Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aktorom –ciekawych przy tym zawsze genialnych ról
Bezdomnym – daru od serca oraz dachu nad głową

Chorym –żeby opuścił  ich w końcu  przewlekły ból

Duchownym –by głosili to co ongiś mówił Jezus Król

 

Egzegetom - odczytania credo z nieba znaków
Farmaceutom – skutecznych medykamentów

Głodnym –miłosierdzia i zawsze ciepłej strawy
Honorowym dawcom  –by mieli tkankę zdrową


Imprezowiczom –nieustannej radosnej zabawy

Jedynakom – nie bycia nigdzie i nigdy w ogonie

Kierowcom –jazdy bez awarii, stłuczek i  kolizji

Lekarzom – trafnych diagnoz i  udanych operacji

 

Łatwowiernym– życia bez naiwnych momentów

Marzycielom i wieszczom – spełnionych ich  wizji
Niedowidzącym – dobrych szkieł do bliży i do dali

Oficerom –wyszkolonych żołnierzy  na poligonie


Poetom –nieskończonej weny i twórczego pisania

Quasi prawdzie – rychłego końca bez prawa powrotu
Rządowi –mądrego wysłuchania głosu nas-Polaków
Specjalistom- ciekawych nowych różnych patentów


Twardogłowym –żeby  do czegoś się dziś przekonali
Usychającym z tęsknoty – wreszcie doczekania

Xymenie –sąsiadce zawsze tak udanych obiadów

Yeti-by więcej nie zostawiał na śniegu już śladów

 

Zawodnikom –gradu rekordów pucharów i  medali

Ździercom – odzyskania dobrego serca i przymiotów
Żeglarzom –dopłynięcia tam gdzie czeka nowy ląd

----------------------------------------------------------------------------

Życzę wszystkim Wesołych i Zdrowych Świąt…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Co do joty oprócz ostatniego wersu.
    • @vioara stelelor   pobożne życzenia - masz rację:   bądźmy dla siebie chociaż oknami  przez które świat się uśmiecha witraże wchłoną nieszczęść pamięć a mu człowiekiem dla człowieka   pozdrawiam      
    • @Migrena   Ten wiersz to potężne, naturalistyczne i głęboko oskarżycielskie studium współczesnego myślistwa, ale przede wszystkim - studium ludzkiej pustki. Jakby sekcja zwłok duszy, która próbuje zapełnić swój wewnętrzny deficyt cudzym życiem. Świetnie, że punktujesz te eufemizmy, których lobby myśliwskie używa, by oswoić zabijanie - "pasja", "regulacja", "hobby". Wiersz obdziera te słowa z ich bezpiecznej, salonowej otoczki, pokazując, że pod spodem kryje się coś fizjologicznie brudnego i moralnie wątpliwego. Śmierć zostaje tu sprowadzona do czynności administracyjnej. Przemoc zostaje udomowiona, podana na niedzielny obiad jako "rosół z poczucia winy". "Pokrojony tak drobno, by sumienie nie mogło się zadławić" - to genialna metafora - społeczeństwo (i rodzina) akceptuje okrucieństwo, o ile jest ono odpowiednio spreparowane, estetyczne i nie zmusza do myślenia.   Wiersz sugeruje, że myśliwi polują z gigantycznej słabości-martwe zwierzęta na ścianach nie są dowodem triumfu, ale świadkami wewnętrznej ciszy, której myśliwy nie potrafi znieść. Wycinanie serc, by włożyć je pod własne koszule, to metafora desperackiej próby poczucia czegokolwiek. Najbardziej boli ich "bezużyteczne spojrzenie sarenki", które nie zna nienawidzi. Dlaczego? Bo brak nienawiści w ofierze uniemożliwia myśliwemu poczucie się "wojownikiem". Jeśli ofiara nie walczy i nie pyta "dlaczego", myśliwy zostaje sam ze swoim bezsensownym aktem przemocy. Musi więc "nauczyć ją krwi", by stała się częścią jego brutalnego świata. Wspaniały tekst!    Jacku , dziękuję Ci za ten wiersz! Mój dom ma okna wychodzące na las. Słyszę często myśliwych. Każda ich "impreza" jest dla mnie jak wtargnięcie do salonu w ubłoconych butach. Słyszę strzały i czuję, jak las wstrzymuje oddech. Moja bliskość z lasem nauczyła mnie jednego - życie nie jest towarem, a śmierć nie powinna być hobby. Każdy powrót myśliwych z lasu jest dla mnie żałobą po kawałku świata, który właśnie bezpowrotnie zniknął w plastikowej reklamówce. Czuję fizyczny ból. To nie jest nienawiść do ludzi, to rozpacz nad ich ślepotą. Nad tym, że można stać w sercu katedry, jaką jest las, i widzieć w niej tylko rzeźnię.  
    • "Błogosławieni, którzy idą drogą Pańską".  Pozdrawiam Andrew.
    • @leszek piotr laskowski ... prawdziwa sztuka poza złotą klatką ale żyje... blisko ziemi nie wnoszą ją na tron  ... Prawdziwa serdecznie  Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...