Jak piórko
Coś pięknego chciałabym
Lekkiego jak piórko
Albo myśl ulotna
Ku słońcu w deszczu mknąca
Odbita w kałużach wspomnień
zamieniona w tęczowe zabawy
Chciałabym
Na paluszkach
Cichutko dotknąć nieba
Zatańczyć
Żeby wiatr pisał wiersze
A księżyc malował obrazy
Żeby dzień uśmiechał się
A noc całowała
Tak bym chciała
Z zawiązanymi oczami iść przez świat
I wierzyć
Że każde potknięcie o kamyk
Wyczarowuje zapach kwiatów
Śpiew ptaków
I podziw drzew budzi
a mnie jak piórko
coraz wyżej niesie
wygodnie rozkładam się
na tafli jeziora
wiatr leniwie mnie oplata
szkicuje cień
za chwile zajdziemy
razem ze słońcem
za siebie
nie uwieczni nas czas
na fotografii
zespoleni będziemy w ciszy
nikt nas mie będzie śledził
z podziwu
z zazdrości
z nudy
Rekomendowane odpowiedzi