Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

podchody przychody odchody

trzy słowa o rdzeniu jednakim

dziś stały się jednym powodem

by wierszyk od czegoś móc zacząć

 

....

 

dość rzadko wykwita finezja

od lasu lub kawy zaczyna

radością nostalgią chce zjednać

by zdobyć nasycić otrzymać

 

...

 

poruszyłaś mnie 

odpowiedź w oddzielnym wierszu

Pozdrawiam Jacek

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... skorzystam, jak widać to konieczność.... czaaasami... :)

 

Annna S... "chyba", biorę sobie do serca, bo pewnie nie wszystkie czytałaś, troszkę się ich

uzbierało przez lata. Dla mnie te naj... mam kilka szczególnie ulubionych, ale nie będę wymieniać. Cieszę się, że tutaj znalazłaś coś dla siebie. Dziękuję za zostawione słowa.

Dag... ziarenek wspomnień nikt nie zmiesza z teraźniejszością, aromat zostaje... Dziękuję Dag.

Greg Lipski... to miłe, co napisałeś, bardzo dziękuję.

GrumpyElf... taki miałam 'zamysł'.. żeby tylko co nieco, a jednak wszystko...  

Wdzięczna za Twoje słowa, dygam z.. :)

 

Pozdrawiam Was.

 

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jacku, zakładam, że to treść poruszyła i to by mnie ucieszyło... :)

 

przychody odchody podchody
są niezłe na wiersza początek
spomiędzy wprawnemu oku
wyleje się szerszy wątek

 

a mnie przekornej naturze
wciąż role do głowy wpadają
buduję na wersach teatrzyk
bo czasem mi życia za mało

 

 

i dodatkowo, dla przypomnienia... aktoreczka.. bo to taka maleńka scenka... :)

Dziękuję Ci... pozdrawiam.

 

 

 

 

 

Waldemar Talar.... dziękuję za czytanie... :)

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Biegnę szybko po lesie bez drzew, ratując wszystko,  co jeszcze jest.   Łapczywie chwytam ostatki żywota. Każdy zamykam w bez klamki wrotach.   Chronię jak potrafię, troszczę się o każde. Za głowę się łapię, jednocześnie je miażdżę.
    • Na pewno.   Pozdrawiam.
    • "Him never stopped loving her. But the pain it cause him was too much to live with but not enough to cause him to die."   "Tragoedia Amoris Nimii"   Historia ta o człowieku bez serca, Zbyt wrażliwa dusza to jego morderca, Miłość jego granic żadnych nie znała, Przez to ocean cierpienia poznała.   Dla niej poświęcił całość swej duszy, Przyjął klątwę, cierpienie katuszy, Był gotów dla niej spalić cały świat, Złoczyńcą zostać, by ocalić swój kwiat.   Ona kłamstwem pięknym go karmiła, Jego emocjami, sercem długo się bawiła, Aż w końcu pewnego, chłodnego dnia, Zdradziła go, rozbiła serce na dwa.   Jedno, wciąż miłością do niej wypełnione, Drugie nienawiścią splamione, skrawione, Z czasem w jedno znów się złączyły, Do swej mogiły zbyt szybko toczyły.   Stracił on wszystkie swe emocje, Nadzieje, zaufanie, życie beztroskie, Okrucieństwo nowym jego panem, Zło jego jedynym, wiernym fanem.   Ideały duszy jego wraz z honorem, W pustce były, gdy został potworem. Serce swoje wyciął i zamknął na zawsze, W skrzyni utopił, zapomniał prawdę.   Serce niegdyś do miłości zdolne, Kamieniem obrosło, już nie jest wolne, A pod nim do niego kłódka powstała, Po kluczu się tylko jedna myśl ostała.   A jaka w tym jest tragedia straszliwa, W tym jak skończyła jego dusza wrażliwa? Bez serca życie staje się przeszłości cieniem, Śmierć jego jedynym wybawieniem...      
    • @m1234 można pozbyć wszystkich rzeczy , ale z serca drugiego człowieka wyrzucić się tak łatwo nie da...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...