Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

ludzie mówią że wiersz

ze zwykłych rzeczy robi niezwykle 

że ten prawdziwy 

banałem nie trąca a jak trzeba

potrafi zadrę z duszy wydobyć 

czasem wydrylować człowieka jak wiśnie

ścieżki poplątać - te znane

takie są wiersze jak nasze emocje - 

giętkie i podatne na zmianę

 

wiersz nazywa nienazwane 

czasem nie wyrażając niczego dosadnie

nawet odrobinę

opisuje wszystko w każdym szczególe 

przez duszę poety przepływa 

zanim w gładkości papieru się nie rozpłynie

 

 

 

 

Opublikowano

@Wędrowiec.1984 ja się z Tobą zgadzam w stu procentach.

Ostatnio właśnie rozważałam tematy przekleństw w poezji, a że poezja to wolność, to nikomu nie zabronię używać siarczystych określeń, sama jednak nie mogłabym tego zrobić w swoich utworach, nie dałabym rady - dla mnie wiersze to świątynia słów...a w mojej świątyni na przekleństwa miejsca po prostu nie ma. Nic nie poradzę. 

Opublikowano

Ładnie napisane. Pozostaje się tylko zgodzić.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jak się uda autorowi, a to sztuka trudna.

Trzeba umieć je najpierw zobaczyć samemu. Wyjść poza nazwy, schematy.. A potem dopiero próbować przelać to co odkryliśmy na papier. Dla mnie to zbyt trudne, póki co.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak szepty na wietrze, Krople spadające Wraz z deszczem, Nocne słowa  Szeptane do ucha, Każdy pragnie  Czegoś jeszcze, Zakochani pożądają przedłużenia swoich  Wspólnych chwil, Chorzy pragną  Nagłego uzdrowienia, Umierający oczekują Końca cierpienia, Impulsywni możliwości Cofnięcia okazanych  Gniewu i złości, Osamotnieni szukają Dłuższego towarzystwa, Jak motyle szepty, Każdy człowiek W przestrzeń je wysyła,    Jeszcze trochę, Jeszcze dziś, Jeszcze jutro, Jeszcze jeszcze, Aż zajdzie słońce  I wstanie nowy świt, By każdy ból  W końcu znikł,   Pod wpływem cierpienia Jedni się kurczą, Drudzy wzrastają, Ale i tak na końcu dróg  Wszyscy się spotkają, Rozstania są  Całkowicie nieuniknione, Niektóre przez los Zupełnie zamierzone, Nie są przyjemnością  Ale jedynie  Bolesną koniecznością, Żal za tym co było, Co być mogło, A wszystko źle poszło, Dobre złego początki Aż z relacji Pozostaną szczątki,   Jednak drogi czytelniku, W tym wierszu  Nie ma smutku, Nie zrozum mnie źle, Po prostu czasem  Nie wychodzi  W życiu dobrze, Nie wszystko od nas Jest zależne, Jednak warto  Lekcje wyciągać, Analizować i rozumieć, Ze smutkiem pogodzić  Trzeba się umieć 10.08.2026
    • Jestem dobry- bardzo dobry - d… bry… - aż tak!  
    • Czy jeszcze słyszysz moje modlitwy tyle połączeń odbierasz co dzień a może telefon jest już popsuty  więc napiszę do Ciebie e-mail   Szanowny Wszechmogący Boże zgubiłem coś dla mnie ważnego wiem że wiesz z jaką prośbą piszę wiesz też dlaczego i co to takiego   przepraszam też że tego nie widzę za dużo myślę za mało czuję mimo że czasami nosiłem to w sobie to wciąż bez tego się gubię   proszę rozpatrz moją cichą prośbę z wyrazami najgłębszego szacunku poeta co gubi się nawet we śnie na drodze jutrzejszego grzechu
    • życie  kocha nas nad życie    ale jest to miłość  która  nie czeka  nie zaleca się  chociaż kokietuje   to MY  MY sami  musimy wziąć  je w posiadanie    tyle ile trzeba    takie all inclusive    8.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...