w duszy rozbrzmiewa 

przechadzasz się obok

wzrokiem mnie mierzysz - 

usta zaciskam 

i palce w róże...

z czasem drżenie - 

płatki rozchyla

tętno skórę przebija

 

wrzenie krwi... 

głębia przeżyć 

i cieni milczących 

toniemy w zmysłów zakamarkach

niedoszłych wspomnień - 

pamięć poszukuje 

jak słowik wiosny 

 

 

Edytowane przez Ewelina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Mam odpowiednie zdjęcie. Róża rozwinięta i zwinięta w pąki jednocześnie,

Tak jak w życiu część duszy otwarta, a inna zamknięta. Tak do końca na oścież to się nie da.

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A chciałoby się. Ja wierzę, że w każdym drzemie takie pragnienie, ale żeby tu urzeczywistnić to jak los na loterii wygrać. Choć przyznam, że znałem taką osobę, z którą było prawie do końca.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bo to jest tajemnicza zdolność, którą chyba tylko można odziedziczyć. Ja po mieczu, a ona po kądzieli. Oczywiście mogło być odwrotnie.

Każdy, kto ją ma czuje to od dziecka. Choć w pełni się ujawnia, gdy spotka się podobnie wyposażoną osobę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   :) Dzięki, że zajrzałeś, pozdrawiam :)
    • @Berenika97 ... sztalugi  na molo rozłożył  malarz czasu  pomyślał  o maju    już chciał zacząć  spojrzał na ciebie  na morze  mina ...    dam więcej słońca  pomyślał    rzucił jeszcze  raz spojrzenie  uśmiechałaś się     tak będzie ok   zaczął malować jutro  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Alicja_Wysocka Uroczy !!
    • @wiedźma   a to nawet nie wiesz jak bardzo mi jest miło:)   dziękuję;)     @Lenore Grey   o matko:)   pięknie dziękuję;;)   bardzo serdecznie pozdrawiam ;)     @Berenika97   Nika.   bo ja nie mogę się Ciebie nachwalić za głębie i styl Twoich komentarzy:)   to teraz dorzucam jeszcze jeden element Twojej niezwykłości.   odwaga.   Ty jesteś odważna w komentarzach.   bez koniunkturalizmu i bez pruderii.   i za to też Cię bardzo cenię:)   pani Profesor:)   a w cywilu pani Doktor z karetki reanimacyjnej poetów;)   bądź szczęśliwa:)      
    • @Berenika97 - niezwykle plastyczna miniatura. Uderza tu ciekawy paradoks: choć zwykle z utęsknieniem czekamy na koniec kapryśnej aury, tutaj zmiana pogody brutalnie przerywa proces twórczy. Wiersz sugeruje ciekawą paralelę – wraz z deszczem spływa nie tylko szkic, ale i pewien poetycki mikroklimat. Wygląda na to, że niektóre obrazy mogą zostać dokończone tylko w konkretnym, szarym anturażu, a słońce, zamiast pomagać, kładzie kres tej ulotnej wizji. Jednak robiąc tylko jeden krok do tyłu, patrząc z niewielkiego dystansu, możemy dojść do wniosku, że jednak  kwietniowe niepogody były zbyt obfite i akwarela spłynęła właśnie przez to z kartki - razem z deszczem. Czyli, że słońce powinno być korzystne dla następnego dzieła.  Każe się ten tekst zastanowić nad  kolejnością zdarzeń - stykiem trwania przed czasem i po niewczasie, sekwencją przyczyn i skutków  oraz równoczesnością różnic.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...