Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Heinriche Heine Walentynkowo


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Ajek

Chylę czoła, bardzo profesjonalnie zagrane, zaaranżowane i zrealizowane. Jeśli to jest Twoje "na szybkości" to jestem ciekaw Twojego "wymuskanego"! 


Podoba mi się groteskowy klimat, taki z najlepszych lat KATa. I bardzo pasujący klip!

 

Z formalności, upewniłbym się na Twoim miejscu co do praw autorskich do użytego filmu. Według mojej najlepszej wiedzy, filmy z USA przechodzą na publiczną domenę po 75 latach (akurat niedawno tez składałem teledysk z niemych filmów i się interesowałem tematem). Na szczęście jest dużo groteskowych perełek z początku XX wieku do użycia:)

Opublikowano (edytowane)

Dzięki za mile słowa...co do bardziej lub mniej "wymuskanych" rzeczy skromnie polecam zaglądnąć na YT kanał 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Z tymi prawami autorskimi też się nieco obawiam bo właśnie nie mam pewności po ilu to latach tracą na ważności...no ale jak na razie żadnych wieści ze strony YT także może jakoś sie prześlizgnie hihi :)  Pozdrawiam serdecznie :)

 

Edytowane przez Ajek (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Jak cię widzą, tak cię piszą Lustereczko. lustereczko Powiedz mi przecie Kto jest najlepszym poetą na świecie "Przecie mówię Tak cię piszą, jak cię widzą Tyś najpiękniejszy na świecie Ten najbrzydszy jednak pisze lepiej od ciebie"   z podszeptów AjEja   Jak cię widzą — tak cię piszą, Lustereczko, lustereczko, powiedz mi w sekrecie: kto jest najlepszym poetą na całym świecie? „Przecie mówię — tak cię piszą, jak cię widzą, mój kochany. Tyś najpiękniejszy w tym odbiciu, wypolerowany, wystrojony, jakbyś szedł na własne odsłony. Lecz w poezji, mój ty kwiatuszku, nie liczy się blask na kożuszku. Bo choć błyszczysz jak gwiazda w niebie, ten najbrzydszy — pisze lepiej od ciebie. On nie pyta luster, nie szuka chwały, nie gładzi włosów, nie prostuje bryły. On słowa ostrzy, nie poleruje, on wiersz wykuwa, nie pozoruje. A ty? Ty pytasz o tron i laury, jakby poezja była konkursem na fryzury. Więc słuchaj, zanim znów zapytasz mnie śmiało: "to piękno odbija — co z talentem się zadziało.”
    • Jazz i pijają. Chcą jaj i pizz, aj!
    • Ago, mag. A może też Omagamoga? :)
    • @Charismafilos ... gdyby od deszczu zależała mowa nie tylko natura byłaby zauroczona ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Taki w słowach new poeta ze stolicy Chciał z celebrytką się policzyć Myślał jest pod falą Jego wiersze toną Wzniosę ponad - dwóch ton nie zaliczy Poeta z miasta chciał mnie policzyć, Lecz gwiazdę pop z profilu obliczyć?! On falą się chwalił, Jak tylko się bawił. Dwu ton? Słodki… nie schodzę poniżej trzech tonów, nie masz co liczyć!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...