ewan_mcteagle Opublikowano 15 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2005 zastanawia się czy naga cisza kilku centymetrów chodnika między nimi zniknie słowa odkłada do kieszeni na później przewraca się na bok patrzy na niego z perspektywy dziury w asfalcie obserwuje każdy kamienny gest dzielą ich różne gatunki wspomnień i mnóstwo niedopałków słowa znajdują ujście w ostrych nieregularnych ruchach ciał prosi o papierosa nie patrzy w oczy już jakby mniej sama myśli, że to nawet lepiej skoro w niebie nie ma popielniczek
Michał Ziemiak Opublikowano 15 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2005 Co tu dużo gadać, a właściwie pisać - znowu Pan Szanowny namalował obraz wielce przemawiający do oglądającego... "słowa znajdują ujście w ostrych nieregularnych ruchach ciał prosi o papierosa" >>> to kradnę sobie! Ogólnie - należy rozbudowywać motyw papierosa w wierszach - ma skubany tyle znaczeń ;-) POZDRAWIAM!
Luthien_Alcarin Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2005 ciekawy obrazek, pointa tez bardzo bardzo... Bede obserwowac Pana:> Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się