Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Nata_KrukNato, przypomniałaś mi o kapslach, tak, kapsle również używaliśmy. Innej nazwy niż "Palant" do tej gry nie pamiętam. Rzeczywiście, sporo było zajęcia na podwórkach. Ja osobiście lubiłem chodzić na pobliski dworzec kolejowy, niedaleko ul. Pomorskiej we Wrocławiu i przyglądać się przyjeżdżającym i odjeżdżającym pociągom. 
Do pociągów od lat wczesnego dzieciństwa miałem duże upodobanie. Wspomniałem już, że wakacje przeważnie spędzaliśmy na wsi, a tam od czasu do czasu jeździło się pociągiem. Pamiętam tamte stare lokomotwy przebywając w dwóch wsiach. We wczesnych latach dzieciństwa na wsi u jednej babci (dziadka nie pamiętam) niedaleko Legnicy, a później u drugiej babci (również dziadka nie pamiętam) niedaleko Ostrołęki.
Obiadanie się zielonymi jabłkami i śliwkami i innymi jeszcze niedojrzałymi owocami jak czereśnie i ulęgałki to była moja "specjalność." hahahaha
Dzięki jeszcze raz za poruszenie tak ciekawego tematu. Pozdrawiam serdecznie. 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... mnie ta osobliwa 'przypadłość' została do dzisiaj... :)

... wobec tego nie jesteś odosobniony... :))... to także moja niegdysiejsza specjalność.

Dzięki za Marię Koterbską.

 

GrumpyElf(ko)... 

 ... no to czekam... :) i nie uwierzę, że nie podołasz... to proste - wspomnienia - żyją w nas.

 

Dziękuję Wam z serca... :) Pozdrawiam.

 

Phuruchiko, Jacku S... Wam także, dziękuję za czytanie.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
  • Nata_Kruk zmienił(a) tytuł na Scenki z życia - Na Poczty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...