Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Historia Państwa - Alternatywa

 

I. Królestwo Polskie (900-1370)

 

- dynastia Piastów;

- województwa: wielkopolskie, małopolskie, staropolskie, mazowieckie, śląskie, pomorskie, warmińskie, mazurskie, podlaskie i roztoczańskie;

- herb: Orzeł Bielik ze złotą koroną na głowie trzymający w lewym szponie jabłko, a w prawym: berło - jako godło na czerwonej tarczy otoczonej złotą ramką;

- flaga: potrójne kolory - górny: biały, środkowy: czerwony i dolny: biały, a po środku - herb;

- hymn: Bogurodzica;

- armia: jazda, piechota, artyleria i pospolite ruszenie - 10000 - rycerzy.

 

II. Rzeczypospolita Trojga Narodów (1370-1675)

 

- dynastia Jagiellonów;

- księstwa: Wielkie Księstwo Polskie, Wielkie Księstwo Litewskie i Wielkie Księstwo Ruskie, a w ramach księstw - województwa;

- herb: lewa strona - Orzeł Bielik, prawa - Pogoń i środkowodolna - Archanioł Michał - jako godła na czerwonej tarczy otoczone złotą ramką;

- flaga: potrójne kolory - górny: biały, środkowy: czerwony i dolny: niebieski, a po środku - herb;

- hymn: Bogurodzica;

- armia: jazda - husaria, pancerni, lisowczycy, kozacy i tatarzy, natomiast: piechota i artyleria jako wsparcie jazdy i pospolite ruszenie - 150000 - żołnierzy.

 

III. Królestwo Rzeczypospolitej Polskiej (1675-1795)

 

- dynastia Sobieskich;

- województwa: wielkopolskie, małopolskie, staropolskie, mazowieckie, śląskie, pomorskie, warmińskie, mazurskie, podlaskie, roztoczańskie, ruskie, litewskie, wołyńskie, podolskie, nowogródzkie, białoruskie, ukraińskie, inflanckie, zaporoskie i krymskie;

- herb: Orzeł Bielik ze złotą koroną na głowie trzymający w lewym szponie jabłko, a w prawym: berło - jako godło na czerwonej tarczy otoczonej złotą ramką i dwadzieścia herbów województw w postaci okrągłego wianuszka;

- flaga: potrójne kolory - górny: biały, środkowy: czerwony i dolny: niebieski, a po środku - herb;

- hymn: Bogurodzica;

- armia: jazda - husaria, pancerni, lisowczycy, kozacy i tatarzy, natomiast: piechota i artyleria jako wsparcie jazdy i pospolite ruszenie - 30000 - żołnierzy.

 

IV. Księstwo Polskie (1795-1915)

 

- dynastia Czartoryskich;

- Konstytucja Księstwa Polskiego;

- księstwa: Księstwo Warszawskie, Księstwo Krakowskie i Księstwo Poznańskie, a w ramach księstw - województwa, powiaty i gminy;

- herb: Orzeł Bielik ze złotą koroną na głowie trzymający w lewym szponie jabłko, w prawym - berło, a w piersi mający obraz Czarnej Madonny - jako godło na czerwonej tarczy otoczonej złotą ramką;

- flaga: potrójne kolory - górny: biały, środkowy: czerwony i dolny: niebieski, a po środku - herb;

- hymn: Bogurodzica;

- armia: kawaleria narodowa, piechota narodowa i artyleria narodowa - 100000 - żołnierzy.

 

V. Pierwsza Rzeczypospolita (1915-1945)

 

- prezydencja;

- Konstytucja Pierwszej Rzeczypospolitej;

- województwa: wielkopolskie, małopolskie, staropolskie, mazowieckie, śląskie, warmińskie, podlaskie, roztoczańskie, nowogródzkie i wołyńskie, a w ramach województw - powiaty i gminy;

- herb: Orzeł Bielik jako godło na czerwonej tarczy otoczonej złotą ramką, a na skrzydłach mający pięcioramienne gwiazdy i dziesięć herbów województw w postaci okrągłego wianuszka;

- flaga: potrójne kolory - górny: biały, środkowy: czerwony i dolny: niebieski, a po środku - herb;

- hymn: Mazurek Dąbrowskiego;

- armia: wojska lądowe, siły powietrzne i marynarka wojenna - 900000 - żołnierzy.

 

VI. Druga Rzeczypospolita (1945-1990)

 

- prezydencja;

- Konstytucja Drugiej Rzeczypospolitej;

- województwa: wielkopolskie, małopolskie, staropolskie, mazowieckie, śląskie, pomorskie, warmińskie, mazurskie, podlaskie i roztoczańskie, a w ramach województw - powiaty i gminy;

- herb: Orzeł Bielik jako godło na czerwonej tarczy otoczonej złotą ramką, a na skrzydłach mający pięcioramienne gwiazdy i dziesięć herbów województw w postaci okrągłego wianuszka;

- flaga: potrójne kolory - górny: biały, środkowy: czerwony i dolny: niebieski, a po środku - herb;

- hymn: Mazurek Dąbrowskiego;

- armia: wojska lądowe, siły powietrzne i marynarka wojenna - 300000 - żołnierzy.

 

VI. Trzecia Rzeczypospolita (1990-2019)

 

- prezydencja;

- Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej;

- województwa: wielkopolskie, małopolskie, staropolskie, mazowieckie, śląskie, pomorskie, warmińskie, mazurskie, podlaskie, roztoczańskie, nowogródzkie i wołyńskie, a w ramach województw - powiaty i gminy;

- herb: Orzeł Bielik jako godło na czerwonej tarczy otoczonej złotą ramką, a na skrzydłach mający pięcioramienne gwiazdy i dwanaście herbów województw w postaci okrągłego wianuszka;

- flaga: potrójne kolory - górny: biały, środkowy: czerwony i dolny: niebieski, a po środku - herb;

- hymn: Mazurek Dąbrowskiego;

- armia: wojska lądowe, siły powietrzne, marynarka wojenna, wojska specjalne i wojska obrony terytorialnej - 150000 - żołnierzy.

 

Łukasz Jasiński (Warszawa: 2019)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano (edytowane)

Komentarz

 

          Od Autora - odautorski: wszystkie moje teksty i artystyczne zdjęcia są moją własnością intelektualną jako prawo autorskie objęte ochroną w kodeksie postępowania cywilnego, dokładnie: ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, otóż to:

 

Rozdział 14

 

Odpowiedzialność karna

 

Artykuł 116

 

1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

 

2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ustawie pierwszej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

 

3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa (czynu określonego w ustawie pierwszej) stałe źródło dochodu albo działalność przestępczą (określoną w ustawie pierwszej), organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat.

 

4. Jeżeli sprawca (czynu określonego w ustawie pierwszej) działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

 

Łukasz Jasiński (2023)

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Mój drogi świecie* **

 

          Zapewniam: zostały w moim wypadku złamane artykuły Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej z dnia drugiego kwietnia z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego siódmego roku, tutaj: oddaję głos ustawie zasadniczej, oczywiście - demokratycznej: rozdziału drugiego artykułu trzydziestego: "Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych." Rozdziału drugiego artykułu trzydziestego pierwszego: "Każdy jest obowiązany szanować wolność i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje." Rozdziału drugiego artykułu trzydziestego drugiego: "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne." Rozdziału drugiego artykułu pięćdziesiątego siódmego punktu pierwszego: "Obywatel ma prawo do ubezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy ubezpieczenia społecznego określa ustawa." Rozdziału drugiego artykułu sześćdziesiątego siódmego punktu drugiego: "Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy określa ustawa." Rozdziału drugiego artykułu sześćdziesiątego ósmego: "Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku." Rozdziału drugiego artykułu sześćdziesiątego dziewiątego: "Osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczeniu egzystencji, przysposobienia do pracy oraz komunikacji społecznej." Rozdziału drugiego artykułu siedemdziesiątego szóstego: "Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania." Na zakończenie pragnę dodać: rozdział drugi artykułu siedemdziesiątego siódmego punktu pierwszego mówi: "Każdy ma prawo do wynagrodzenia krzywdy, jaka została mu wyrządzona przez niezgodnie z prawem działania organu władzy publicznej." Natomiast rozdział drugi artykułu siedemdziesiątego siódmego punktu drugiego mówi: "Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw." A tym samym: mam prawo być oskarżycielem z wolnej stopy!

 

*rozdział drugi artykułu siedemdziesiątego trzeciego: "Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury."

 

**rozdział drugi artykułu pięćdziesiątego czwartego punktu pierwszego: "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."

 

P.S. Posiadam już należny mi prawnie lokal socjalny, a więc: sprawa jest zamknięta, jednocześnie: jeśli będę atakowany personalnie i będzie naruszana moja wolność - będę zmuszony w samoobronie jej bronić, a używam przede wszystkim rozumu i stosuję prawną, artystyczną i poetycką szermierkę słowną.

 

Łukasz Jasiński (2017)

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

I dobrze również mogło być tak: Królestwo Polskie, Królestwo Rzeczypospolitej Trojga Narodów i Zjednoczone Królestwo Rzeczypospolitej Polskiej - byłaby ciągłość historyczna, prawna i kulturalna, a jest tak: Księstwo i Królestwo i Księstwo i Królestwo Polskie - dynastia Piastów, Przemyślidów i Andegawenów, wraz: z Rozbiciem Dzielnicowym, Rzeczpospolita Dwojga Narodów - monarchia elekcyjna, Księstwo Warszawskie - dynastia Wettynów jako autonomia Francji, Królestwo Polskie - dynastia Romanowów jako autonomia Rosji, Druga Rzeczypospolita Polska - prezydencja, Polska Rzeczpospolita Ludowa - ograniczona demokracja pod kontrolą Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i Trzecia Rzeczpospolita Polska - prezydencja, dodam jeszcze małe epizody: Dyktatura Wojskowa podczas Insurekcji Kościuszkowskiej, Rząd Narodowy podczas Powstania Listopadowego, Rząd Narodowy podczas Powstania Styczniowego, Rada Regencyjna podczas Pierwszej Wojny Światowej, Dyktatura Wojskowa podczas Przewrotu Majowego, Polskie Państwo Podziemne podczas Powstania Warszawskiego i Dyktatura Wojskowa podczas Stanu Wojennego.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

A Zjednoczone Królestwo Rzeczypospolitej Polskiej - to: Wielkie Księstwo Warszawskie, Wielkie Księstwo Krakowskie i Wielkie Księstwo Poznańskie, dalej: województwo - mazowieckie, małopolskie, wielkopolskie, śląskie, pomorskie, staropolskie, warmińskie, mazurskie, podlaskie, roztoczańskie, wołyńskie, nowogródzkie, podolskie, podkarpackie, kujawskie, ruskie, łotewskie, estońskie, białoruskie i litewskie - każde województwo: trzy powiaty i dwory - bez zbędnych gmin, jasne: dynastia: Sobieskich, Czartoryskich i Piłsudskich.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@staszeko

 

Nie, panie Stasiu, Druga Rzeczypospolita Polska istniała od 1918 roku do 1939 roku, a potem była Druga Wojna Światowa - Rząd Emigracyjny i Polski Związek Patriotów - komuniści, ostatecznie: wygrali komuniści i powstała Polska Rzeczpospolita Ludowa - trwała od 1948 roku do 1989 roku, dalej: po rewolucji solidarnościowej powstała Trzecia Rzeczpospolita Polska i trwa ona od 1989 roku do teraz, jednocześnie: należy pamiętać o istnieniu autonomii francuskiej - Księstwie Warszawskim i autonomii rosyjskiej - Królestwie Polskim, de facto: Polski na mapie świata nie było dziesięć lat - formalnie, duchowo - sto dwadzieścia trzy lata, otóż to: Trzeci Rozbior był w 1795 roku, powstanie Księstwa Warszawskiego - w 1807 roku, dokładnie: Polski na mapie świata nie było - dwanaście lat, wiem, niektórzy chcieliby wymazać z pamięci Księstwo Warszawskie i Królestwo Polskie - oba podmioty miały Ustawę Zasadniczą - Konstytucję, zanim powstała Konstytucja Trzeciego Maja - istniały inne formy prawnego ustroju mające charakter ustawy zasadniczej - jak Nihil Novi, Artykuły Henrykowskie i Prawa Kardynalne, nie, nie zmienię zdania na temat Konfederacji Targowickiej - większość z nich to zdrajcy, siedemdziesiąt procent kleru wstąpiło do wyżej wymienionej konfederacji - zdrajców wspierał Watykan, tak: Watykan potępił również Powstanie Listopadowe i Powstanie Styczniowe, Watykan, inaczej: czarna mafia - kościół - chciał zachować stary porządek oparty na feudalizmie - po prostu bronił i chronił własnych interesów, acha, po Powstaniu Listopadowym nadal istniało Królestwo Polskie i było ono oparte na Statusie Organicznym.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Szczecin jest miastem słowiańskim, podobnie jak Berlin - proszę samemu sprawdzić - co to znaczy, mniej więcej: "na bagnach", jeśli chodzi o sam Szczecin - jest to również miasto piastowskie, Pomorze również było najbardziej słowiańską dzielnicą i dopiero Bolesław III Krzywousty zdołał zdobyć Pomorze - podporządkować, dużo wcześniej - za Mieczysława II Lamberta - były trzy Reakcje Pogańskie, które potem przybrały charakter Powstania Ludowego, nomen omen: była to pierwsza rewolucja na świecie - Rewolucja Francuska i Rewolucja Październikowa - to: po prostu opóźnienie... Z powodu Rozbicia Dzielnicowego niektóre połacie zachodnich i południowych ziem polskich znalazły się pod wpływem kultury germańskiej - niemieckiej, nie, to nie my, Polacy, mamy problem - to Niemcy mają problem - u nich nadal w Konstytucji są przedwojenne granice Niemiec, otóż to: to nic innego jak rewizjonizm, kończąc: po Drugiej Wojnie Światowej ustalono nowe granice w Europie - przez nazistowską (narodowy socjalizm) Trzecią Rzeszę (Niemcy) i komunistyczny (internacjonalny socjalizm) Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Rosja) - Polska utraciła Kresy Wschodnie i w zamian otrzymała Ziemie Odzyskane, słowem: wróciła do historycznego źródła - do pierwszych granic piastowskich.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński Otóż nie.

 

Granicę wytyczono na Odrze podczas konferencji jałtańskiej, czyli Zamek Książąt Pomorskich powinien zostać w rękach Niemców. To był drobiazg, któremu nie poświęcono uwagi. Kiedy Niemcy ewakuowali miasto, jednostki 2 dywizji artylerii i 1 Samodzielnej Brygady Moździerzy z 1 Armii Wojska Polskiego zajęły lewobrzeżną część miasta i w ten sposób postawiły koalicjantów przed faktem dokonanym. Formalnie nikt Szczecina Polakom nie przyznał.

 

A teraz inna kwestia: Kim była najsłynniejsza Szczecinianka?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Polska nie była zdradzona, ponieważ nikt Polakom niczego nie obiecał. To my sami siebie zdradziliśmy, bo bicie wroga było dla nas ważniejsze niż ocalenie własnego narodu.

 

Ale nie odpowiedziałeś na pytanie: Kim była najsłynniejsza Szczecinianka?

Opublikowano (edytowane)

@staszeko

 

A to pana punkt widzenia, a mój jest taki: gdybyśmy nie walczyli - zostalibyśmy doszczętnie zniszczeni - fizycznie i psychicznie, słowem: kaput! Tak, Francja i Wielka Brytania nas zdradzili - jest to niepowtarzalny fakt historyczny, a ze względu na bardzo ciężkie położenie geopolityczne - sami nie damy rady, nie ufamy Niemcom, Rosji, Ukrainie, Francji, Czechom, Słowacji i Wielkiej Brytanii, póki co: Stany Zjednoczone Ameryki Północnej mają czyste sumienie względem Polski, dlatego też: mamy bardzo silny sojusz wojskowy z wyżej wymienionym krajem, o, na pewno nie będziemy na smyczy Berlina, a kim była najsłynniejsza szczecinianka? Nie wiem...

 

Jeśli chodzi o przetrwanie narodu, to: istotą - fundamentalnym epicentrum jest Kultura Narodowa - świadomość narodowa, gdyby nie Powstanie Listopadowe i Powstanie Styczniowe - doszłoby do eksterminacji i eksploatacji całego zasobu ludzkiego - narodu polskiego za pośrednictwem germanizacji i rusyfikacji, słowem: byłaby to długotrwała i samobójcza śmierć na raty, dzięki wyżej wymienionym powstaniom - została zachowana pamięć - pielęgnacja, słowem: Kultura Narodowa.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Łukasz Jasiński

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To nie jest mój punkt widzenia, to jest fakt.

 

Za jednego zabitego Niemca w Warszawie okupant dokonywał egzekucji 50 zakładników z listy. I co robimy, żeby temu przeciwdziałać? Wywołujemy powstanie (czytaj: zbiorowe samobójstwo) i zwiększamy ten stosunek na jeden do stu. Walka ma tylko wtedy sens, gdy może doprowadzić do zwycięstwa. Co stracili Czesi oddając Hitlerowi kraj bez jednego wystrzału? Co stracili Rumunii idąc na Stalingrad? Przynajmniej ginęli z bronią w ręku, a nasi wspaniałomyślni przywódcy wysyłali dzieci z butelkami na czołgi, z jednym karabinem i jednym nabojem na dziesięciu powstańców. To nie jest walka, to jest szaleństwo. Czy ktoś wypomina dziś Węgrom, że mieli faszystowski rząd? Budapeszt i Pragę podziwia więcej turystów niż Warszawę, z której została kupa gruzów.

 

W piosence o Monte Cassino śpiewamy: bo wolność krzyżami się mierzy… Mieliśmy najwięcej krzyży i zero wolności. A najgorsze jest to, że nie wyciągamy wniosków i nadal brakuje nam zmysłu politycznego.

Opublikowano (edytowane)

@staszeko

 

Ocenia pan tylko fakty z dzisiejszej perspektywy, a nie potrafi pan, panie Stasiu, spojrzeć oczami ludzi, którzy żyli w tamtych czasach, otóż to: już w 1940 roku podjęto decyzję o całkowitej eksterminacji Żydów, Słowian i Cyganów - doskonale o tym wiedział kontrwywiad Związku Walki Zbrojnej (późniejsza Armia Krajowa), tak zwana "dwójka", jeśli chodzi o proporcje, to: jeden Niemiec był odpowiedzialny za 1000 cywilów - istniał przecież terror psychiczny, biurokratyczny i fizyczny, zabijając jednego Niemca w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej (Szwadrony Śmierci) i poświęcając 50 cywilów - Polskie Państwo Podziemne - w ten sposób ratowało 950 cywilów, panie Stasiu, dużo, ale to bardzo dużo przed panem nauki - nigdzie na całym świecie - pod okupacją niemiecką - nie było wyroków śmierci za ratowanie Żydów, tylko: w Polsce pod okupacją - Generalnym Gubernatorstwie, a co inne kraje, które pan wymienił - mają ciekawego do zaprezentowania? Piękne zabytki i wstydliwą historię, a my? Warszawę, która powstała jak Feniks z popiołów, Kraków, Gdańsk, Wrocław i przepiękne - małe miasteczka - pełne zieleni.

 

Łukasz Jasiński 

 

@staszeko

 

Niech pan obejrzy ten filmik artystyczny...

 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@staszeko

 

Tak, to prawda, panie Stasiu, otóż to: jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym, niech pan sprawdzi różnicę pomiędzy racjonalizmem, nacjonalizmem i romantyzmem, wie pan, kiedyś miałem podobne poglądy - takie jak pan, jednak: rzeczywistość - realne życie je zweryfikowały, otóż to: rozwój lub gnicie...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@staszeko

 

"Łatwo jest oceniać przeszłość z perspektywy minionego czasu, trudno podejmować decyzje w samym środku wydarzeń historycznych i jeszcze trudniej jest przewidzieć przyszłość."

 

Filozof Łukasz Jasiński

 

I mam prawo być filozofem, pozwala mi na to Konstytucja III RP, patrz: "Mój drogi świecie" - nie muszę mieć ukończonych studiów i jakiś tam papierek, dobrym przykładem jest samouk - Mikołaj Rej, tak przy okazji: mieliśmy już stańczyków i ugodowców - co to dało?

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Łukaszu,

 

oczywiście, że masz prawo być filozofem oraz kimkolwiek tylko zechcesz, ale czy spotkałeś osobiście kogoś, o kim możesz powiedzieć: to jest człowiek myślący, od którego wiele można się nauczyć?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Dla mnie jest to niezła lekcja o kosztach, jakie płacimy za próbę całkowitego opanowania świata. Niszcząc naturalne bariery (brzegi rzek) zamiast wolności - zamykamy się w sztucznym, wyreżyserowanym świecie. To metafora świata, w którym wszystko stało się płynne i pozbawione fundamentów. Żyjemy w kłamstwie tak głęboko, że tylko śmierć, jest w stanie nas z niego wytrącić i pozwolić nam dostrzec "błyski prawdy". "Błyski" - to słowo sugeruje, że prawda nie jest już stałym światłem. Bardzo intrygujący wiersz. :)
    • Tajemnicą jest życie bez tajemnic.
    • jej mąż ma ciało które nie uznaje granic nie kończy się w jednym miejscu rozlewa się po domu jak coś co nie zostało dobrze zakręcone jak awaria która nauczyła się chodzić wchodzi w kątyo na szybie zostawia po sobie ślady ciepła zapach potu i coś co przypomina wczoraj śpi ciężko z otwartymi ustami jakby łapał powietrze z innego życia jakby coś z niego wychodziło zamiast powietrza chrapie w rytmie który nie pasuje do niczego jak rozregulowana betoniarkia która mieli resztki ich wspólnych nocy chrapie w kilku językach naraz jak maszyna która próbuje przypomnieć sobie po co została zbudowana materac przyjmuje jego ciężar jak wyrok bez odwołania jakby ktoś próbował z niego wycisnąć ostatnie lata gwarancji rano podnosi się powoli najpierw bebech potem barki potem reszta jakby składał się z części które nie chcą współpracować szoruje bezwstydnie paznokciami po skórze jakby zdzierał tynk z nieopłaconego mieszkania drapie się pod koszulką która przykleiła się do niego jak druga skóra po przejściach jego skóra jest jak stary paragon wyblakły nieczytelny dowód zakupu człowieka, który dawno przestał działać i dlaczego nie podlega zwrotowi drapie się po brzuchu jak po bębnie w który los uderza co rano żeby sprawdzić czy w środku jest jeszcze jakiś dźwięk czy tylko echo pustych kalorii ona udaje że śpi bo zna kolejność zdarzeń wstrzymuje oddech tak długo że krew w skroniach zaczyna tętnić: uciekaj, uciekaj ale jej nogi są z ołowiu jakby on już dawno je sobie pożyczył wie że zaraz padnie to pierwsze westchnięcie ciężkie wilgotne jak ręcznik zostawiony w łazience na kilka dni które wejdzie jej pod żebra i zostanie tam jak niechciany lokator idzie do kuchni stopy stawia całym ciężarem jakby sprawdzał czy podłoga jeszcze go znosi otwiera lodówkę światło robi z niego dowód rzeczowy stoi przed nią długo z ręką w spodniach z głową w świetle jak eksponat w muzeum rzeczy zepsutych z twarzą która nie zdecydowała się jeszcze być człowiekiem jego ciało to magazyn w którym ktoś chaotycznie upchnął zapasowe lata a on próbuje je teraz przełknąć razem z zimną parówką z biedronki je bez apetytu ale dokładnie miażdży materię jakby jego zęby były ostatnią sprawną niszczarką w tym domu ostatnią instytucją która jeszcze działa mieli wszystko: chleb ciszę i resztki nadziei na to że jutro będzie lżejszy on jest jak żywa usterka w instalacji świata przez którą wycieka Bóg w dresach z wypchanymi kolanami jedyny namacalny dowód na to że nicość ma jednak kogoś na etacie liże palce powoli bez skrępowania a ona patrzy na to i czuje coś między litością a zażenowaniem jej ciało próbuje się zmniejszyć zrobić miejsce dla jego istnienia kiedy mówi że coś naprawi powietrze w domu robi się twardsze on nie naprawia on wchodzi w rzeczy całym sobą siłuje się z kluczem francuskim jak z obcą cywilizacją poci się natychmiast pot wychodzi z niego jak decyzja podjęta bez konsultacji jak wyciek danych którego nie da się zatrzymać wygląda jak rzeźba pod tytułem błąd w sztuce mokry pomnik ku czci wszystkich mężczyzn którzy zginęli przy próbie wymiany uszczelki w kranie sapie zaklnie urwie zaleje stoi potem w tej wodzie mokry do pasa zadowolony przez chwilę jak dziecko które rozwaliło zabawkę żeby zobaczyć co jest w środku ona odwraca wzrok ale słyszy każde jego chrząknięcie każdy dźwięk który mówi że to jeszcze trwa siada na kanapie z ikei i nie siedzi - on się wydarza ona wtedy zaciska dłonie na szklance żeby sprawdzić czy jeszcze ma granice czy  też już pachnie tą zimną parówką jak on jest jak czarna dziura domowego użytku która wciąga światło z okien i resztki jej cierpliwości mieli je w sobie na gęstą ciemną materię telefon trzyma przy twarzy ale nie patrzy tylko przewija jakby szukał wyjścia z własnej skóry ona siedzi obok i czuje jego ciepło które nie pyta o zgodę które przechodzi przez ubrania przez skórę dochodzi do niej i zostaje w nocy wstaje idzie do lodówki światło oblepia go od przodu jakby go przesłuchiwało stoi drapie się je prosto z opakowania jakby był tylko przejściem ona patrzy na niego z łóżka i nie wie czy to jeszcze człowiek czy już tylko potrzeba która przyjęła jego kształt jej mąż pachnie snem potem i czymś niedokończonym kiedy ją dotyka robi to ostrożnie jakby bał się że zostawi ślad kocha ją cicho bez słów jest jak Bóg który przespał własną rewolucję i teraz jedyne co może zrobić to zajmować miejsce trzymać ściany żeby nie uciekły przed jego chrapaniem które skleja noc jak klej do rzeczy dawno rozbitych ona czasem myśli że gdyby go nagle wyciąć z tego powietrza dom zapadłby się do środka jak pusta puszka bo on wrósł w progi jak krew w żyły stał się jedynym zbrojeniem które jeszcze trzyma ten syf w pionie jest jak cały świat na fundamencie spocony i głośny potwór o pustym spojrzeniu bez którego ściany dostałyby mdłości trzyma ten bajzel przy ziemi samym swoim byciem to jest jego jedyna ewangelia: pot, parówka i nic wybrakowany mesjasz od cieknących kranów który nie zbawi świata ale przynajmniej nie pozwala mu odlecieć w próżnię          
    • @hania kluseczka   Bardzo dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Wiem, o czym piszesz i dobrze Cię rozumiem.  Też spotykałam, co prawda bardzo rzadko, wyjątkowe dzieci, ale system ich nie zauważa. I rzeczywiście, mają szczęście, gdy trafią na mądrych ludzi. Ale najważniejsi są rodzice/rodzic - to ich mądra miłość może zdziałać najwięcej. Gratuluję, że tak mądrze przeprowadziłaś swoje dziecko przez ten czas dzieciństwa i młodości. Gratuluję również tak uzdolnionego syna.  W moim opowiadaniu występuje ktoś z mojej rodziny, ale Nika nie jest moim dzieckiem.  Pozdrawiam serdecznie. :)
    • Wewnętrzny głos, ten powinnien być obecny.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...