Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Znalazłem się w jakiejś fabryce — 
prawdopodobnie wesołego miasteczka —
, na łące żywej duszy nie ma; tylko krzyk
powoduje, iż nogi nabierają tempa.

 

Tak biegły aż do zjeżdżalni — wpadły 
i bez zastanowienia co jest na końcu;
nie przewidziałem gęstej, zielonej cieczy,
która w kosmitę zamieniła człowieka

 

Teraz jestem rozpoznawalny przez trawy;
w krowy i inne bydło puszczam baloniki,
niektóre pękają, niektóre do nieba lecą.

 

Co na to Ziemia? Wzięła na przesłuchanie
mój pion — bo w poziomie lewituję jak
Michael Jackson, podeszwy od butów odchodzą
Szewc się śmieje, dając trochę kleju w igły

 

I teraz wybór stoi przed tobą, naprawiać buty?
Pewnie kupisz markowe Adidasa czy Nike

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

ten 'przecieneczek', to po co..? :) i to na początku wersu...

Filmu nie znam, ale tu, jn. bardzo fajnie...

i...

ostatni wers, udałam, że go nie ma, no.. chyba, że w filmie padły te marki.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dokładnie! Dzięki -:)

Pozdrowienia

 

Między „Znalazłem” a drugim „ma”, chyba musi być przecinek, bo to zdanie złożone.

Pomijając dywiz czy jakieś tam inne:

/Znalazłem się w jakiejś fabryce, na łące żywej duszy nie ma/

Tak! To inna łąka -:))

Ciekawa wręcz mógłbym powiedzieć.

Powstał film z filmu -:)

 

Dzięki za pozostawione refleksje.

 

Pozdrawiam was serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie zostawiaj mnie sam na sam z tęsknotą zbyt boleśnie przeżywam nieobecność samotność odzywa się twoją mową prosząc o litość bezsilność bez ciebie Nie zabieraj mi siebie na dłużej niż dzień zgubiłem więcej niż cały wszechświat tęsknota ma siedem liter a każda z nich jest cierniem nie chcę już w sobie bez ciebie mieszkać. Stęskniony tylko z połową duszy śpiewam bezgłośnie nie fałszując nie widzę ciebie — czy tęsknota mnie zobaczy? chwile są dłuższe niż wieczność
    • @Wiechu J. K., @Waldemar_Talar_Talar , dziękuję :)
    • @Gosława  serduszko się należy za piękne pisanie, które daje refleksję do tego, by odpowiedzieć sobą.  Też piszę, bo lubię .  Dziękuję 
    • @wiedźma ja nie zbieram serduszek piszę bo lubię  A jeśli Ktoś się zatrzyma to tym bardziej mnie cieszy

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • ~~ To tutaj zaserwuję czytelnikom niespodziankę. Filmik sprzed lat, kiedy jeszcze nie miałem zielonego pojęcia o AI .. ~~~~~~ Saga rodu Jarkiela - recytuje autor tekstu ... muzyka kombinowana w różny sposób ... obrazki podkradane z sieci ... nie jestem pewien, czy dzisiaj tak potrafiłbym. ~~ zapiski do scenariusza serialu "Saga rodu Jarkiela" (wg. Archiwum XYZ) ~~ (...) gdy w Kruszwicy na Popiela myszy wsiadły - ród Jarkiela owe myszy im podrzucił. One żarły niestrudzenie co dopadły, gdy tymczasem jeden z braci szlachtę skłócił (...)   (...) dwa grunwaldzkie miecze bracia wykuwali - bo nie chwaląc ich, do tego też są zdolni - a surowiec do nich był z odeskiej stali - tu Krzyżacy byli hojni i swawolni (...)   (...) w Częstochowie - tak to właśnie Jar doradził - obaj bracia rozdzieleni byli fosą - jeden w lufę kolubryny minę wsadził; drugi ogniem weń celował ciemną nocą (...)   (...) gdy Sejm Niemy nam stanowił w Polsce prawo, i wytyczał na wzór Rosji swe ustawy, Jar przykładnie wraz z swą partią bili brawo transformacji Kremla rządów do Warszawy (...)   (...) Jar to również pierwowzorem jest dla Klossa - bo on także zakłamuje dzieje rodu - przez którego wciąż dla Polski będzie hossa, i już nikt nie będzie cierpiał. Chyba z .. głodu (...)   (...) a przez płotek to kto znowu chyżo skoczył, gdy Polacy mieli już dość PRL-u? - mnie wiadomo - jeden z braci się nie droczył, i pogonił ruskich z Polski. Ród Jarkielów (...)   (...) to, że gruszki chce na wierzbie wyhodować - tylko klaskać i wychwalać jego wiedzę. Od tych gruszek możemy się pochorować - lecz moherów ja w serialu nie uprzedzę!!! (...) - bronmus45 - ~~
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...