Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Istnienie


Onlubitrufle

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem wśród tłumów ludzi,
przyglądam się wszystkim
z zaciekawieniem.
Nie dostrzegają mojej osoby,
jakbym nie istniała.
Wyciągam dłoń przed siebie,
oglądam, dotykam palcami drugiej dłoni
i stwierdzam. Przecież jestem.

Chwila nieuwagi. Upadam.

 

Oni idą, każdy w swoją stronę,
czuję ból, ktoś przeszedł mi po stopach.
Zadaje sobie pytanie.
Jestem niewidzialna?
Czy po prostu mnie nie ma?
Może istnieję tylko stworzona myślą,
sądząc, że jestem prawdziwa.

Oddycham głęboko,
serce bije jakoś nierówno. 

 

Ból nadal czuję ból.
Powtarzam sobie. Ja jestem.
Po chwili widzę kobietę,
biegnie, nie patrzy na nic.
Potyka się, uderzając ciałem o chodnik.

Zrywam się, podbiegam do niej
Pomagam jej wstać.

 

Ona patrzy mi w oczy i mówi.
- Ty jesteś, jesteś miła.
W tej chwili mam pewność.
Ja jestem. Widzę, słyszę i czuję. 
To oni są inni, prawie ich już nie ma.
W wyścigu szczurów
zatracili swoje człowieczeństwo, 
a i duszy niewiele zostało. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...