Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane

Nie ma edycji historii do wyświetlenia lub ten wpis był edytowany przez moderatora.

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Czy wiesz że cierpię tak jak ja wierzę w Ciebie czy wiesz że sensu nie widzę tak jak Ty widzisz sens we mnie   lekki krzyżyk stał się ciężarem nieme usta rozpaczliwie krzyczą słowa niewypowiedziane niesłyszalną modlitwą     co rano umieram na nowo proszę nie pozwól mi umierać wskrześ duszę pogubioną aby mogła sens zaśpiewać   Boże wiem że Jesteś nawet gdy mnie nie ma pozwól mi się podnieść rozbierz mnie z cierpienia   aby naga dusza mogła chociaż obmyć winy   w kropelce zbawienia
    • Rozciągnięte na nieba szerokość żagle powiek. Ptaki jak okruchy chleba rzucone tu, gdzie człowiek.   Patrzymy na blade wielbłądy, przynoszą światła skarb. przyniosą też ciemne lądy i garb człowiekowi, garb.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - masz rację - bywa trudny  - dziękuje za kolejne czytanie  -                                                                                                                        Pzdr.słonecznym porankiem.
    • @Wiechu J. K. - @Leszek Piotr Laskowski - dziękuję - 
    • zielone oczy agrestu spoglądają ukradkiem spoza sztachet bluszcz szczelnie oplótł wystające zadry dech pod ścianą przelewa się beczka deszczówka raz po raz chlupocze wypełniając brzegi w płatkach dzwonków miedzianych mszyca Anna rośnie jak trawa do nieba łagodnieje w świetle zroszona deszczem jak mirabelkami gubi łzy czujesz? ptaki uważnie patrzą w niebo za las tam wśród połamanych konarów mgła osiadła matowiąc przestrzeń została niepewność o jutro
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...