Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

są tacy to nie żart

dla których jesteś wart

mniej niż zero....

Mars. Jowisz. Saturn.

w tej długiej wędrówce

po szlakach srebrzystych

Drogi Mlecznej

piję dzban duży ampatuzy

i jem krucle i kalopki

Marsjasz z Apollem się wadzi

a Zeus Gromowładny

ciska pioruny złociste

czy celnie strzeli

miłosną strzałą

złotowłosy Amor?

czy wraz z wiosną

czeka mnie czarowna randka

z milionem 

pocałunków?

czy Stalin sprawi

że traktory zdobędą wiosnę?

wiem że nic nie wiem...

i palę faję  żuję gumę

palę faję za fają

ja brzoza odbiór!

Opublikowano (edytowane)

Strasznie w tym dużo różnorodnej  treści, trudno mi zrozumieć  o co chodzi, przerasta mnie to:)

Czepiłem się Stalina i pobocznych, żeby po swojemu uporządkować i coś takiego mi wyszło ;)

Chodziło mi o to żeby używając zastosowanych przez ciebie "skrótów myślowych" coś 

dla mnie zrozumiałego zbudować... No wiem, głupio mi wyszło, ale jak już napisałem to wyślę;) 

 

 

Stalin, to nie żart

twierdził żeś ty wart

mniej niż zero

nawozu historii cholerą

Naczelną twoją zdobyczą

że możesz być traktorzycą

a treść jedyna  radosna

przez radio na rozkaz: "ja brzoza, ja sosna"

Skończyły się amory tej zmory

gdy żujący amerykańską gumę

pokazał, że lepiej umie

 

 

Edytowane przez tmp (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Link do piosenki:     Ona myśli wciąż, ma nadzieję Lecz ja wiem, że to sucha woda A to co się wokół mnie dzieje To zło – taka już ma uroda   Więc rzuciłem słowo jedno, dwa A w jej sercu wciąż trwa   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   Życie niepoznane i trudne Roiłem kiedyś – więcej nawet Dla mnie te słabości nudne Teraz mam – tajemny wet za wet   I wkrada się miłość, wkrada zło Taki jestem – to moje dno   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   O sercu marzę – szukam jednego Ufam, że będzie czekać – nie zgaśnie Zbyt dużą mam siłę – co z tego? Wszystko przez te sny, te baśnie   One nocą śnią się i śnią Zraniłem siebie, bardziej ją   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej
    • @Zbigniew Polit Naiwny materializm. To czego nie widać "gołym okiem" nie istnieje? Prądu w kontakcie też nie widać, a wystarczy włożyć dwa palce żeby go poczuć. Promieni roentgena też nie było widać, a istnieją. Nadfioletu też nie było widać, a istnieje. Podczerwieni też nie było widać, a istnieje... . Prawdziwy, sensowny racjonalizm to racjonalizm transcendentalny, metafizyczny, motor prawdziwego postępu naukowego.
    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty kawę przy mnie pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Bardzo ładny wiersz  Na szczęście obecność może rozpocząć się w dowolnym momencie i zacząć mierzyc wspólne momenty
    • O tym forum dowiedziałem się od AI, która przysięgała mi, że jest to największe i najbardziej cenione  forum literackie w kraju. Czy w związku z tym, jako członek, mam obowiązek wstawiania tu cyklicznie swoich prac? Bo przyznam się bez nagonki, że wobec miernego zainteresowania tym co tu pokazuję, za bardzo mi się nie chce. ;) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...