Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Możesz???? heheheh:))))))) - rym owan ka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Możesz komentować wiersze
Możesz tworzyć nowe tematy
Możesz edytować swoje komentarze
Możesz usuwać swoje komentarze
Możesz usuwać swoje wiersze"...
?????????????????????????
te ostatnie i te pierwsze
i poprzednie i następne
nie potrzebne słowo wstępne
każdy wie już o co chodzi
tu już nic się nie rozchodzi
i nikomu bo i o co
ja się tylko pytam po co
komu kit się pcha na siłę
nie ze snu się nie wybiłem
trzeźwy jestem nie na "chaju"
nie przybyłem do was z raju
zjadłem za to jagodzianki
i krzyczałem jeju jejjjjj
brzuch mnie bolał po zakalcu
ojejej ojejej
nie zdążyłem wytłumaczyć
co to znaczy co ma znaczyć
bo się zdenerwował "pan"
i powiedział żem jest cham
i niczego nie rozumiem
"to ja tylko wszystko umiem"
więc zaśmiałem się a "wy"
zamknęliście dla mnie drzwi
nie pierwszy raz - na dwa dni
teraz mówię do was ja
że mam takie rządy gdzieś
ćwiczcie - ale swoją "wieś"
a ode mnie wara wam!
barabarabara bam!!!
gdzieś to mam
ja gdzieś to mam!
żegnam ale niezbyt czule
z żalu was już nie utulę
pofruwajcie z aniołami
motyle - zostaną z nami


Administracji zgłaszam chęć zlikwidowania konta
z przyczyn których nie muszę wyjaśniać.
Czekam z niecierpliwością. Tym razem będzie
szybciej. NN



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatelEch, no czas nie jest identyczny. Przelatuje strzałą, to się ślimaczy, raz biegnie, to znów się ciągnie - a my jakoś musimy z tym żyć :)
    • Link do piosenki:         To samotność – los poety Wolność ponad wszystko! Choć nie udało się, nie wyszło Bywa i tak – niestety!   Tobie uśmiech i radość Dzień i słońce na niebie Dla mnie brak uśmiechu, Ciebie Na przekór – jak na złość   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Naprzód w nałóg sam wyruszam Za serce strapione chwytam I swoje myśli cicho pytam Jakie prądy w nim poruszam?   A w tym sercu przestrzenie Wiry jakieś straszliwe, dzikie Potoki żalu, żądze dzicze I gór wielkich natchnienie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc wiersz, który nie zginie? Szary – w smutku popełniony W żalu – jednak rozświetlony W samotności jak w winie   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się własną samotnością   Więc upijam się – nie, nie winem A tym, co Tobie jestem winien Upijam się dotykiem i miłością Upijam się Twoją samotnością    
    • Z dawnych rozmów zostają czasem takie rzeczy - trochę żart, trochę cień, trochę czyjeś imię.   alicja jest smutna od dawna to cukier „kaloszkom” zaszkodził? czy z ptysia, czy z ptasia mam piórko, kapelusz potrafię wymodzić   sombrero, frigijka, panama - dokładam zmyślątko obłocze, tytułom na głowy zakładam cylinder, koronę lub toczek   alicja jest smutna dlatego, że słodziej się chciała wysłowić dla ciebie bym „boski” wybrała, pocukrzę - wyłącznie laurowy    
    • Bardzo wiele ciekawych wypowiedzi pod Twoim wierszem.    I tak i nie, możnaby rzec, to tak, jak wiele jest ludzkich twarzy.  Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • Cytrynka i goździk młodzieży! Już nie blond, lecz płowe, otulają głowę! Cytrynka od rozstań. W mig antyseptyczny. Odwagi na jednym chybotliwym włosie, gdyby brat bliźniaczek urodził się żywy, przyjaciel od dziecka w kapliczce na drzewie... Jak dobrze, że nigdy nikt go nie wybierał. Dziś ten mój i ten mój. Ideał. I żywy.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...