Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
czyli częśc druga




mokre kosmyki
na piersi pana Śródsennego
który przyszedł
na sześć godzin
układam w hafty

takie jak te
na obrusie z szarego lnu
krzyżykowo wyszyte
zwinnymi babcinymi palcami

albo
gdy na porcelanowym talerzu
podawała omlet
z cukrem pudrem
prosto do łóżka -
i zapach terpentyny
z jej olejnych farb -

- to poezja -

śpijmy już mój miły
Opublikowano

Twój wiersz Igo jest kopalnią myśli i obrazami wyobraźni , które przedstawiłaś w słowach.Użyłaś wiele ciekawych określeń i przenośni , które nadały wierszu konsekwentną kompozycje całości.Pozdrawiam plusssowo ;-)

Opublikowano

Witaj StukPuk :). Życzę Tobie i sobie takiego "śródsennia". Motyw z farbami olejnymi trochę mnie "niepokoi" bo jak się za dużo tej chemii człowiek nawdycha to trudniej zasnąć... (wiem to z autopsjii bo pracuję z takimi farbami) - ale o tym motywie to tak na marginesie ...pozwalam sobie :) Generalnie czytanie Tego wiersza to dla czysta przyjemność za co Ci serdecznie dziękuję. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
    • @Benjamin Artur   Połączyłeś język biologii i technologii („synapsy”, „kod”) z metafizyką i sferą ducha. Wyjątkowo mocny jest tu obraz zwiędłych snów zamieniających się w wodę, którą trzeba wypić - ten somatyczny, poranny rytuał świetnie kontrastuje z chłodną metaforą „pasjansa z synaps”. Powtarzający się refren o „prawie do świętości” nadaje całości rytm przypominający rytuał lub mantrę. Intrygujący. :)     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję :) Ta sekunda była dla mnie najważniejsza... i jak to z sekundami — już jej nie ma ;)
    • @krux   Na portalu są działy, w zależności od gatunku. Twoje teksty lepiej pasują do działu "Wiersze". Zwłaszcza, że są to piękne wiersze a nie fraszki czy mini literackie. :)  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...