Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Lato jesień w zimie  

 

wokół same szarości 

spalone brązy 

gdzie niegdzie 

przemyka się zieleń 

 

stanąłem zdumiony 

przede mną zielony krzew 

jak ten 

który objawił się Mojżeszowi 

gorejący rozsypanymi na nim 

czerwonymi koralami 

na dywanie z listków 

 

wyszło na chwilę słońce 

piękne jagody 

mienią się perliście 

krwistą czerwienią 

cieszą 

są śliczne jak diamenty 

 

zamieszkało w nich 

piękno lata i jesieni 

 

12.22 andrew 

jadąc rowerm zatrzymał mnie ten 

krzew przed posesją stojący 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Niejeden się trudził lecz Wieczności nie sprostał codzień                                                             "Nasze codzienne dylematy, są śmiesznie wobec wieczności" Codziennie walczył o życie A życie wypięło się należycie Po co się złościć naigrywać tarmosić W życiu chodzi o jedno Szanować i chronić  Leżę i myślę Bynajmniej o życiu Czy ptaszek śpiewa, czy kawa z mlekiem Lepsza bez mleka? Nic tak nie postawi na nogi Jak myśl o śmierci Żyjmy najdłużej Aż wszystko się nam pokręci... Największym przekrętem jest życie Jest i już minęło, co było nie wróci się Mówisz życie po życiu Nikt z stamtąd nie pisał Aaa rozumiem świadomość W tej nikt się nie popisał Świadoma wieczność czy wieczność świadomości A może kolejny stopień do nieskończoności Czy wieczność jest nieskończona? Po co mi wiedzieć, wnet i tak skonam  
    • wciąż się nad tym zastanawiam czy to my nazywamy świat czy to świat przez nas przemawia    
    • Czy wiesz kim jesteś   czy tylko powtarzasz wersję którą da się przeżyć   są rzeczy których nie dopuszczasz do głosu   więc wracają nocą ściskają gardło bez słów   pamiętasz?   nie to co wybierasz   tylko to czego nie możesz zapomnieć   kim jesteś kiedy już nie masz siły udawać
    • Narodziliśmy się  Z ran i bólu    Dla twojej przyjemności    A piekło stało się  Prawdą objawioną   Gdy patrzyliśmy  W twoje martwe oczy    Cisza była muzyką 
    • @MIROSŁAW C., Dziękuję! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...