Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

    Tego dnia nic nie wskazywało na to, że się nawet zobaczą. Ich, tak bardzo odmienne światy, spotkały się na skrzyżowaniu dróg, które prowadziły w zupełnie przeciwnych kierunkach. Jednak czy na pewno? 
Ona zadawała sobie to pytanie przez lata. On prawdopodobnie tak samo, tylko nie dawał po sobie tego poznać.
     Szli powolnym krokiem w kierunku siebie. Ich spojrzenia przenikały dzielącą odległość. Z każdym metrem jego oczy zdawały się uciekać od tego, co miało je spotkać. Powietrze wypełniło się drobinkami zaskoczenia, strachu, niepewności, ale i dzikiej, skrywanej radości.
      Stanęli obok siebie.
- Cześć... - wyksztusił on, wogóle na nią nie patrząc. 
Jego wzrok był wbity w dal, jakby było tam coś, czego nie widział nikt inny. On jednak musiał patrzeć w punkt, który go hipnotyzował.
- Dzień dobry! - pośpiesznie odpowiedziała ona,
wyciągając do niego dłoń na powitanie.
Prawie na nią spojrzał wyciągając prawą rękę z kieszeni.

  • 2 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      :)
    • Chciałbym napisać najpiękniejszy wiersz i ubrać Cię w niego.   Otulić słowami nieuchwytnymi, które zaczerpnąłem wprost z Goethego.   Zastanawiam się tylko dlaczego…   Piszę i nucę, lecz rymy układają się nie w ciebie, tylko w innym wierszu.   Teraz widzę, że byłem oszczędny w zwrotkach, że byłem oszczędny w sercu.   Zastanawiam się tylko dlaczego…   Na końcu mego pisania wciąż jesteś nagą poezją.   Bez ozdób, bez wdzięku. Czy nie byłabyś pustą poezją — ale za to w cudownym futerku.   Może dlatego nie umiem Cię ubrać. Może dlatego nie umiem Cię dopieścić.   Wolę Cię taką. Bo wtedy wiem, że jesteś moją poezją…    
    • @Sylwester_Lasota       

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiedziałam - ale zapamiętam i już się się poprawiam :)
    • @Sylwester_Lasota   a może uwierz poecie on tworzy w świecie iluzji wierszem trzy po trzy też plecie zmyśli historię wydłuży   ma w łebku tysiąc pomysłów na papier musi je przelać wyrzucić niczym garść liści czasem go trafia cholera   inaczej bywa na co dzień w domu kartofle obiera posprząta zmyje podłogę kwiatek przyniesie ci nieraz    bywa spotkania ma jakieś warsztaty czasem biesiady poetek unika on raczej nie wchodzi z nimi w układy   jest wierny swojej jedynej choć wierszem coś tam kreuje fantazję zawsze ma przy niej ona natchnienie buduje    :))  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Sporo prawdy, do całej nie mamy licencji. Skorygowałbym może: z nazistowski na rasistowski syjonizm. Ale, skoro tak, to zakończenie Twojego wiersza też jest nieco szowinistyczne :-) Nacjonalizm potrafi być dobry, jeśli jest patriotyzmem, a czy słowiański ryt jest szczególnie szlachetny? Na pewno bardziej nasz. Za miesiąc na emuze.me pojawi się moja piosenka, na temat, o którym piszesz "DWIE GWIAZDY", w tekście: "ta jedna kowbojska, ta druga załgana", o imperializmie USA-Izrael.  Pozdrawiam :-)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...