Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiaj, w tej chwili piszę do was, z polowego zgorzeliska,
wszystkie kiełbasy śpią — nie ja, tele-fon wyciska ze mnie
ekran latarką;

 

wujek google czasami myli się, palce maczają wysypiska
pod naporem chrapania towarzyszy, jak to przeszkadza
Kurcze! Mam wrażenie, że, z alkoholikami przebywam tu.

 

Pewnego kolegę, w trakcie snu owładnęły ręce Winnetou;
sennik noclegowy przedstawiam wam, na dłuższą podróż 
zameldowania śniadania w kolacji, i wymeldowany pokój!
Oglądajcie, na ścianie walczące cienie w blasku księżyca 
o spokój — wiecie? wszystko przyśniło mi się, zakamarki
każde pamiętam. Wiem, że to znak, jak słowa : No More, 
które śrubką w świat wkręciły mózg, odnową się zaczyna;
zbieg okoliczności sprawił, że zobaczyłem nie tylko dna,
wpisałem na youtube No More! I wyniki: siódma pozycja,
albo ósma, czy? inne godziny pasują tu, jak ulał! Życie to
koleiny, łuki siedmiu kolorów : ósmy, pas startowy do lotu

 

Parafraza:

Lekko się wkurzyłem! Bo cały tekst, z parafrazy straciłem
(powodem było wyłączenie telefonu - brak dostatecznej
mocy w baterii ), i niestety, nie odnowię z głowy słów. Ten
utwór to: Disturbed - No More [Official Lyrics Video]. Jest
ciekawy, zwłaszcza, gdy mowa tu o słowach. Do odsłuchu;
jednak pięćdziesiąta czwarta sekunda: ten kawałek, istna
perełka, jaką pragnę wam przedstawić — tak pod wiersz,
po prostu poezja zaczęła się bawić ze mną, w kuku ukryła
swą treść. Doskonale wiesz — trzeba jeść poezjo dobitna

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie jest mi przykro, ponieważ ten wiersz zapamiętałem w śnie. I dziwo jakieś wyszło na spontanie, jakiego ostatnimi czasy mi brakuje... Tęsknię za poezją, i służbą swoje muszę wypełnić. Potem zacznę pisać lepsze treści! Z resztą, już to postępuje.

Pozdrowienia ślę! Dziękuję

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Usiadłem na parkowej ławce i oddałem beztrosce. A tu nagle cios między oczy, test rzeczywistości - puenta. Dobrze poprowadziłaś czytelnika. Szedłem tym wierszem, jak po sznurku, aż nagle chwila zadumy, zmieniła się w olśnienie.  Pozdrawiam.
    • @Berenika97 ... jeszcze wczoraj  byliśmy  z krwi i kości  to nie był sen    dziś  dziś swój obraz  malujemy  w zależności od ... nie tylko  ma makijaż z fantazji    sprzedajemy  jak oryginał  bez żenady    autonomia nie w cenie  płyniemy w nurcie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97 Można prywatnie, można w półcieniu. Czasem serce nie mieści się w sobie i otwiera okno na świat - krzyczy, choć nikt nie słyszy do końca. Słuchać - to nie znaczy słyszeć. Kiedyś usłyszałam radę: jeśli chcesz, żeby cię naprawdę słuchano - mów ciszej, nawet jeśli świat woła głośniej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Mitylene Myślę, że nóż można użyć, żeby zakończyć cierpienie okaleczonego albatrosa - "przeciąć co złe i niczemu nie służy". Czy zdecydowałabyś się na to, widząc cierpienie ptaka? Hipotetycznie przyjmijmy, że złamanego skrzydła nie da się wyleczyć. Nigdy nie będzie latał. Co byś zrobiła? W dobrych intencjach użyła zła - zabicia? Można także pomyśleć, że to peel jest albatrosem i za chwilę popełni samobójstwo. Nie ma snów o lataniu. Musi się mierzyć z nieprzyjaznymi skałami. Nabiedziłem się nad tym wierszem i edytowałem już chyba ze cztery razy. Tak to jest jak się wkleja "dzieło" na świeżo, bez przeczytania go po raz setny.
    • @Mitylene ja im starsza bardziej idealizuję, wcześniej to olewałam siebie, nie przykładałam się do nauki. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...