Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

The witty and mischievous

Dowcipni i łobuzerski

 

THE LEAD TAMBOURINE, OR NON-STEREOTYPIC TRUTHS & JESTS IN A MOZARTEAN STYLE (FROM HUME TO NIKULIN)

 

OŁOWIANY TAMBURYN, CZYLI NIESTEREOTYPOWE PRAWDY I ŻARTY W MOZARTEJSKIM STYLU (OD HUME'A DO NIKULINA)

 

HANDS

Today Vladislav invited himself  
In a movie and a restaurant.
Then bought himself a present,
Now he is looking forward to having sex.

 

The moral of this story:
Expect no miracle, and you'll have your hands full!

 

GRABIE

Dziś Władislaw sam sobie
Zaprowadził do kina i restauracji.
Potem kupił sam sobie prezent,
Teraz ma nadzieję na seks.

 

Morał tej bajki:
Nie oczekuj cudów, wszystko w twoich rękach.

 

MANY A TRUE WORD IS SPOKEN IN JEST
If during  translating from Polish to English you don't know, which article to insert,  remember a simple rule: if you can mentally put  "fucking" before the word, then you need to insert THE.

 

Jeśli tłumaczysz z polskiego na angielski i nie wiesz, który przedimek wstawić,  pamiętaj o prostej zasadzie: jeśli możesz wstawić w myślach "piepszony" przed słowem, to trzeba wstawić THE.

 

FOR EXAMPLE  NA PRZYKŁAD
Daj mi ołówek = Give me a pencil.
Daj mi pieprzony ołówek =
Give me the pencil.

 

 

- My English is very bad. "Hello!"
- What's wrong with you?
- Wrong? Ha-ha-ha!

Interjection from the audience:
- Are you ill?
- I learned English only in school, and nowhere else!

 

- Mój angielski jest bardzo zły. "Hello!"
- Co jest z tobą nie tak?
- Nie tak? Ha-ha-ha!

Głos z sali:
- Jesteś chory?
- Angielskiego uczyłem się tylko w szkole i nigdzie indziej!

 

 

- I've been phoned by my godmother, who wondered,
- Artyom, you gonna study at another institute, but what if you don't like to study there either, then what?
Me, like that,
- I'll change it too.
She, like that,
- Then you're just a fucking stinky highty-flighty!
- I have no idea what to think... Aunt Olya, you changed five husbands...
Interjection from the audience:
- I say, this behaviour is being described by the other word.
Interjection from the audience:
- Aunt Olya, you've been married five times, but you haven't managed yet to turn a pumpkin into a carriage, so how can you be considered the true godmother? 

 

- Zadzwoniła do mnie moja chrzestna, która zastanawiała się,
- Artiomie, będziesz się uczył w innym instytucie, ale co jeśli tam też nie będziesz chciał się uczyć, to co wtedy?

Ja, taki,
- To też zmienię.
Ona, taka,
- Więc jesteś po prostu pieprzonym śmierdzącym lekkoduchiem!
- Nie mam pojęcia, co o tym myśleć... Ciociu Olu, ty zmieniłaś pięciu mężów...

Głos z sali:
- Mówię, to zachowanie jest określane innym słowem.
Głos z sali:
- Ciociu Olu, byłaś zamężna aż pięć razy, ale nadal nie udało ci się zamienić dyni w karetę, więc jak możesz być uważana za prawdziwą matkę chrzestną?

 

 

- Do you believe in past lives?
- In that that somebody had lived before us? Other people? Of course!
- Nope! I mean you, do you trust you'd lived before your birth?
Interjection from the audience:
- I think that all has begun since us!
- I don't even believe that I lived in my hometown of Shadrinsk.
Interjection from the audience:
- So human race is but 31 years old!

 

- Czy wierzysz w poprzednie wcielenia?
- W tym, że ktoś żył przed nami? Inni ludzie? Oczywiście!
- Nie! Mam na myśli ciebie, czy ufasz, że żyłeś przed swoimi narodzinami?

Głos z sali:
- Myślę, że wszystko zaczęło się od nas!
- Nie wierzę nawet, że mieszkałem w moim rodzinnym mieście Szadrinsk.

Głos z sali:
- Więc  ludzkość ma zaledwie 31 lat!

 

 

I've heard that women's libido decreases when a women is a housewife, if she is her man's maid, if she washes his clothes, cleans up after him... she starts wanting him less... So, you men, it is in your own interest, either to choose having cool sex or masturbating in a clean room.

 

Słyszałem, że libido kobiet spada, gdy kobieta jest gospodynią domową, jeśli jest służącą swojego mężczyzny, jeśli pierze mu ubranie, sprząta po nim..., zaczyna go mniej pragnąć. Więc, mężczyźni, to w waszym własnym interesie albo wybór fajnego seksu albo masturbacji w czystym pokoju.

 

 

There is no rule to get all things done all the way. It would be rather weird to follow it. You started to read a book or to watch a movie and realized that they were a piece of shit. Does it mean you ought to read or to watch them all the way? Or you started dating with somebody, but soon you were aware of his or her being dumb. Does it mean you ought to marry him or her by all means, just because you started a relation? The life does not force us to do all things all the way. The rule of life is different. You ought to choose yourself and for yourself what things to do all the way and what not to do. 

 

Nie ma takiej reguły, aby wszystko zrobić do końca. Dziwne byłoby podążanie za nią. Zacząłeś czytać książkę lub oglądać film i zdałeś sobie sprawę, że to kupa gówna. Czy to oznacza, że powinieneś je czytać lub oglądać do końca? Albo zacząłaś się z kimś spotykać, ale wkrótce zdałaś sobie sprawę, że jest głupi. Czy to oznacza, że powinienaś wyjść za niego za wszelką cenę, tylko dlatego, że zacząłaś ten związek? Życie nie nakazuje nam robić wszystkiego do końca. Zasada życia jest inna. Każdy człowiek powinieneś sam wybrać, jakie rzeczy robić do końca, a jakie nie.

 

 

Alyona Doletskaya*: "Handsome is a man I am fond of! Period! Uncle Yura** has remained the most handsome man for me for now! The most beautiful, though to imagine more ugly man is perhaps impossible. For some he is a clown who performed somewhere there... Perhaps, we cannot but have to agree with Mr. Hume's*** thought that beauty  locates in the "eye of the beholder".
And we create it for us themselves, it is always a reflected story.

 

Alona Doleckaja*: "Przystojny to mężczyzna, którego lubię! Kropka! Wujek Jura** na razie pozostaje dla mnie najprzystojniejszym mężczyzną! Najpiękniejszym, choć chyba nie da się wyobrazić sobie bardziej brzydkiego mężczyzny. Dla niektórych jest klaun, który gdzieś tam wystąpił... Być może, nie możemy nie zgodzić się z myślą Hume'a***, że piękność lokuje się w "oku patrzącego". I tworzymy piekność dla siebie, zawsze jest to historia odzwierciedlona.

 

* Alyona Doletskaya the former chief editor of the Vogue Russia, journalist, specialist in English philology. Alona Doleckaja, były redaktor naczelny rosyjskiego Vogue'a, dziennikarka, specjalistka w filologii angielskiej.
** Yuri Nikulin, a Russian clown and film star. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jurij Nikulin, rosyjski klaun i gwiazda filmowa.


*** David Hume (1711-1776) was a British moral philosopher, and according to his teaching beauty is no quality in things themselves. It exists merely in the mind which contemplates them. 

 

David Hume (1711-1776)  brytyjski filozof moralności, i zgodnie z jego nauczaniem piękność nie jest cechą rzeczy samą w sobie. Istnieje jedynie w umyśle, który je kontempluje.

 

 

A millionaire
- By the way, when I was 45 years old, I was so poor that had been about to pick up cigarette butts in the streets, and I was all in huge debts. There exist such clichés  being expressed in colloquial sayings that if one has not been  married by the age of 30 or 40 years, he will never be married, if one hasn't got rich by the age of 30, he won't be ever rich. But all these mindset patterns are but stereotypes.

 

Milioner:
- Nawiasem mówiąc, kiedy miałem 45 lat, byłem tak biedny, że zbierałem niedopałki na ulicach i byłem cały w ogromnych długach. Istnieją takie klisze wyrażane w potocznych powiedzonkach, że jeśli ktoś nie był żonaty do 30 lub 40 roku życia, to nigdy się nie ożeni, jeśli się nie wzbogacił do 30 lat, nigdy nie będzie bogaty. Ale wszystkie te wzorce myślenia to tylko stereotypy.

 

 

High society diva, actress and film director Renata Litvinova when having been interviewed on TV.
- May I go home now? Gotta go! I have too many things to do!
- Sure! But may I ask you to stay two minutes longer!
- I need to be doing so much at home!
- But Renata...

 

Diva z wyższych sfer, aktorka i reżyserka filmowa Rienata Litwinowa podczas jednego wywiadu w telewizji.
- Mogę już iść do domu? Muszę iść! Mam zbyt wiele rzeczy do zrobienia!
- Jasne! Ale czy mogę prosić pani o pozostanie dwie minuty dłużej!
- Muszę dużo robić w domu!
- Ale Rienato...

 

 

- Rosa! What is your full name?
- Just fancy, Gyulchatay! Believe me if you can!
- Uhu! Even not Rosenbaum?
- A whom? Rosenbaum? Oh, no, no, no! Is he the one of "ours-ish" (ours) ?
-Then "whose-ish" (whose) is he of?

 

- Rozo! Jakie jest Twoje pełne imię?
- Wyobraź sobie, Giulciataj! Uwierz mi, jeśli potrafisz!
- Uhu! Nawet nie Rozenbaum?
- Jak? Rozenbaum? O nie, nie, nie! Czy ten pan w ogóle jest "naszeński"?
-Więc "czyjszeński" on jest?

 

Rosa is a TV presenter Rosa Syabitova in real life. As if mistakingly, for the stronger comic effect, she takes the patriotic pop singer Rosenbaum for the other pop singer, Morgenstern, being defined as "a foreign agent" and living in the UAE. Rosenbaum is Jewish, while Rosa and Morgenstern are Muslims from Bashkortostan. Gyulchatay is a name of an iconic Uzbek girl character of the famous Soviet eastern "The White Sun of the Desert".

 

Roza to prezenterka telewizyjna Roza Siabitowa w prawdziwym życiu. Jakby przez pomyłkę, dla silniejszego efektu komicznego, bierze patriotycznego piosenkarza popowego Rozenbauma za innego piosenkarza, Morgiensztierna, określanego "zagranicznym agentem" i mieszkającego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rozenbaum jest żydem, a Roza i Morgiensztiern są muzułmanami z Baszkortostanu. Giulciataj to imię kultowej uzbeckiej dziewczyny ze słynnego radzieckiego easternu "Białe słońce pustyni".

 

 

Garik Kharlamov:
- Since now I will have been telling you all funny stories I know.
- C'mon. Do me a favour!
- I gonna tell you a joke, but it is the old joke. That's why I gonna tell it to you! Do you know a joke about a fly?
- Which one?
- The one in which two flies were sitting on a shit heap, and one of them farted. The other turned to it to say,
-How fucking dare you at our lunch time? The end.

 

Garik Charlamow:
- Od teraz będę panu opowiadać wszystkie anegdoty, jakie znam.
- No chodź. Zrób mi przysługę!
- Opowiem panu dowcip, ale to stary dowcip. Dlatego panu to opowiem! Znasz dowcip o muchie?
- Który?
- Ten, w którym dwie muchy siedziały na kupie gówna i jedna z nich pierdnęła. Druga odwróciła się do niej i powiedziała:
- Jak śmiesz, kurwa, to robić w porze lunchu? Koniec.

 

Garik (Igor') "Bulldog" Kharlamov is a pioneer of a stand up genre in Russia. He brought it from the USA where he spent his childhood and went to school. His stand up is rather rude, vulgar, contains the dirty language, yet is quite witty. Not for ladies, though ladies permit him to be faithful to himself and joke around in their presence, since his hero is some kinda Lieutenant Rżewsky for them. His jesting is in a Mozartean style, after all.

 

Garik (Igor') "Bulldog" Charłamow jest pionierem gatunku stand-up w Rosji. Sprowadził go z USA, gdzie spędził dzieciństwo i chodził do szkoły. Jego stand-up jest raczej niegrzeczny, lobuzerski, zawiera wulgarny język, ale jest dość dowcipny. Nie dla pań, chociaż panie pozwalają mu żartować w ich obecności, dla nich on jest bohaterem w stylu  Porucznika Rżewskiego. W końcu jego żarty są w mozartowskim stylu.

 

 

THE END KONIEC

 

Edytowane przez Andrew Alexandre Owie (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boże dziś i nigdy nie składam rąk do modlitwy Znaku krzyża do Imion Jakie Nosi Twoja Trójca W Jednej Osobie nie czynię  Czy słowami w myślach wystarczy że to powiem czy to za mało by mnie Twoje Boskie ucho nastawione w moją stronę wysłuchało Boże dwa razy dziennie modlę się słowami modlitw  Tej której nauczył nas Syn Twój Boży gdy milenia temu urodzony ze znamieniem skazania na śmierć tych którym chciał pokazać miłość i szczęście jak żyć by Raju dostąpić  Druga modlitwa do tego który rządzi jak karty historii pisze i czas dla niego jest njestotny bo jest zarządca linii okręgu który wszechświat tworzy Boży zaczęty jednym tajemniczym słowy Trzecia modlitwa do niepokalanej grzechem Matki Syna Papież Polak otoczył ją kultem i ja też się ku jej wyjątkowości przychylam w modlitwach Wieczorne modły mają jeszcze urywek koronki ze słowy gdzie krew Syna poświęcona za grzechy nasze i świata były wybaczony   Ale dziś jest dziś jestem niewstanie  Jestem pod wpływem i chaos używki w płynie twardej i strasznej sprawia że modlitwy nie przychodzą z automatu i mylą i xapomjnaja słowa się  Dziwne nie  Uczone od dziecka wpojone jak twarda stal słowa znikają a ja wpadam w tym niestanie by pomodlić się swoimi słowy  Tylko jak to zrobić gdy Byt jak Boży jest mi niepewny  Ten z Księgi  Starego Nowego słowa  Testamenty Ojca który patrzy i widzi Mi się nie widzi Pytasz więc czemu te modlitwy Bo przyszło mi usłyszeć słowa że gdy będziesz modlił i żył po chrześcijańsku uwierzysz ale nie Wierzę w wyższą świadomość  Coś co jest zawsze i wszędzie i wie  ale tylko patrzy jak po pierwszym tchnieniu w nicość jak pierwsza była liczba jak jedynka  Obserwuje i wie co dzieje się co stanie się ale nie do końca czeka na nas po drugiej stronie gdzje dusza zawedruje gdy ciało opuszcza Jestem Heretykiem saracenem w Boga nie wierzę ale dziś moje ręce ułożone na ekranie klikają w klawiaturę chcą by Bóg usłyszał mnie i zwrócił uwagę choć miał już prawo zwątpienia w moją osobę i mógł przestać czekać na mnie z rajskim życiem po ostatnim oddechu Oj Boże możesz już na mnie nie czekać na szczycie gdzie chmury pod nami płyną po niebie jak owce białym wełnianym spokojem który pasuje do koloru skrzydeł szat i źrenic tego który jest Aniołem Twoje Boże armie anielskie spoglądając na mnie mogły opuścić mnie z nadziejami na szczęście  Gdzje nie słuchałem duszy której połączenia nie czułem  tylko glupi ślepy głuchy  chciałem mieć nie być  Kochać i miłość to słowa które można jedynie z duszy definiować a nie wyvzytanymi słowami w książkach albo podejrzanymi zachowaniami w filmach postaci  Niekumaty na empatii nie zauważyłem innych  Ani ich potrzeb ani ran których zadania jestem ich winny  Boże moje modlitwy to jak zacznę od Amen jak rozmowę telefonem zaczyna się halem (od halo zastosowałem odmianę) Czy masz dla mnie na wadze ostatecznej gdzie grzechem i jego ciężarem wskażesz co się nieśmiertelnej duszy spelni na zawsze Czy kilka słów do paru dusz które dały im chwilę dopaminowego szczęścia te rymy w wierszach wypowiedziane w nieświadomości mają wagę wobec czynów i krzywdy której jestem winny  czy słowa litości wobec moich krzyków  gdzie zauważona choroba to stan umysłu czy zgnilizny tu duszy nie narządów jak bebechy i styków w mózgu jak przyszło mi poznać diagnozę gdy na kozetce wylądowałem  Boże proszę miej na uwadze że nawet diabeł może mieć nadzieję na pojednanie  Synu przyjdziesz po raz wtóry Nie pokonuj już śmierci i piekła  doprowadzić musisz Lucyfera do zrozumienia że wszystko dzieło Boże i wszędzie wszystko Rajem w szczęściu i miłości może płynąć jak spokojna rzeka wlewać się do oceanu krwi w Bożym sercu Przytul diabły i karm je miłością jakiej zechcą dzielić się z ludzkością  Poznanie owocem zakazanym różnicy dobra i zła było potrzebne by docenić czym jest szczęście  Boże czy już nie dość strachu w nas  nie dość zła przyszło nam znać by docenić pamiętając wojny ból ubostwo i bycie nikim wobec tych co z batem i mieczem nad nami losami kierują  Boże już wiemy jak smakuje proch i czym jest ryzyko skończenia cywilizacji atomem  Ostateczna z wojen już się rozegrała  Urodzony by go na śmierć skazać nam i diabłu pokazał że można go pokonać  Ostateczna ofiara tego bez grzechu który dla uwolnienia istot ludzkich od ciężaru ich grzechów skonał A chciał tylko otworzyć serca  Ale nie zauważyli kim jest ci którym chciał odebrać życie w orzywilejach  Kolej pojednać się z pierwszym zbuntowanym z pierwszym wrogiem  skrzydeł odebranych straconym do piekła dać miłość którą odda i przestanie czerpać w ludzkich grzechach jak karmić się upadkiem jak złem i strachem i pychą pożądaniem nie być drogowskazem z fałszywą drogą na szczęście z posiadaniem władzy i pieniędzy  Boże co tacy jak ja mogą  Gdy oni tam są  Gdy Ty tam jesteś  miałem się modlić ale nie wychodzi mi to za dobrze proszę wskaż  drogę  Gdy już to uczyniłem powinienem znać Twoją odpowiedź  Otwórz serce bym umiał szczerze powiedzieć kocham Nie wypada prosić Boga wszak on juz wszystko co mógł nam dał reszta to nasza droga i wybory i nadzieja na kolejną z szans Nie wątp w nas Amen w imię Trójcy która kocha nas. 
    • Kiedy pojawia się taki gniew, kiedy poeta staje się sumieniem narodu, wkrótce naród się budzi.   Wierz mi, wyjdę na ulicę, bo jestem świadomy jak jesteśmy zeszmaceni przez "kwiat głupoty narodu". Tyle hipokryzji w geopolityce jeszcze nie było, to i w kraju wolno "wszystko"? Bez mojej zgody. To rola mężczyzn, zwłaszcza młodych ciałem lub duchem. Pzdr.
    • Są na przykład takie kaloryfery,  które są na przykład pordzewiałe i ciekną.   Są na przykład okna,  które nie na przykład,  lecz naprawdę są nieszczelne.    Są na przykład sufity,  z których cieknie deszcz.   I ściany są na przykład mokre i stopy,  na przykład bose, mokną od podłogi,  która jest na przykład wilgotna.   I ubrania są na przykład mokre,  bo szafa przykładowo cieknie.   I wszystko jest na przykład mokre i na przykład cieknie.   I na przykład jestem ja,  który na przykład usiłuje,  pisać suchy wiersz.
    • @hania kluseczka kto wg Ciebie Haniu?
    • @Arsis

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...